Land Serwis

Jeszcze mniejszy Jeep, czyli amerykańska Panda

Z chwilą pojawienia się, Jeep Renegade określany był jako „Baby Jeep”, na co wpływ miały jego „dziecięce” rozmiary wyraźnie odróżniające go od większych braci, na przykład Wranglera czy Grand Cherokee. Wiele wskazuje na to, że już niebawem Renegade pozbędzie się swojego przydomka, które trafi do... jeszcze mniejszego Jeepa – amerykańskiego odpowiednika Fiata Panda.

BabyJeep 2Informacje te nie są jeszcze oficjalne, ale podobno włoski producent przymierza się do wprowadzenia na rynek „małego Jeepa” bazującego na płycie podłogowej Pandy bądź Pięćsetki. „Dżipek” miałby jednak zdecydowanie odróżniać się do od swego protoplasty, po to by przyciągnąć uwagę miłośników legendarnej marki terenówek. Co ciekawe, samochód miałby jednak powstawać we Włoszech (a konkretnie w Pomigliano, gdzie montowana jest obecnie Panda, której produkcja zostałaby wówczas przesunięta do Tych), a jego sprzedaż nie obejmowałaby... Stanów Zjednoczonych, gdzie tak małe auta nie budzą większego zainteresowania klientów.

BabyJeep 3Szczegółów technicznych oczywiście jeszcze nie znamy, a jedynie możemy spekulować, że pod maskę trafią silniki fiatowskie, m.in. 105-konny benzyniak 0,9 l TwinAir Turbo oraz 75-konny diesel 1.3  l MultiJet. Standardem będzie napęd na przednią oś, ale za dopłatą dostępny będzie również system napędu na wszystkie koła znany z Pandy Cross 4x4. Wygląd auta również pozostaje zagadką, ale na dobrym tropie mogą znajdować się projektanci z włoskiego OmniAuto, którzy postanowili „zbudować” małego Jeepa w wirtualnym świecie, przyjmując za wzór większego Renegade'a i nie zapominając o wyróżnikach amerykańskiego stylu. Efekt pozostawiamy Waszej ocenie.
MM, fot. Motor1.comOmniAuto

Poczytaj:

  • Volvo XC40 – elektryzująca przyszłość
    Volvo XC40 – elektryzująca przyszłość
    Z czym kojarzy się Volvo? Z bezpieczeństwem, statecznością i... nudą, o której wkrótce nikt już nie będzie pamiętał, ponieważ szwedzkiego producenta, należącego obecnie do chińskiego koncernu Geely, czeka elektryzująca (dosłownie!) przyszłość. Zaprezentowane dziś koncepty: Volvo 40.1 oraz 40.2 stanowią zapowiedź nowego crossovera XC40 oraz sedana S40.
  • Jordi Viladoms przechodzi na dakarową emeryturę
    Jordi Viladoms przechodzi na dakarową emeryturę

    Jeden z najlepszych motocyklistów cross-country na świecie, Hiszpan Jordi Viladoms, podjął decyzję o zakończeniu profesjonalej kariery sportowej. Zawodnik fabrycznego teamu KTM nie zmieni jednak pracodawcy, ponieważ obejmie funkcję sportowego menadżera w austriackim zespole.

  • NeoRaid Team w blokach startowych 24 Horas TT Vila de Fronteira 2015
    NeoRaid Team w blokach startowych 24 Horas TT Vila de Fronteira 2015

    Już tylko godziny dzielą zespół NeoRaid Team od startu w kolejnej edycji zawodów 24-godzinnych, które ostatnio stały się jego specjalnością. W sobotę 28 listopada polskie BMW Propulsion weźmie udział w portugalskim wyścigu 24 Horas TT Vila de Fronteira.

  • Suzuki e-Survivor – zielona przyszłość off-roadu
    Suzuki e-Survivor – zielona przyszłość off-roadu

    Nie mamy się czego obawiać! W przyszłości obok samochodów autonomicznych, Defenderów z niezależnym zawieszeniem i chińskich podróbek, czekać na nas również będą auta zbudowane na klasycznej ramie i wyposażone w sztywne mosty napędowe. A że napędzane elektrycznie? Może to i lepiej – dla naszej planety. Suzuki e-Survivor pokazywany właśnie na wystawie Tokyo Motor Show dowodzi, że przyszłość off-roadu jawi się różowo, ekhmm... to znaczy zielono!

  • Peugeot 3008 DKR – Vive la France!
    Peugeot 3008 DKR – Vive la France!

    Peugeot mimo zdecydowanej dominacji, której byliśmy świadkami na Dakarze i Silk Way Rally 2016, nie zamierza spoczywać na laurach i na kolejną edycję Dakaru przygotował nową rajdówkę o nazwie PEUGEOT 3008 DKR. Samochodem, który stanowi rozwinięcie konstrukcji 2008 DKR, w przyszłym Dakarze wystartują Stephane Peterhansel, Sebastien Loeb, Carlos Sainz i Cyril Despres.

  • Lady In Red 5 - z wdziękiem i klasą
    Lady In Red 5 - z wdziękiem i klasą

    Jak świętować, to tylko w terenie! Z okazji Dnia Kobiet w ostatnią sobotę na poligonie Raków koło Wrocławia odbyła się V edycja nadzwyczaj sfeminizowanego rajdu terenowego, czyli Lady In Red. By w nim wystartować, należało przynajmniej wizualnie stać się na chwilę kobietą, co oznaczało w praktyce, że obowiązkowym wyposażeniem każdej załogi - obok hi-lifta i terenowych opon - były: szminka, puder i peruka pełna loków.