Land Serwis

Peugeot Passio – terenówka bez kierowcy

Moduł autonomicznej jazdy, dron wypatrujący szlak w terenie i skanery prześwietlające trasę w poszukiwaniu pułapek. Czy tak off-road będzie wyglądał w przyszłości?

Zdaniem Hangchang Liu, chińskiego designera, który opracował koncept Peugeota Passio, jest to wielce prawdopodobne. Jego samochód łączy futurystyczne rozwiązania z tradycyjnymi kształtami francuskich modeli samochodów i choć jest tylko niczym nieskrępowaną wizją młodego projektanta, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że być może doczekamy się czasów, gdy tego rodzaju auta spotykać będziemy na miejskich ulicach i rajdowych trasach.

Wygląd Peugeota Passio inspirowany jest dakarowym 3008 DKR, a także... przedwojennym modelem 402, który charakteryzował się składanym dachem. Jak przystało na pojazd przyszłości,  na dachu Passio zacumował elektryczny dron, który wysyłany jest na podniebną misje, gdzie wypatruje optymalną drogę przejazdu, albo interesujące miejsca np. pobliskie jezioro czy śnieg.   

Auto cechuje szeroka uniwersalność – może pełnić rolę pojazdu miejskiego, ekstremalnej terenówki i luksusowej salonki dla 7 pasażerów siedzących w czasie podróży wokół stołu (służącego także jako postument, na którym można stanąć, by móc wyglądać przez otwarty dach). Kierowca nie jest potrzebny, bo pojazd jest w pełni autonomiczny, ale gdyby komuś przyszła na to ochota, może zasiąść za konsolą sterowania i przejść w tryb prowadzenia manualnego.

Umieszczone w kołach samochodu silniki elektryczne, które zasilane są bateriami znajdującymi się w podłodze, zapewniają Passio doskonałą trakcję w terenie (w miejscu konwencjonalnej komory silnika przewidziano bagażnik). Regulowana wysokość zawieszenia pozwala przed wyruszeniem na bezdroża zwiększyć znacząco prześwit (po powrocie do miasta auto obniża się, nie wyróżniając się spośród innych samochodów). W trakcie jazdy off-roadowej uruchamiane są skanery tworzące tymczasową mapę topograficzną rejonu, w którym porusza się pojazd. W razie nagłego pogorszenia się warunków terenowych lub pogodowych można za pomocą tabletu zamówić... gąsienice na tylną oś, które z najbliższego punktu serwisowego przetransportuje na miejsce dron. Prawda, jakie to proste?

Peugeot Passio zdaniem jego pomysłodawcy jest samochodem roku 2030. Już całkiem niebawem więc zweryfikujemy, czy Hangchang Liu potrafił przewidzieć przyszłość.
MM, rys. Hangchang Liu