Po pechowej awarii układu wtryskowego w Toyocie zespołu NAC Rally Team, która wykluczyła niestety Polaków z udziału w rajdzie Turkmen Desert Race, zacięta walka o końcowe zwycięstwo w rajdzie toczyła się jeszcze przez kolejne trzy dni. Na najwyższym miejscu podium stanął ostatecznie Nani Roma startujący MINI, który na mecie uzyskał ponad godzinę przewagi nad Mirkiem Zapletalem w Hummerze oraz najlepszym kierowcą klasy ciężarowej – Siarheiem Viazovichem w MAZ-ie.

Awaria, jaka spotkała samochód Pawła Molgo i Rafała Martona, na II etapie Turkmen Desert Race, niestety okazała się niemożliwa do usunięcia w rajdowych warunkach i Polacy zmuszeni byli wycofać się z dalszej rywalizacji. Na trzy dni przed końcem maratonu załoga NAC Rally Team plasowała się na bardzo dobrej, 13. pozycji.

We wtorek załoga NAC Rally Team w składzie Paweł Molgo – Rafał Marton rozpoczęła zmagania w maratonie Turkmen Desert Race, którego trasę wyznaczył jeden z najsłynniejszych kierowców cross-country na świecie – Jean-Louis Schlesser, nieprzypadkowo obierając za miejsce batalii egzotyczny Turkmenistan. Już pierwszy etap wysoko zawiesił poprzeczkę przed zawodnikami. Polacy choć jazdę rozpoczęli ostrożnie, świetnie sobie poradzili, plasując się na dobrej, 12. pozycji.

W doborowej stawce zawodników Paweł Molgo i Rafał Marton (NAC Rally Team) rozpoczynają dziś rywalizację w nowym maratonie cross-country Turkmen Desert Race, w trakcie którego pokonają 1614 kilometrów, w tym 1203 km na czas. Premierowa edycja rajdu zgromadziła na starcie 74 pojazdy, w tym MINI John Cooper Works Rally Naniego Romy i Peugeota 3008 DKR Harry'ego Hunta.

King Of the Hammers – legendarna seria amerykańskich zawodów off-roadowych wkracza do Polski. W dniach 11-13 października na torze Olszyna Motorpark rozegrana zostania premierowa runda o wszystko mówiącej nazwie – King of Poland. Ze względu na wyjątkowość wydarzenia organizatorzy bardzo ograniczyli wymogi regulaminu (lista obowiązkowego wyposażenia zawiera dosłownie kilka punktów), dzięki czemu w wyścigu może wciąć udział niemal każda rajdówka. Zachętą jest również niewygórowane wpisowe, możliwość porównania sił z czołowymi off-roaderami Europy (m.in. znakomitym Jimem Marsdenem) i przede wszystkim spektakularna nagroda za zwycięstwo – aż 10 tysięcy dolarów, a dla najlepszej polskiej załogi – darmowe wpisowe na amerykańską edycję King of the Hammers 2019 wraz z pokryciem kosztów frachtu auta do Stanów!

Baza rajdu jesiennej rundy Offroad Challenge (28-29 września) zlokalizowana będzie w Buszkowie koło Bydgoszczy. Obrzeża rzeki Krówka obfitujące w rozległe bagna, wąwozy i strome górki na dwa dni wypełnią się spragnionymi off-roadowych wrażeń fascynatami terenówek.

Polacy zdominowali rywalizację w Columna Medica Baja Poland – swojej domowej rundzie Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych. W grze o zwycięstwo w dziesiątej edycji imprezy liczyli się tylko dwaj kierowcy Mini – lider punktacji pucharu Jakub Przygoński oraz Krzysztof Hołowczyc, który w Szczecinie triumfował już pięciokrotnie. Ostatecznie zawody na swoją korzyść rozstrzygnął Przygoński, dla którego było to już czwarte zwycięstwo w tym sezonie Pucharu Świata. W ten sposób reprezentant Orlen Team wykonał kolejny duży krok w kierunku zdobycia najważniejszego trofeum w rajdach terenowych.

Jakub Przygoński i Tom Colsoul po dwóch odcinkach specjalnych rozegranych na poligonie w Drawsku Pomorskim wyszli na prowadzenie w klasyfikacji generalnej Columna Medica Baja Poland i są na dobrej drodze do powiększenia swojej przewagi w punktacji Pucharu Świata, bowiem ich najgroźniejsi rywale – Władimir Wasiliew i Konstantin Żilcow – spadli na czwarte miejsce i tracą do załogi Orlen Team już ponad 14 minut. Do zakończenia rywalizacji w zawodach pozostały jeszcze tylko cztery niedzielne odcinki specjalne o łącznej długości blisko 58 km.

Jakub Przygoński (Mini John Cooper Works Rally) wygrał pierwszy odcinek specjalny Columna Medica Baja Poland. Podczas liczącej 7 kilometrów próby inaugurującej rajd lider Pucharu Świata FIA był szybszy o 1,1 sek od Martina Prokopa (Ford Raptor RS Ceoss Country) i o 11,4 sek od Władimira Wasiliewa (Toyota Hilux Overdrive).

Najbardziej prestiżowe rozgrywki w rajdach terenowych – Puchar Świata FIA – wkraczają w decydującą fazę. Po ośmiu rozegranych rundach do zakończenia walki o to trofeum pozostały jeszcze trzy rajdy. Najbliższym z nich będzie Columna Medica Baja Poland (31 sierpnia – 2 września 2018). Na starcie imprezy z bazą w Szczecinie kibice będą mogli zobaczyć we wszystkich rajdowych seriach aż 190 zawodników w 113 pojazdach. Stawkę otwiera Polak – Jakub Przygoński – zdecydowany lider klasyfikacji Pucharu Świata FIA.

15 sekund. Tylko tyle i aż tyle wyniosła przewaga dwukrotnego zwycięzcy Dakaru, Naniego Romy, nad Kubą Przygońskim na mecie 15. edycji rajdu Hungarian Baja – kolejnej rundy Pucharu Świata FIA, którą rozegrano w ubiegły weekend. Znakomicie na Węgrzech wypadli również pozostali polscy zawodnicy: Mariusz Wiatr i Łukasz Łaskawiec, oraz Łukasz Bzdyl i Artur Janda zajęli dwa czołowe miejsca w grupie TH, Arek Lindner i Paweł Otwinowski wywalczyli 3. i 4. lokatę w klasyfikacji FIM Quad, a Mirosław Stocerz i Rafał Marton uplasowali się na 2. pozycji w mocno obsadzonej klasie UTV-ów.

Połowa upalnego czerwca, gorące słońce, słupek rtęci przekracza poziom 30 stopni, wokół przepiękny krajobraz Warmii, wypełniony przez jeziora, lasy i wzgórza, a w jego centrum piękny dziewiętnastowieczny pałac. Tak, w wielkim skrócie, można opisać pierwsze wrażenia po dotarciu do bazy rajdu I rundy Przeprawowych Mistrzostw i Pucharu Polski ATV PZM Can-Am 2018, która w drugi weekend czerwca odbyła się w pobliżu miasta Miłakowo. Zawody te zostaną zapamiętane z pewnością na długo.

Miroslav Zapletal i Bartosz Momot zwyciężyli 38. Rajd Polskie Safari, nie pozostawiając żadnych szans rywalom, którzy musieli uznać wyższość czesko-polskiej załogi na wszystkich odcinkach specjalnych. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajęli Michał i Julita Małuszyńscy, którzy wygrali dwie poprzednie rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Na najniższym stopniu podium generalki stanęli Mirosław Stocerz i Rafał Marton – najlepsza załoga startująca UTV-em.

Po sukcesach w Africa Eco Race i Rajdzie Maroka, występach w Silk Way Rally i mistrzowskich tytułach w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych zespół NAC Rally Team postawił przed sobą nowe wyzwanie – występ w premierowej edycji maratonu Turkmen Desert Race, który odbędzie się w dniach 11-15 września. Dla Pawła Molgo i towarzyszącego mu pilota Rafała Martona będzie to wyprawa w nieznane – w Turkmenistanie nigdy jeszcze nie organizowano terenowego rajdu o tak wysokim, międzynarodowym statusie.

Wyjazd do Moab – mekki światowego off-roadu – to nagroda dla najlepszych zawodników rajdu Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch Maraton, którzy jesienią, w dniach 4-7 października, wezmą udział w przygotowanym specjalnie dla nich nowym wyzwaniu, jakim będą trzydniowe zmagania w ekstremalnie trudnym terenie. Pierwsza potyczka czeka ich już za kilka dni – 1 sierpnia, w samo południe, będą musieli dołożyć starań, by dostać się na listę startową obleganych zawodów. Pierwszeństwo zapisów zarezerwowano dla załóg, które brały udział w wiosennej, XIII edycji rajdu.

Już w najbliższy weekend odbędzie się kolejna edycja Podkarpackich Mistrzostw Off Road. Dwudniowe zawody mają charakter pieczątkowo - oesowy. Na starcie zobaczymy m.in. Jacka i Macieja Musz, Waldemara Cesarza i Krzysztofa Szalachę, oraz Dariusza Dorotiaka.

Kuba Przygoński i Tom Colsoul zajęli drugie miejsce w rajdzie Baja Aragon i utrzymują bezpieczną przewagę nad rywalami w Pucharze Świata FIA w Rajdach Terenowych. Aron Domżała i Maciej Marton uplasowali się na 4. pozycji, a zawody wygrał Vladimir Vasilyev.

W sobotę zakończył się rajd Breslau Poland 2018. Przyzwyczailiśmy się już do sukcesów biało-czerwonych, którzy od lat plasują się w czołówce tego najważniejszego maratonu off-roadowego Europy. Nie inaczej było również w tym roku. Polacy wygrali dwie kategorie i wielokrotnie stawali na podium.

Piąty etap rajdu Breslau Poland 2018 podzielony na dwa odcinki specjalne rozpoczął się we wtorkowe popołudnie, przez co tylko nieliczni osiągali metę przed zachodem słońca. Wiele załóg toczyło bój jeszcze w ciemnościach nocy, zmagając się z jak zawsze trudną nawigacją i niewdzięcznymi przeszkodami terenowymi. Duże wymagania off-roadowe i zrozumiałe po czterech dniach walki „zmęczenie materiału” sprawiły, że coraz więcej ekip miało problemy z dotarciem do obozu.

- Kiedy tylko udało nam się wydostać z kurzu, zrobiło się fantastycznie! Nawet sobie nie wyobrażacie, jaką mieliśmy przyjemność z walki w piasku! - cieszył się na mecie IV etapu Breslau Poland Bernd Jaeger, kierowca słynnego, żółtego VW T3 Syncro. Dzielny busik na koniec dnia, po 4 godzinach walki mógł pochwalić się 3. czasem w klasie Car Open CC. Inni zawodnicy również docierali do mety zmęczeni, ale zadowoleni z zaliczenia solidnej dawki off-roadu.

Jak za starych, dobrych czasów w sobotni poranek centrum Miastka wypełniły wszelkiej maści wehikuły off-roadowe, który prezentowały się publiczności na rampie startowej. Tym razem nie był to jednak początek nieodżałowanego Magam Trophy, ale znak, że rozpoczyna się maraton Breslau Poland 2018. Przez cały weekend zawodnicy rywalizowali w ciężkim terenie w ramach dwóch odbywających się równolegle zawodów: Breslau 500 i Breslau Poland. W niedzielne popołudnie poznaliśmy pierwszych triumfatorów, wśród których nie mogło oczywiście zabraknąć Polaków!

Pierwszy etap trzydniowego rajdu Breslau 500 rozpoczął dziś całotygodniowy maraton w terenie, do którego już jutro dołączą zawodnicy rywalizujący w Breslau Poland 2018. „Pięćsetka” to nowa propozycja organizatorów dla tych, którzy chcieliby skosztować Breslau w wersji skondensowanej. Zawody te mają zarazem wypełnić lukę po świętej pamięci Baja Deutschland.

Zwycięzca Pucharu Polski w Rajdach Baja 2017 ruszył na podbój Europy. Arkadiusz Lindner w miniony weekend zwyciężył nad Dnieprem w zawodach Boss Baja Ukraine. 

Kuba Przygoński i Tom Colsoul okazali się bezkonkurencyjni na kolejnej rundzie Pucharu Świata FIA – rajdzie Italian Baja 2018, wygrywając komplet sobotnich i niedzielnych oesów. Załoga Orlen Team tym samym umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej pucharu. Z bardzo dobrej strony zaprezentowali się również Polacy rywalizujący w klasyfikacji narodowej, którzy obsadzili całe podium w grupie TH.  Jakby tego było mało w grupie T2 Pucharu Świata również triumfowała załoga biało-czerwonych.

Jakub Przygoński i Tom Colsoul zajęli drugie miejsce na prologu 25. edycji rajdu Italian Baja, szóstej rundy Pucharu Świata FIA w rajdach terenowych. Załoga ORLEN Team broni pozycji lidera klasyfikacji generalnej i chce wygrać we Włoszech drugi raz  z rzędu.

52 załogi z całej Polski stanęły na starcie premierowej odsłony Spring Off-road Challenge Chojnice, która odbyła się 26 maja 2018. Rajd podzielony na część przeprawową i wyścigową (w formule KJST - Konkursowa Jazda Samochodem Terenowym) przypadł do gustu zawodnikom, którzy już deklarują chęć powrotu na jego kolejne edycje.

Trzecia już w tym roku runda SJCAM Super Rally / Puchar Can-Am zgromadziła wiele załóg na starcie w gościnnym Bukownie. I tym razem mogliśmy przekonać się, że piach uczy cierpliwości i pokory, i wymaga stuprocentowej koncentracji. Murowanych faworytów nękały przygody, więc sytuacja w poszczególnych klasach zmieniała się z każdą kolejną sekcją odcinka testowego. Trudne i techniczne odcinki oraz agresywne fale piachu mocno dawały się we znaki nie tylko załogom, ale także i sprzętowi.

„Na „dzień dobry” zawodnicy pokonywali kilkusetmetrowy odcinek poprowadzony po leśnej stromiźnie, którą co rusz przecinały jary i wąwozy. Auta zatrzymywały się na skraju przepaści, które wydawały się nie do pokonania, ale kierowcy bynajmniej nie rezygnowali z dalszej jazdy. Uwijający się wokół piloci szybko podpinali liny i – wydawałoby się – samobójcza próba zamieniała się w kolejne zaliczone zadanie...” - to jeden z częstych motywów relacji zamieszczanych na TERENOWO.PL z kolejnych edycji rajdu Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch, który od lat przyciąga na start najlepszych off-roaderów w Polsce. Ale tym razem było zupełnie inaczej: rodzinnie, bezpiecznie, wypoczynkowo. Podczas BBDW Family, która miała miejsce w pierwszy weekend czerwca, załogi mogły się wreszcie zrelaksować, omijając szerokim łukiem budzące grozę odcinki specjalne, które tym razem służyły jedynie za atrakcję do oglądania i podziwiania, a nie pokonywania na kołach. 

Kiedyś było nią Miastko, a dziś jest Bałtów – mekką, którą przynajmniej raz w roku należy odwiedzić, by określić swoje miejsce w rankingu polskich off-roaderów. Pierwszy tegoroczny sprawdzian – rajd Bałtowskie Bezdroża już za nami. Daleko przed nami jeszcze październikowy Maraton, na który niejedna załoga ostrzy sobie zęby. Najwłaściwszy więc czas, by choć na chwilę ochłonąć ze sportowych emocji i odwiedzić Bałtów... wyłącznie dla relaksu! W najbliższy weekend czołowi polscy zawodnicy off-roadowi zamiast topić swe auta w bagnach i balansować na granicy ryzyka nad przepaściami, będą wraz z rodzinami zwiedzać okolice, podziwiając unikalnej urody krajobrazy i rozwiązując turystyczne łamigłówki.

Michał i Julita Małuszyńscy wygrali drugą z rzędu rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych – Columna Medica Rajd Safari 2018. Ich MINI All4 Racing na mecie było o ponad 18 minut szybsze od Mitsubishi L200 Mariusza Wiatra i Łukasza Łaskawca, oraz Can-Ama Mirosława Stocerza i Rafała Martona.

Już w najbliższy weekend 87 ekip, w tym najlepsi rempstowcy w kraju, ponownie zameldują się w Drawsku Pomorskim, by porównać siły na trasach rajdu Columna Medica Rajd Safari. Zawody zaliczane do Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, a także Pucharu Polski, stanowią zarazem kolejną rundę Mistrzostw Republiki Czeskiej w rajdach terenowych.

Amaury Sport Organisation nie mogąc już dużej zwlekać, poinformował, że przyszłoroczna edycja rajdu Dakar odbędzie się wyłącznie na terenie Peru. 41. edycja rajdu zorganizowana zostanie w dniach 6 – 17 stycznia 2019, a jej start i meta będą miały miejsce w Limie. Żaden z pozostałych krajów Ameryki Południowej nie zdecydował się dołączyć do współorganizacji słynnego maratonu. To oznacza, że niestety skróceniu ulegnie również trasa zawodów – zaplanowano tylko 10 etapów.

Organizatorzy rajdu Dakar mają nie lada kłopot, o czym świadczy odwołanie planowanej na ostatni poniedziałek prezentacji trasy maratonu. W przyszłym roku zawodnicy na pewno nie zobaczą piasków Chile oraz gór Boliwii. Póki co zamiar ich ugoszczenia potwierdziło tylko Peru, natomiast Ekwador wciąż się zastanawia. Problemy pojawiły się nawet w Argentynie, gdzie nie porozumiano się jeszcze w kwestiach finansowych.

To już 7. raz, kiedy zapraszamy Was na TRANSGRANICĘ 4X4. Impreza odbywa się w przeważającym stopniu na terenie powiatu gołdapskiego, który oferuje dość rzadko występującą różnorodność terenu. To stwarza doskonałą okazję do sprawdzenia swoich umiejętności i sił w klasycznej imprezie przeprawowej.

Szykujcie swoje sprzęty, zbrójcie auta, zlejcie wodę z mostów i zalejcie olejem! 26 maja będziecie mieli okazje przeczyścić tłumiki, przyodziać auta w nowe błotne szaty i rozgrzać swoje wyciągarki na Spring Off-road Challenge w Chonicach.

90 załóg z całej Polski stanęło do rywalizacji w wyścigu w stylu Formuły F1, który rozegrano w dniach 20-22 kwietnia na technicznym torze motocrossowym Brzezińskiego Klubu Motorowego BKM w Dębskiej Woli i krętym odcinku na terenach gminy Morawica. To były dni pełne emocji, walki nie tylko z czasem, ale i z konkurencją, której oddech zawodnicy czuli na własnych plecach!

Starty w zawodach rozgrywanych w Polsce, we Włoszech i... Turkmenistanie planuje Paweł Molgo, mistrz Polski RMPST z 2014 i 2015 roku, którego zabrakło na inauguracyjnej rundzie RMPST 2018. Zespół NAC Rally Team, którego jest liderem, w tym sezonie zamierza skoncentrować się na wybranych rajdach cross-country z cyklu RMPST i Pucharu Świata FIA, a także zawitać na nowym maratonie Turkmen Desert Race organizowanym przez Jeana-Louisa Schlessera. Na koniec roku zespół być może powróci do Dakaru,  by ponownie wystąpić w maratonie Africa Eco Race, w którym zwyciężył w 2015 roku w grupie aut seryjnych.

Ponadtygodniowy maraton Morocco Desert Challenge rozegrany w dniach 14-22 kwietnia zgromadził na starcie bardzo mocną stawkę zawodników, z których wielu planuje na poważnie występ w Dakarze. Wyzwaniem dla nich była nie tylko walka z rywalami, ale już samo pokonanie zróżnicowanej, przeważnie pustynnej trasy liczącej aż 2403 km, która w całości składała się z odcinków specjalnych. Tym bardziej cieszy więc wynik osiągnięty przez duńsko-polską załogę Toyoty Hilux – Jesa Munka i Rafała Martona, która zwyciężyła w klasie samochodów. Na mecie zameldowała się również rodzinna załoga Hanna i Adam Sobota, którzy zmagali się z wieloma przeciwnościami losu.

Niespodziewana awaria silnika w Toyocie Hilux Nassera Al-Attiyaha na V etapie rajdu Qatar Cross Country Rally spowodowała, że rzutem na taśmę na pierwsze miejsce w końcowej klasyfikacji IV rundy Pucharu Świata FIA awansował Kuba Przygoński, który tym samym powrócił na fotel lidera pucharu. Tuż za podium rajdu uplasowali się Aron Domżała i Maciej Marton.

Wyniki osiągnięte na Bałtowskich Bezdrożach Dragon Winch co roku wyznaczają hierarchię wśród polskich off-roaderów przeprawowych. Zbliżający się Dzień Dziecka będzie okazją ku temu, by okolice Bałtowa nie kojarzyły się tylko z morderczymi oesami, przeprawami przez bagna i balansowaniem nad przepaściami. Podczas edycji Family, która odbędzie się w dniach 1-3 czerwca 2018, do wyjazdu w teren zaproszone są całe off-roadowe rodziny.

W tym roku II runda SJCAM SUPER RALLY i Pucharu Can-am rozegrana zostanie na terenie Toru BKM w Dębskiej Woli oraz gminy Morawica w nowej formule. Zawodnicy będą ścigali się przez 77 minut non stop. Na linii startu pojawią się nie tylko zawodnicy na motocyklach czy quadach, ale również w SSV, buggy i samochodach. Zapowiada się wspaniałe i emocjonujące widowisko.

Maroko to kraj, który od najbliższego weekendu przyciągać będzie wzrok wszystkich fanów off-roadu, mających poważny dylemat, czy kibicować zawodnikom rywalizującym w Afriquia Merzouga Rally (15-20 kwietnia), czy też obserwować walkę załóg w odbywającym się równocześnie Morocco Desert Challenge (15-22 kwietnia). Jakby tego było mało, we wtorek w Katarze rozpocznie się Qatar Cross Country Rally (17-22 kwietnia). I tu, i tu, i tam Polskę reprezentuje mocna grupa rajdowców, więc nie pozostaje nam nic innego, jak potrenować podzielność uwagi, trzymając kciuki za biało-czerwonych.

Oficjalne zakończenie udziału zespołu Peugeota w rajdzie Dakar nie oznacza końca występów mistrzowskich Peugeotów 3008 DKR MAXI. Cztery rajdówki, które ścigały się w styczniu w Ameryce Południowej, znalazły już nowych właścicieli. Na ich debiut w nowych barwach musimy zaczekać do lipca, gdy rozpocznie się Silk Way Rally.

Suzuki Jimny, które zastąpiło legendarnego Samuraia, w tym roku obchodzi swoje 20 urodziny. Z tej okazji japoński koncern chciał sprawić swoim klientom prezent, wprowadzając do sprzedaży nową generację małej terenówki. Data premiery przesunęła się jednak z początku 2018 roku na jego koniec, a tymczasem w sprzedaży pozostało już tylko 200 egzemplarzy dotychczasowego Jimny.

Podobnie jak przed rokiem Michał i Julita Małuszyńscy wygrali inauguracyjną rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych 2018. Załoga Columna Medica dysponująca topową rajdówką MINI All4 Racing osiągnęła najlepszy czas na mecie rajdu Columna Medica Baja Drawsko Pomorskie, wyprzedzając obrońców tytułu: Marcina Łukaszewskiego i Magdę Duhanik oraz byłego mistrza Polski Mirka Zapletala i Bartosza Momota, którzy szansę na zwycięstwo zaprzepaścili, inkasując 15-minutową karę czasową na pierwszym z sobotnich oesów.

Zwycięzcami rozegranego w piątek prologu rajdu Baja Drawsko Pomorskie, który inauguruje Rajdowe Mistrzostwa Samochodów Terenowych 2018, zostali Miroslav Zapletal i Bartosz Momot. Tomasz Gołka i Filip Gołka objęli prowadzenie w Rajdowym Pucharze Polski Samochodów Terenowych, a Remigiusz Kusy został liderem Pucharu Polski w Rajdach Baja.

Tańce po zasypanych śniegiem, pionowych zboczach i trawersach oraz przeprawy przez skute lodem mokradła nie zrobiły na zawodnikach startujących w Bałtowskich Bezdrożach Dragon Winch 2018 takiego wrażenia jak... dojazdówki, na których zmagali się z dojmującym zimnem i przelatującą poziomo przez kabinę zamiecią śnieżną. Trzy najlepsze załogi klasy ekstremalnej tegorocznych „Bałtowskich” zgodne są co do tego, że były to jedne z najtrudniejszych dni spędzonych przez nich kiedykolwiek w terenie.

W sezonie 2018 Towarzyska Liga Terenowa proponuje cztery rajdy z serii Zmota. Każdy z rajdów będzie miał inny charakter sportowy, w związku z czym sezon 2018 będzie okazją do wyłonienia najbardziej uniwersalnych załóg terenowych w kraju.

Obrońcy tytułu, Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik w Fordzie Rangerze czy byli mistrzowie naszego kraju: Mirek Zapletal i Bartosz Momot w siódmej ewolucji swego Hummera? Mistrz Polski z 2006 roku Włodzimierz Grajek z Piotrem Brakowieckim w odbudowanym BMW X5, a może nasza eksportowa para Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk w Mitjecie, bądź zespół sponsorski Michał i Julita Małuszyńscy w MINI All4 Racing? Faworytów rajdu Columna Medica Baja Drawsko Pomorskie 2018 można by wymienić bez końca, bo chętnych do zwycięstwa w inauguracyjnej rundzie Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych nie brakuje. Nowy sezon RMPST (a także RPPST oraz PPRB) startuje już w najbliższy piątek!

Czech Martin Prokop (Ford F-150 Evo) został zwycięzcą rajdu Abu Dhabi Desert Challenge 2018, odnosząc tym samym swój pierwszy triumf w rajdach terenowych rangi Pucharu Świata FIA. Były kierowca WRC wyprzedził o ponad trzynaście minut Kubę Przygońskiego. Trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej wywalczył Vladimir Vasilyev.

Na trzecim etapie Abu Dhabi Desert Challenge zawodnicy mieli do pokonania 281 km po wydmach pustyni Liwa. Wśród załóg samochodowych, rywalizujących w ramach Pucharu Świata FIA Cross Country, najszybszy był Luc Alphand (Mini John Cooper Works Buggy).

Tradycyjnie jak co roku marki Jeep i Mopar połączyły siły, by stworzyć siedem nowych samochodów koncepcyjnych, specjalnie zaprojektowanych na coroczną imprezę Easter Jeep Safari, która odbywa się w mieście Moab w Utah (USA), od 24 marca do 1 kwietnia. W 52. już edycji imprezy biorą udział tysiące fanów off-roadowej jazdy, którzy w Moab spędzą tydzień na najbardziej malowniczych trasach tego regionu.

Załogi samochodowe walczące w Pucharze Świata FIA Cross Country rozpoczęły rywalizację w pustynnym rajdzie Abu Dhabi Desert Challenge. W zawodach biorą udział Polacy: Kuba Przygoński w klasie samochodów, Szymon Gospodarczyk w klasie SSV i Maciej Giemza w klasie motocykli. Po prologu i dwóch etapach liderem rajdu jest Czech Martin Prokop.

Aktualni mistrzowie Polski w rajdach terenowych podjęli decyzję o występie w Dakarze 2019. Załoga offroadSPORT Łukaszewski Rally Team wystartuje na trasach Argentyny, Boliwii i Peru w 2019 roku pojazdem SSV Can-Am Maverick X3 przygotowanym przez South Racing. Tym samym pojazdem, już w połowie kwietnia, Łukaszewski i Duhanik będą rywalizować w Maroko podczas Merzouga Rally, zaliczanym do Dakar Series 5-dniowym rajdzie biegnącym po odcinkach dawnego rajdu Dakar.

Stało się już tradycją, że zawody rozgrywane w kamieniołomach Niegowonice i Wysoka rozpoczynają nowy sezon Przeprawowych Mistrzostw Pedders H6. W tym roku na załogi, które ściągnęły na start z całej Polski, czekała nie tylko wymagająca pod względem technicznym trasa, ale również przeszkody stworzone przez aurę.

Przed rozpoczęciem 13. edycji Bałtowskich Bezdroży Dragon Winch 2018 wszyscy zastanawiali się, czy rajd będzie bardziej „po wodzie” czy „po lodzie”. Nikt nie przypuszczał jednak, że zawodnikom przyjdzie walczyć na ekstremalnych trasach po... łydki w śniegu. Kolcowanych eMTeków jeszcze (chyba) nie wymyślono, ale w tych jakże niecodziennych warunkach, tego rodzaju opony byłyby jak znalazł!

W zimowej scenerii, niedługo po godzinie 13 w piątek rozpoczęła się... 13. edycja rajdu Bałtowskie Bezdroża 2018. Dla kogo okażą się one pechowe, a dla kogo szczęśliwe? Dowiemy się już niebawem i na pewno zrelacjonujemy w artykułach, a tymczasem zapraszamy do śledzenia profilu Facebookowego TERENOWO.PL, na który będziemy starali się systematycznie wrzucać gorące informacje z trasy.

Tuż po świętach wielkanocnych, w pierwszy weekend kwietnia (6-7.04), rajd Columna Medica Baja Drawsko rozpocznie nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych ( i nie tylko). W inauguracyjnej rundzie zawodnicy pokonają 300 kilometrów na dobrze znanym terenie Poligonu Drawskiego.

Wiosenna pogoda, która w każdej chwili może sprawić figla, półtora roku przerwy od poprzedniej edycji zawodów, a także zapowiedź zupełnie nowych odcinków i przeszkód sprawiają, że XIII rajd Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch 2018, który startuje już w najbliższy piątek, stanowi dla zawodników wielką niewiadomą. Wszyscy z niecierpliwością czekają na moment, gdy wyruszą na trasę, spodziewając się jak zawsze ogromnych emocji i niezapomnianych przygód w terenie.

Kuba Przygoński razem z pilotem Tomem Colsoulem wygrali drugą rundę Pucharu Świata Cross Country Dubai International Baja. Ostatniego dnia rajdu załoga ORLEN Team utrzymała prowadzenie, wyprzedając w klasyfikacji końcowej Rosjanina Władimira Wasiliewa oraz Saudyjczyka Yasira Seaidana. To drugie, po zeszłorocznej wygranej w Italian Baja, zwycięstwo Przygońskiego w Pucharze Świata.

Kuba Przygoński i Tom Colsoul uzyskali najlepszy czas na pierwszym odcinku specjalnym Dubai International Baja 2018 i zostali liderami rajdu. Załoga Orlen Teamu wyprzedza Rosjanina Vladimira Vasilyeva oraz Saudyjczyka Yasira Seaidana.

Po mroźnej i śnieżnej Baja Russia zmagania w Pucharze Świata FIA przenoszą się na Bliski Wschód i tereny bardziej typowe dla rajdów terenowych. W piątek startuje rajd Dubai International Baja, na którego trasach w akcji zobaczymy m.in. Kubę Przygońskiego i Szymona Gospodarczyka.

Do rozpoczęcia XIII edycji rajdu Bałtowskie Bezdroża Dragon Winch, najpopularniejszego rajdu przeprawowego w Polsce, zostało już tylko nieco ponad tydzień czasu. Listy startowe od dawna wypełnione są po brzegi, a w rezerwie czeka wiele załóg liczących na cud, który sprawiłby, że w ostatniej chwili zwolni się dla nich miejsce (kilka pustych numerów pozostaje do wzięcia jedynie w klasie turystycznej). Gotowe do przyjęcia zawodników są również trasy odcinków specjalnych, które jednak z powodu odpuszczającego dopiero mrozu mogą jeszcze sprawić niespodziankę.

23 marca na targach motoryzacyjnych w Pekinie zaprezentowany zostanie nowy Volkswagen Touareg. Na miejsce swojej premiery zamierza dotrzeć w sposób niekonwencjonalny, bo... o własnych siłach, czyli na kołach. W tym celu kilka dni temu wyruszył z fabryki Volkswagena w Bratysławie w podróż liczącą ponad 15 tysięcy kilometrów.

Terenowe SUV-y zbudowane w oparciu o konstrukcję ramową odchodzą już w niepamięć, dlatego tym bardziej warto odnotować (a także docenić) zamiar Nissana, który na kwietniowe targi w Pekinie przygotowuje premierę modelu Terra bazującego na dobrze nam znanej Navarze. Auto z początku będzie sprzedawane tylko w Chinach, ale z czasem ma trafić również na inne rynki.

Już w najbliższy weekend rozpocznie się kolejny sezon rajdowego cyklu Super Rally, którego sponsorem tytularnym w tym roku została firma SJCAM. Zawodnicy zainaugurują zmagania na odcinkach wytyczonych w okolicach Oławy. Duże emocje zagwarantowane przez szerokie i szybkie trasy oraz obecność wielu kibiców na pewno nie pozwoli im zmarznąć mimo panujących mrozów.

Na targach w Genewie ŠKODA zaprezentuje studyjny model studyjny crossovera napędzanego gazem ziemnym CNG, benzyną i energią elektryczną. Za sprawą niezwykłego napędu hybrydowego samochód może pochwalić się bardzo niską emisją dwutlenku węgla, wynoszącą 89 g/km.

Aron Domżała i Maciej Marton, którym niedawno kibicowaliśmy podczas raju Baja Russia, podjęli decyzję o zmianie planów startowych. Zamiast rywalizować w pełnym cyklu Pucharu Świata FIA załoga Toyoty Hilux zamierza skoncentrować się na pojedynczych startach w rajdach długodystansowych. Których konkretnie? Tego dowiemy się za kilka miesięcy.

Zaplanowany na ostatni weekend kwietnia rajd Baja Carpathia, który miał stanowić 2. rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych i Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych, niestety nie odbędzie się. Przyczyną jest brak stosownych zgód, których organizatorzy nie mogli uzyskać od właścicieli terenów, gdzie miała się toczyć rywalizacja.

Relacje prasowe, fotografie ani nawet reportaże filmowe nie zawsze wiernie oddają to, jak rajd wygląda naprawdę, z czym zmagają się jego uczestnicy, jak wygląda życie zawodnika w obozie oraz w chwilach próby na trasie. Tym większą wartość ma film zrealizowany przez Michała Reja podczas ubiegłorocznego Rainforest Challenge, w którym wystąpił on (u boku Adama Sołtowskiego) w roli pilota Piotra Kowala. Ich Volvo C303 oraz Land Rover Defender Marka i Agnieszki Janaszkiewiczów spędziły ponad tydzień czasu w malezyjskiej dżungli, towarzysząc czołowym off-roaderom przeprawowym na świecie. Zobaczcie Rainforest Challenge od kuchni:

Nie każdy, kto marzy o off-roadowej wycieczce na łono natury, potrzebuje od razu wypasionej terenówki uzbrojonej w wyciągarki, reduktor i blokady. Z kolei SUV-y i crossovery, których pełno w salonach motoryzacyjnych, paradoksalnie bywają autami zbyt delikatnymi, nie dość pojemnymi, czasem wręcz nieprzystosowanymi do użycia w terenie i na dodatek nazbyt drogimi. Peugeot Rifter 4x4, który pozostaje na razie pojazdem koncepcyjnym, stanowi rozsądny kompromis godzący różne skrajności.

Zlokalizowana pod Lipskiem kopalnia odkrywkowa przez wiele lat (w sumie 10) z otwartymi ramionami witała europejskich off-roaderów, którzy na jej terenie – nikomu nie przeszkadzając i nie niszcząc przyrody – rywalizowali w ramach takich rajdów jak Baja Saxonia, Baja 300, Baja Deutschland czy wreszcie Breslau Poland. Niestety właśnie doczekaliśmy się kresu terenowej enklawy w środku Europy, której właściciele odmówili gościny przygotowywanym już zawodom Baja Deutschland 2018. Dla rozczarowanych zawodników mamy pocieszenie – w ramach tegorocznej edycji Breslau Rally Poland odbędzie trzydniowy rajd Breslau 500 Race.

- Od dziś Baja Russia to mój ulubiony rajd! Nigdy tak dobrze się nie bawiłem” - mówił na mecie I rundy Pucharu Świata FIA 2018 Nasser Al-Attiyah, który z wyraźną przewagą pokonał rywali na zaśnieżonych trasach Karelii. 

Wizyta Nassera Al-Attiyaha w zaśnieżonej Rosji związana jest nie tylko z jego występem w Northern Forest Baja Russia, ale również stała się dla niego okazją do przetestowania... dakarowego Kamaza! Nie wiadomo, czy jest to tylko zachcianka milionera, czy też Katarczyk szuka kolejnych wyzwań, jakim byłby z pewnością jego start w Dakarze w klasie ciężarówek.

Aron Domżała i Maciej Marton byli najszybszymi zawodnikami na prologu Northern Forest Baja Russia – zawodów, które otwierają nowy sezon Pucharu Świata FIA w rajdach cross-country. Polski duet wyprzedził o 4 sekundy słynnego Nassera Al-Attiyaha i o 49 sekund fińskiego wyjadacza Tapio Lauronena.

ŠKODA przedstawi nową, topową wersję modelu KODIAQ na tegorocznej edycji targów motoryzacyjnych w Genewie. 19-calowe obręcze kół ze stopów metali lekkich oraz przeprojektowane zderzaki to jedne z wyróżników nowej wersji największego SUV-a w ofercie ŠKODY. W wariancie Laurin&Klement wnętrze przykuwa wzrok unikalnym wizerunkiem deski rozdzielczej.

Wiadomo nie od dziś, że reklama jest dźwignią handlu. Doskonale wiedzą o tym również marketingowcy Land Rovera, którzy postanowili wysłać swego Range Rovera Sport PHEV do chińskich Bram Niebios. Trzeba przyznać, że relacja z wydarzenia została zrealizowana z iście hollywoodzkim rozmachem i choć wszyscy widzowie pewni są happy endu, trudno im opanować żywsze bicie serca.

Rozgrywany w styczniu rajd Dakar stanowi zamknięcie całorocznego okresu przygotowań i dla wielu sportowców jest ukoronowaniem sezonu. Nie zmienia to faktu, że termin, w którym odbywa się maraton, zalicza się już do kolejnego roku. Sezon 2018 możemy więc uznać już za otwarty, a kolejnym wydarzeniem w kalendarzu jest rajd Northern Forrest Baja Russia, który 16 lutego zapoczątkuje rywalizację w Pucharze Świata FIA.

Terenowe (czy jak kto woli „uterenowione”) modele w swojej ofercie mają już Porsche, Maserati i Jaguar. Nad swoimi projektami pracują Ferrari i Lamborghini. Wiele na to wskazuje, że już niebawem coraz głośniej zacznie się mówić o sportowym SUV-ie Lotusa. A jakby tego było mało, wciąż pojawiają się pogłoski o... Bugatti z napędem na wszystkie koła. Nie od dziś wiadomo, że popyt rodzi podaż.

Punktualnie o godzinie 12 we wtorek 6. lutego rozpoczęły się zapisy na 13. edycję rajdu Bałtowskie Bezdroża 2018, które odbędą się w nowym terminie 16-18 marca. Warto się spieszyć, bo jak dowodzą lata ubiegłe, 140 miejsc startowych może się rozejść dosłownie w mgnieniu oka. Trudno się temu dziwić, skoro chyba każdy polski off-roader marzy o poznaniu „ekstremalnej strony Bałtowa”.

Amerykańskie Moab to królestwo Jeepów, w którym pojawienie się „nieproszonego gościa” budzi niemałą sensację. Tym większą że nie chodzi tu o terenowego Land Rovera, ani jedną z Toyot czy któregoś z Nissanów, lecz... zupełnie niedocenianą przez off-roaderów Kię Sorento. Czy koreański SUV podołał jednej z najtrudniejszych tras w Moab o złowieszczo brzmiącej nazwie „Brama do Piekieł”?

Amerykański Jeep od zawsze w swej ofercie zwykł posiadać modele o ponadprzeciętnych gabarytach, zdolne pomieścić w swym wnętrzu więcej niż 5 pasażerów. Już w najbliższych latach spodziewać się możemy rynkowych premier dużych, trzyrzędowych SUV-ów, które zaprojektowano z myślą o rynkach azjatyckim oraz amerykańskim.

Z chwilą pojawienia się, Jeep Renegade określany był jako „Baby Jeep”, na co wpływ miały jego „dziecięce” rozmiary wyraźnie odróżniające go od większych braci, na przykład Wranglera czy Grand Cherokee. Wiele wskazuje na to, że już niebawem Renegade pozbędzie się swojego przydomka, które trafi do... jeszcze mniejszego Jeepa – amerykańskiego odpowiednika Fiata Panda.

Mercedes Klasy G to jeden z tych wyjątkowych samochodów, które im starsze tym więcej kosztują. Ponadczasowe, kanciaste kształty Gelendy oraz jej możliwości terenowe sprawiają, że nawet kilkudziesięcioletnie egzemplarze cieszą się dużym zainteresowaniem klientów. Nie inaczej było z pewną Klasą G z 1990 roku, która kupiona we Włoszech trafiła do Stanów Zjednoczonych, gdzie przeszła kompleksową renowację w firmie ICON. Obecnie auto czeka na nowego właściciela na serwisie Ebay, gdzie wyceniono ją na 95 tysięcy dolarów.

Niezbyt znana w Polsce marka ciężarówek Hino w rajdzie Dakar stanowi prawdziwą potęgę, czego dowodem jest jej 9. z rzędu wygrana w klasie poniżej 10 litrów i znakomite 6. miejsce w klasyfikacji generalnej. Sukces ten jest dziełem Teruhito Sugawary – syna legendarnego Yoshimasy Sugawary, który w wieku 77 lat również stanął na starcie Dakaru.

Każdy dobrze wie, że fabryczne BMW X6 nie jest materiałem na wyczynową terenówkę. Raz, że nie stanowi właściwej bazy dla przebudowy pod wymagania off-roadu, dwa, że... zwyczajnie szkoda pieniędzy, które dosłownie miałyby zostać utopione w błocie. Niemiecki tuner Manhart postanowił być jednak głuchy na te argumenty i zapowiedział budowę pięciu egzemplarzy „rajdowego” MHX6 Dirt². 

Aż 18 imprez spod znaku Poland Trophy trafiło do off-roadowego kalendarza na sezon 2018. Obok trzech dobrze znanych cyklów (Poland Trophy Ledtrends Extreme, Przeprawowych Mistrzostw H6 oraz Mistrzostw Off Road) organizatorzy zapraszają na takie wydarzenia jak Off-Road Ledtrends Ice CHL, Off-Road Summer CHL, Poland Trophy Super CHL (to impreza dla chcących przeżyć coś niepowtarzalnego i sprawdzić swoje umiejętności w starym OS-ym stylu) oraz Integrację PT.

Land Rover wznawia produkcję legendarnego modelu Defender! Dla uczczenia 70-lecia powstania marki Land Rover, brytyjski Producent zapowiada ograniczoną do 150 egzemplarzy, limitowaną wersję Defendera z silnikiem V8 o mocy 405KM.

Zespół ORLEN Team powrócił z Dakaru do Polski. W poniedziałek na Lotnisku im. Fryderyka Chopina wylądował debiutujący w rajdzie Dakar motocyklista Maciek Giemza. Wieczorem pojawił się zmęczony, ale szczęśliwy Kuba Przygoński, piąty kierowca w klasyfikacji samochodów.

Tegoroczny Dakar, pełen zaskakujących zwrotów akcji, nie pozwalał ani na moment wyemigrować myślami z Ameryki Południowej. Czas więc nadrobić zaległości i opowiedzieć o premierze auta, które w środowisku off-roadu ma status ikony. Zaprezentowany w ubiegłym tygodniu w Detroit nowy Mercedes Klasy G z pozoru nie różni się wiele od swych poprzednich generacji, ale w rzeczywistości skrywa pod kantami swej karoserii zmiany iście rewolucyjne.

Sobota to oficjalne zakończenie rajdu Dakar i dekoracja na rampie w Cordobie, nie tylko zwycięzców, lecz także wszystkich, którzy zdołali pokonać w ciągu ostatnich dwóch tygodni niemal 9000 km. Zanim to nastąpi, na uczestników czeka względnie krótki, bo 119-kilometrowy odcinek specjalny, podczas którego będą mieli do przekroczenia ponad 30 rzek, czyli dość dużo okazji do popełnienia błędów skutkujących niepotrzebnymi stratami na koniec rajdu. Jeśli zawodnicy nie zachowają koncentracji do ostatniego kilometra, chwila nieuwagi może ich wiele kosztować.

W piątek na zawodników czeka przedostatnia próba z metą w Cordobie. Może się wydawać, że to już prawie koniec, ale uczestnicy muszą zachować czujność, bo na tym etapie rajdu można łatwo zaprzepaścić wysiłek z dwóch ostatnich tygodni. Po pokonaniu wydm w okolicach San Juan zawodnicy wjadą na tereny pokryte uciążliwym i znienawidzonym fesz feszem. Ta zmielona skała o konsystencji mąki wzbija się w powietrze przy najmniejszym ruchu, ogranicza widoczność do zera oraz wdziera się do wnętrza pojazdów i pod gogle. W tych trudnych warunkach motocykliści pokonają 424 km, a samochody 369 km odcinka specjalnego. Wszystkich czeka długi dzień i do pokonania ponad 900 km łącznie z dojazdówkami.

Ze względów bezpieczeństwa organizator zdecydował się anulować XII etap rajdu dla motocyklistów i quadowców. Pozostali zawodnicy będą rywalizować według pierwotnego planu. Po serwisie i noclegu w Chilecito oraz 270 km dojazdówki załogi samochodowe i ciężarowe wyruszą na bardzo długi, bo liczący 523 km OS. Kluczem do przetrwania dnia i uniknięcia potencjalnych problemów w jednej z rzek będzie precyzyjne trzymanie się wskazań roadbooka. Wszyscy, którym się uda, spotkają się na biwaku w San Juan.

W środę i czwartek na zawodników czeka kolejny maraton. Pierwsza jego część poprowadzi po owianym złą, dakarową sławą terenie Fiambalá – wymagającym, trudnym, nieprzyjaznym szczególnie w wysokich temperaturach, jakie są zapowiadane. Organizatorzy zaplanowali 467 km dojazdówki i 280 km odcinka specjalnego. Wyjątkowo start odbędzie się bez podziału na kategorie, a zawodnicy ruszą zgodnie z wynikami z dzisiejszej próby. Po zakończeniu etapu motocykliści i zawodnicy quadów udadzą się na biwak do Chilecito, a załogi samochodowe pozostaną w miasteczku Fiambalá i po raz kolejny nie będą miały dostępu do serwisu i mechaników.

We wtorek, po niezaplanowanym dniu przerwy, zawodnicy wyruszą w dalszą drogę, już na terenie Argentyny. Wystartują z Salty i na początek pokonają 424 km dojazdówki. Następnie czeka ich 373 km wietrznego i piaszczystego, ale piekielnie szybkiego odcinka specjalnego z metą w Belén. Kluczem do dobrego wyniku będzie pewność jazdy, brak błędów i umiejętność pokonywania różnej wielkości rzek, przez które prowadzi trasa odcinka. Ciekawostką będzie możliwość skorzystania z pomocy serwisu podczas oesu (jednak bez zatrzymywania czasu). Pod koniec trasy wyzwaniem będą przeprawy przez rzeki.