Land Serwis

XII Zmota celebrity news Challenge 2014 – łamigłówki na zlamanie karku

W dniach 24-25 października 2015 roku została przeprowadzona dwunasta już edycja jednej z najtrudniejszych polskich przeprawówek, czyli imprezy Zmota Challenge. Trasa imprezy liczyła 70 km dojazdówek, a rozlokowano na niej 14 prób przejazdu. Począwszy od najdłuższej, bo liczącej prawie 2 km próby o nazwie „Różowa Pantera”, poprzez bez mała 2 km próbę „Pies Baskerwilów”, a skończywszy na króciuteńkich żwirowniach.

Biorące udział w imprezie załogi miały do pokonania całe spektrum terenowych przeszkód. Uczestnicy rywalizowali, będąc podzieleni na trzy klasy: ekstremalną, turystyczną i przygodową. Przy czym na Zmocie klasa turystyczna nabiera nieco innego znaczenia... Dziesiątki metrów bardzo trudnego torfu, kamienne sekcje, liczne zjazdy i podjazdy, ciasne wąwozy i wymagające ciągi wodne to typowe dla Turystyka miejsca rozgrywania prób.

Na starcie stanęły ogółem 74 załogi, a bezawaryjnie imprezę ukończyło około 20. Według naszych obserwacji podczas próby pokonania trasy XII Zmoty Challenge zanotowano: 25 przypadków uszkodzenia wyciągarek, 7 przypadków zalania i „zwybuchowania” silników, 16 przypadków uszkodzenia mostów napędowych, 4 przypadki zniszczenia PTO lub wyciągarek mechanicznych. A wszystkie te straty wynikały nie z szaleńczej jazdy na czas, tylko z potęgi suwalskiej przyrody. I to pomimo panującej od trzech miesięcy suszy oraz temperatur znacznie poniżej zera stopni!

Zwycięzcy klasy Ekstremalnej, jadący Tomcatem Evo 3 (V8, Maxi Drive, Big Star Winch itp., itd.) przebywali na trasie non stop 28 godzin i pojawili się na bazie na półtorej godziny przed upływem limitu z wynikiem bez trzech. Grzegorz Bogusz i Marcin Jurczak, bo o nich mowa, to załoga dysponująca ponad 25-letnim doświadczeniem w jeździe terenowej i odnosząca wiele sukcesów podczas polskich i zagranicznych imprez rajdowych. „To była 28-godzinna walka z terenem i z samym sobą” – podsumował tę edycję Zmoty Challenge Grzesiek na bankiecie wieńczącym imprezę.

Również na trasie turystycznej nie odnotowaliśmy tzw. kompletu fotopunktów. Najbliżej zamknięcia pętli byli jadący rajdową Suzuką Vitarą z Gigglepinem Roman Muzyka i Sylwia Zarychta z wynikiem bez czterech i warszawiacy Rafał Morawski i Bartosz Siek, dysponujący seryjnym Patrolem Y61 uzbrojonym w Simexy i dwie elektryczne windy Powerwinch z wynikiem bez pięciu. Warto dodać, iż kierujący Patrolem Rafał Morawski to tegoroczny debiutant w polskich rajdach off-road, a sukces zawdzięcza, jak sam uważa, ogromnemu doświadczeniu w prowadzaniu... Poloneza FSO w terenie, a także ogromnej pracy i kunsztowi swojego pilota.

W klasie Przygodowej załogi miały do zdobycia 82 fotopunkty rozlokowane na 14 próbach przejazdu, bardzo wymagający bród oraz możliwość rozwikłania czterech zagadek matematyczno–logicznych. Po 24 godzinach z kompletem punktów na bazie pojawiła się litewsko-białoruska załoga Jonasa Paiciusa, Tomasa Sangaviciusa i Pawła Dzianisau, jadąca Toyotą KZJ 70. Równie świetny wynik odnotowali weterani Zmoty, czyli jadąca Jeepem Cherokee 5,2 V8 Małgorzata i Jacek Lewandowscy oraz Wojciech Fila i po pokonaniu całości trasy to właśnie tym dwóm załogom zostało przyznane wspólne pierwsze miejsce.

Jako organizatorów niezmiernie cieszy nas fakt wszechobecnej pomocy na trasie. Załogi z Ekstremu i Przygody niejednokrotnie pomagały Turystom, dla których trasa XII Zmoty Challenge oferowała trudności spotykane raczej w kategoriach ekstremalnych na innych rajdach w Polsce. Chyląc czoła przed wszystkimi załogami startującymi w tegorocznej edycji imprezy, za postawę fair play i uszanowanie mojej wizji przeprawy, pragniemy podziękować wszystkim gospodarzom i włodarzom Gmin Rutka Tartak oraz Szypliszki za gościnę i pomoc w układaniu trasy. Osobne ukłony należą się również placówce Straży Granicznej w Rutce Tartak, wszystkim sędziom i komandorom, a także sponsorom tej edycji, czyli firmom: Mudmaster Polska, SKF Polska, SA, Szekla4x4.pl oraz Prograf SG. Dziękujemy również za wsparcie mediom, czyli: terenowo.pl, wterenie.pl, expedycja.pl, adrenalinka.pl, rajdy4x4.pl.

XII Zmota Challenge kończyła również zmagania cyklu Towarzyskiej Ligi Terenowej 2014 i mamy nadzieję na wspólne spotkania również i w przyszłym sezonie.

text: Marcin Francuz, foto: Maciej Olszewski / Łomża 4x4, Joanna Mieloch