Land Serwis

Lamborghini LM002 – drapieżny kocur na sprzedaż

16 Pazdziernika 2017

Lamborghini Urus to jedna z najgorętszych „terenowych” premier, jaka będzie miała miejsce w trakcie tego roku. Zanim jednak do niej dojdzie (stylowy crossover włoskiego producenta ma zostać zaprezentowany 4 grudnia), powspominajmy przez chwilę jego przodka – niezwykłe Lamborghini LM002. Okazją ku temu jest oferta sprzedaży pieczołowicie odrestaurowanego „Diablo”, który jest dziełem amerykańskiego warsztatu Cats Exotics.

Terenowy LM002 został wyprodukowany w liczbie zaledwie 301 sztuk. Szacuje się, że po drogach USA jeździ 48 egzemplarzy, natomiast w Polsce – podobno 2. Tym większą gratką wydaje się więc samochód oferowany przez Amerykanów – będący w nienagannym stanie, mający na liczniku zaledwie 19141 km, którego każda śrubka została sprawdzona, gdy trzeba – wymieniona, a następnie skrupulatnie dokręcona. Gratka gratką, ale na którą nie każdy może sobie pozwolić. 27-letni pojazd wyceniony został na dość astronomiczną kwotę 440 tysięcy dolarów, a więc przeszło dwa razy więcej niż kosztować będzie nowy Urus. Wysoka cena ma jednak swoje uzasadnienie - prace nad autem trwały aż 5 lat, angażując wielu fachowców i wymagając licznych inwestycji, co w sumie pochłonęło 325 tysięcy dolarów (faktury do wglądu). Efekt budzi jednak wrażenie – auto wygląda, jakby dopiero opuściło bramy fabryki.

 

Samochód został nie tylko kompleksowo odrestaurowany (począwszy od silnik Diablo V12, a skończywszy na wystroju kabiny), ale również zmodernizowany: zyskał między innymi piękny kufer bagżnika z zasłoną, nowe opony Pirelli Scorpion, system wydechowy, a także system audio Alpine. W pakiecie z autem nowy nabywca otrzyma między innymi celebrity news komplet kluczy, narzędzia oraz dwa zapasowe sterowniki silnika.

Lamborghini Urus za 200 tys. czy LM002 za 440 tys. dolarów? Oto jest pytanie.

MM, fot. Cats Exotics

Poczytaj:

  • Sobota Rally Team - czy z rodziną wychodzi się dobrze tylko na zdjęciach
    Sobota Rally Team - czy z rodziną wychodzi się dobrze tylko na zdjęciach
    200 załóg, 8 odcinków, ponad 1000 km, 20. raz w Europie i po raz pierwszy całkowicie w Polsce. Co to takiego? To Rajd Breslau Poland 2014, w którym wystartował niespotykany i jedyny w swoim rodzaju team - Sobota Rally. Zastanawiacie się, co to wszystko ma wspólnego z rodziną? Otóż właśnie to czyni ten team wyjątkowym.
  • Volvo V60 Cross Country - terenowa osobówka
    Volvo V60 Cross Country - terenowa osobówka

    Volvo podało ceny nowego modelu crossovera V60 Cross Country D3 bazującego na modelu V60. W porówaniu do standardowej osobówki, jej "terenowa" wersja ma zmienione podwozie i zawieszenie, czego efektem jest m.in. zwiększony o ponad 6 cm prześwit, dzięki czemu auto jest nieco dzielniejsze w lekkim terenie.

  • 888-konny Brabus G65 „One of Ten” - diabelna moc
    888-konny Brabus G65 „One of Ten” - diabelna moc

    Brabus nie zna granic. Kilka lat temu nadworny tuner Mercedesa przygotował 800-konną wersję Klasy G, która okrzyknięta została „najmocniejszym SUV-em” na świecie. Specjaliści z Bottrop zamiast martwić się, że ktoś kiedyś pokona ich Widestara w tym opętańczym wyścigu, postanowili sami stworzyć sobie konkurencję – tak powstał Brabus 900 G65 „One of Ten”.

  • Land Rover Discovery 2014 – koniec cyfryzacji
    Land Rover Discovery 2014 – koniec cyfryzacji
    Przyzwyczailiśmy się już do napisu „Land Rover” na masce modelu Discovery. Od przyszłego roku samochody, które będą opuszczały fabrykę, będą epatowały jednak napisem „Discovery”, a z drzwi bagażnika zniknie numer „4” widniejący dotąd obok nazwy auta. To subtelne zmiany, którymi producent chce zwrócić uwagę na zmodernizowaną wersję swojej terenówki.
  • Genewa 2016. Jeep świętuje swe 75-lecie - zobacz 4 urodzinowe modele
    Genewa 2016. Jeep świętuje swe 75-lecie - zobacz 4 urodzinowe modele
    Do tradycji Jeepa należy świętowanie ważnych rocznic czy zdobywanie niedostępnych terenów. Także dziś, by uczcić 75 lat historii, ta owiana legendą marka, wprowadza we wszystkich modelach z gamy specjalną edycję „75th Anniversary".
  • Mercedes GLA – nadrabianie zaległości
    Mercedes GLA – nadrabianie zaległości
    Oto nowy Mercedes z napędem 4x4. Model GLA może nie jest stuprocentową terenówką, ale na pewno stanowi ciekawą propozycję dla osób, które okazjonalnie chciałyby zjechać z asfaltu. Producent ze Stuttgartu nadrabia zaległości – jego konkurenci: Audi czy BMW już od dawna mają takie auta w ofercie.