Sport (746)

Niespodziewana awaria silnika w Toyocie Hilux Nassera Al-Attiyaha na V etapie rajdu Qatar Cross Country Rally spowodowała, że rzutem na taśmę na pierwsze miejsce w końcowej klasyfikacji IV rundy Pucharu Świata FIA awansował Kuba Przygoński, który tym samym powrócił na fotel lidera pucharu. Tuż za podium rajdu uplasowali się Aron Domżała i Maciej Marton.

W tym roku II runda SJCAM SUPER RALLY i Pucharu Can-am rozegrana zostanie na terenie Toru BKM w Dębskiej Woli oraz gminy Morawica w nowej formule. Zawodnicy będą ścigali się przez 77 minut non stop. Na linii startu pojawią się nie tylko zawodnicy na motocyklach czy quadach, ale również w SSV, buggy i samochodach. Zapowiada się wspaniałe i emocjonujące widowisko.

Maroko to kraj, który od najbliższego weekendu przyciągać będzie wzrok wszystkich fanów off-roadu, mających poważny dylemat, czy kibicować zawodnikom rywalizującym w Afriquia Merzouga Rally (15-20 kwietnia), czy też obserwować walkę załóg w odbywającym się równocześnie Morocco Desert Challenge (15-22 kwietnia). Jakby tego było mało, we wtorek w Katarze rozpocznie się Qatar Cross Country Rally (17-22 kwietnia). I tu, i tu, i tam Polskę reprezentuje mocna grupa rajdowców, więc nie pozostaje nam nic innego, jak potrenować podzielność uwagi, trzymając kciuki za biało-czerwonych.

Podobnie jak przed rokiem Michał i Julita Małuszyńscy wygrali inauguracyjną rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych 2018. Załoga Columna Medica dysponująca topową rajdówką MINI All4 Racing osiągnęła najlepszy czas na mecie rajdu Columna Medica Baja Drawsko Pomorskie, wyprzedzając obrońców tytułu: Marcina Łukaszewskiego i Magdę Duhanik oraz byłego mistrza Polski Mirka Zapletala i Bartosza Momota, którzy szansę na zwycięstwo zaprzepaścili, inkasując 15-minutową karę czasową na pierwszym z sobotnich oesów.

Zwycięzcami rozegranego w piątek prologu rajdu Baja Drawsko Pomorskie, który inauguruje Rajdowe Mistrzostwa Samochodów Terenowych 2018, zostali Miroslav Zapletal i Bartosz Momot. Tomasz Gołka i Filip Gołka objęli prowadzenie w Rajdowym Pucharze Polski Samochodów Terenowych, a Remigiusz Kusy został liderem Pucharu Polski w Rajdach Baja.

Obrońcy tytułu, Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik w Fordzie Rangerze czy byli mistrzowie naszego kraju: Mirek Zapletal i Bartosz Momot w siódmej ewolucji swego Hummera? Mistrz Polski z 2006 roku Włodzimierz Grajek z Piotrem Brakowieckim w odbudowanym BMW X5, a może nasza eksportowa para Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk w Mitjecie, bądź zespół sponsorski Michał i Julita Małuszyńscy w MINI All4 Racing? Faworytów rajdu Columna Medica Baja Drawsko Pomorskie 2018 można by wymienić bez końca, bo chętnych do zwycięstwa w inauguracyjnej rundzie Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych nie brakuje. Nowy sezon RMPST (a także RPPST oraz PPRB) startuje już w najbliższy piątek!

Czech Martin Prokop (Ford F-150 Evo) został zwycięzcą rajdu Abu Dhabi Desert Challenge 2018, odnosząc tym samym swój pierwszy triumf w rajdach terenowych rangi Pucharu Świata FIA. Były kierowca WRC wyprzedził o ponad trzynaście minut Kubę Przygońskiego. Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej wywalczył Vladimir Vasilyev.

Na trzecim etapie Abu Dhabi Desert Challenge zawodnicy mieli do pokonania 281 km po wydmach pustyni Liwa. Wśród załóg samochodowych, rywalizujących w ramach Pucharu Świata FIA Cross Country, najszybszy był Luc Alphand (Mini John Cooper Works Buggy).

Załogi samochodowe walczące w Pucharze Świata FIA Cross Country rozpoczęły rywalizację w pustynnym rajdzie Abu Dhabi Desert Challenge. W zawodach biorą udział Polacy: Kuba Przygoński w klasie samochodów, Szymon Gospodarczyk w klasie SSV i Maciej Giemza w klasie motocykli. Po prologu i dwóch etapach liderem rajdu jest Czech Martin Prokop.

Aktualni mistrzowie Polski w rajdach terenowych podjęli decyzję o występie w Dakarze 2019. Załoga offroadSPORT Łukaszewski Rally Team wystartuje na trasach Argentyny, Boliwii i Peru w 2019 roku pojazdem SSV Can-Am Maverick X3 przygotowanym przez South Racing. Tym samym pojazdem, już w połowie kwietnia, Łukaszewski i Duhanik będą rywalizować w Maroko podczas Merzouga Rally, zaliczanym do Dakar Series 5-dniowym rajdzie biegnącym po odcinkach dawnego rajdu Dakar.

Tuż po świętach wielkanocnych, w pierwszy weekend kwietnia (6-7.04), rajd Columna Medica Baja Drawsko rozpocznie nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych ( i nie tylko). W inauguracyjnej rundzie zawodnicy pokonają 300 kilometrów na dobrze znanym terenie Poligonu Drawskiego.

Kuba Przygoński razem z pilotem Tomem Colsoulem wygrali drugą rundę Pucharu Świata Cross Country Dubai International Baja. Ostatniego dnia rajdu załoga ORLEN Team utrzymała prowadzenie, wyprzedając w klasyfikacji końcowej Rosjanina Władimira Wasiliewa oraz Saudyjczyka Yasira Seaidana. To drugie, po zeszłorocznej wygranej w Italian Baja, zwycięstwo Przygońskiego w Pucharze Świata.

Kuba Przygoński i Tom Colsoul uzyskali najlepszy czas na pierwszym odcinku specjalnym Dubai International Baja 2018 i zostali liderami rajdu. Załoga Orlen Teamu wyprzedza Rosjanina Vladimira Vasilyeva oraz Saudyjczyka Yasira Seaidana.

Po mroźnej i śnieżnej Baja Russia zmagania w Pucharze Świata FIA przenoszą się na Bliski Wschód i tereny bardziej typowe dla rajdów terenowych. W piątek startuje rajd Dubai International Baja, na którego trasach w akcji zobaczymy m.in. Kubę Przygońskiego i Szymona Gospodarczyka.

Już w najbliższy weekend rozpocznie się kolejny sezon rajdowego cyklu Super Rally, którego sponsorem tytularnym w tym roku została firma SJCAM. Zawodnicy zainaugurują zmagania na odcinkach wytyczonych w okolicach Oławy. Duże emocje zagwarantowane przez szerokie i szybkie trasy oraz obecność wielu kibiców na pewno nie pozwoli im zmarznąć mimo panujących mrozów.

Aron Domżała i Maciej Marton, którym niedawno kibicowaliśmy podczas raju Baja Russia, podjęli decyzję o zmianie planów startowych. Zamiast rywalizować w pełnym cyklu Pucharu Świata FIA załoga Toyoty Hilux zamierza skoncentrować się na pojedynczych startach w rajdach długodystansowych. Których konkretnie? Tego dowiemy się za kilka miesięcy.

Zaplanowany na ostatni weekend kwietnia rajd Baja Carpathia, który miał stanowić 2. rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych i Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych, niestety nie odbędzie się. Przyczyną jest brak stosownych zgód, których organizatorzy nie mogli uzyskać od właścicieli terenów, gdzie miała się toczyć rywalizacja.

- Od dziś Baja Russia to mój ulubiony rajd! Nigdy tak dobrze się nie bawiłem” - mówił na mecie I rundy Pucharu Świata FIA 2018 Nasser Al-Attiyah, który z wyraźną przewagą pokonał rywali na zaśnieżonych trasach Karelii. 

Wizyta Nassera Al-Attiyaha w zaśnieżonej Rosji związana jest nie tylko z jego występem w Northern Forest Baja Russia, ale również stała się dla niego okazją do przetestowania... dakarowego Kamaza! Nie wiadomo, czy jest to tylko zachcianka milionera, czy też Katarczyk szuka kolejnych wyzwań, jakim byłby z pewnością jego start w Dakarze w klasie ciężarówek.

Aron Domżała i Maciej Marton byli najszybszymi zawodnikami na prologu Northern Forest Baja Russia – zawodów, które otwierają nowy sezon Pucharu Świata FIA w rajdach cross-country. Polski duet wyprzedził o 4 sekundy słynnego Nassera Al-Attiyaha i o 49 sekund fińskiego wyjadacza Tapio Lauronena.

Rozgrywany w styczniu rajd Dakar stanowi zamknięcie całorocznego okresu przygotowań i dla wielu sportowców jest ukoronowaniem sezonu. Nie zmienia to faktu, że termin, w którym odbywa się maraton, zalicza się już do kolejnego roku. Sezon 2018 możemy więc uznać już za otwarty, a kolejnym wydarzeniem w kalendarzu jest rajd Northern Forrest Baja Russia, który 16 lutego zapoczątkuje rywalizację w Pucharze Świata FIA.

Niezbyt znana w Polsce marka ciężarówek Hino w rajdzie Dakar stanowi prawdziwą potęgę, czego dowodem jest jej 9. z rzędu wygrana w klasie poniżej 10 litrów i znakomite 6. miejsce w klasyfikacji generalnej. Sukces ten jest dziełem Teruhito Sugawary – syna legendarnego Yoshimasy Sugawary, który w wieku 77 lat również stanął na starcie Dakaru.

Zespół ORLEN Team powrócił z Dakaru do Polski. W poniedziałek na Lotnisku im. Fryderyka Chopina wylądował debiutujący w rajdzie Dakar motocyklista Maciek Giemza. Wieczorem pojawił się zmęczony, ale szczęśliwy Kuba Przygoński, piąty kierowca w klasyfikacji samochodów.

Sobota to oficjalne zakończenie rajdu Dakar i dekoracja na rampie w Cordobie, nie tylko zwycięzców, lecz także wszystkich, którzy zdołali pokonać w ciągu ostatnich dwóch tygodni niemal 9000 km. Zanim to nastąpi, na uczestników czeka względnie krótki, bo 119-kilometrowy odcinek specjalny, podczas którego będą mieli do przekroczenia ponad 30 rzek, czyli dość dużo okazji do popełnienia błędów skutkujących niepotrzebnymi stratami na koniec rajdu. Jeśli zawodnicy nie zachowają koncentracji do ostatniego kilometra, chwila nieuwagi może ich wiele kosztować.

W piątek na zawodników czeka przedostatnia próba z metą w Cordobie. Może się wydawać, że to już prawie koniec, ale uczestnicy muszą zachować czujność, bo na tym etapie rajdu można łatwo zaprzepaścić wysiłek z dwóch ostatnich tygodni. Po pokonaniu wydm w okolicach San Juan zawodnicy wjadą na tereny pokryte uciążliwym i znienawidzonym fesz feszem. Ta zmielona skała o konsystencji mąki wzbija się w powietrze przy najmniejszym ruchu, ogranicza widoczność do zera oraz wdziera się do wnętrza pojazdów i pod gogle. W tych trudnych warunkach motocykliści pokonają 424 km, a samochody 369 km odcinka specjalnego. Wszystkich czeka długi dzień i do pokonania ponad 900 km łącznie z dojazdówkami.

Ze względów bezpieczeństwa organizator zdecydował się anulować XII etap rajdu dla motocyklistów i quadowców. Pozostali zawodnicy będą rywalizować według pierwotnego planu. Po serwisie i noclegu w Chilecito oraz 270 km dojazdówki załogi samochodowe i ciężarowe wyruszą celeb gossip na bardzo długi, bo liczący 523 km OS. Kluczem do przetrwania dnia i uniknięcia potencjalnych problemów w jednej z rzek będzie precyzyjne trzymanie się wskazań roadbooka. Wszyscy, którym się uda, spotkają się na biwaku w San Juan.

W środę i czwartek na zawodników czeka kolejny maraton. Pierwsza jego część poprowadzi po owianym złą, dakarową sławą terenie Fiambalá – wymagającym, trudnym, nieprzyjaznym szczególnie w wysokich temperaturach, jakie są zapowiadane. Organizatorzy zaplanowali 467 km dojazdówki i 280 km odcinka specjalnego. Wyjątkowo start odbędzie się bez podziału na kategorie, a zawodnicy ruszą zgodnie z wynikami z dzisiejszej próby. Po zakończeniu etapu motocykliści i zawodnicy quadów udadzą się na biwak do Chilecito, a załogi samochodowe pozostaną w miasteczku Fiambalá i po raz kolejny nie będą miały dostępu do serwisu i mechaników.

We wtorek, po niezaplanowanym dniu przerwy, zawodnicy wyruszą w dalszą drogę, już na terenie Argentyny. Wystartują z Salty i na początek pokonają 424 km dojazdówki. Następnie czeka ich 373 km wietrznego i piaszczystego, ale piekielnie szybkiego odcinka specjalnego z metą w Belén. Kluczem do dobrego wyniku będzie pewność jazdy, brak błędów i umiejętność pokonywania różnej wielkości rzek, przez które prowadzi trasa odcinka. Ciekawostką będzie możliwość skorzystania z pomocy serwisu podczas oesu (jednak bez zatrzymywania czasu). Pod koniec trasy wyzwaniem będą przeprawy przez rzeki.

Niedziela to kolejny dzień na wysokościach i druga część etapu maratońskiego. Zawodnicy będą mieli do pokonania 585 km z Uyuni do Tupizy, z czego aż 498 km to odcinek specjalny – najdłuższy w tej edycji rajdu. Uczestnicy wjadą na ponad 4700 m n.p.m., a szczególnym testem będą wysokogórskie wydmy, które mogą namieszać w tabelach wyników.

Sobotni, siódmy etap będzie wiódł z La Paz do Uyuni. Zawodnicy przejadą 604 km, w tym 302 km odcinka specjalnego. Zawodnicy prawie cały czas będą jechać powyżej 3700 m n.p.m. i będą musieli bardzo szybko dostosować swój styl jazdy do nowych warunków. Trasy będą o wiele szybsze, dłuższe i dużo węższe. Wymagają precyzji i czujności, a jeden niewielki błąd może okazać się końcem rajdu.

Page 1 of 25