Land Serwis

Wierni przygodzie, czyli 2. Camp Jeep 2015

Urocza dolina Vallée Bleue oddalona kilka kilometrów od Lyonu w dniach 10-12 lipca gościła wyjątkowe wydarzenie: 2. edycję latest celebrity news Camp Jeep, międzynarodowego zlotu wszystkich właścicieli i miłośników legendarnej marki i jej samochodów z charakterystycznym, siedmioszczelinowym grillem.

Zlot organizowany był przez Jeep Owners Group (JOG), jedyny oficjalny klub prowadzony przez markę Jeep, który działa już w 17 krajach regionu EMEA. Pierwsza edycja imprezy zorganizowana została na terenach łowieckich Riserva Oppici (Parma). Wielu uczestników pierwszego zlotu marki Jeep postanowiło spotkać się w Turynie i rankiem 10 lipca wyruszyć razem do Vallée Bleue, tworząc niezwykłą paradę samochodów Jeep, zjednoczonych hasłem pragnienia wolności i przygody.

W imprezie mogli uczestniczyć posiadacze samochodów seryjnych lub też wersji zindywidualizowanych, a wejściówka umożliwiała właścicielowi i jego towarzyszom uczestnictwo we wszystkich punktach programu Camp Jeep oraz przejażdżkę po czterech trasach o różnym stopniu trudności, oznaczonych kolorami zielonym, niebieskim, czerwonym i czarnym. Tak jak na stokach narciarskich, czerwone i czarne trasy były zarezerwowane dla doświadczonych załóg w swoich Jeepach, które są specjalnie wyposażone, aby móc stawiać czoła różnym wymagającym przeszkodom.

Camp Jeep był terenową przygodą w stylu „Jeep Jamboree", kultowego amerykańskiego zlotu, który początkowo miał na celu podkreślenie emocji, jakich doznaje się, przyłączając się do dużej rodziny Jeepa. Jeep Jamboree to dwudniowa impreza pod szyldem jazdy terenowej oraz czystej, prawdziwej przygody. Co roku, w Ameryce, organizowanych jest około trzydziestu imprez: od Kalifornii po Maine, od Arizony po Tennessee. We wszystkich swoich odmianach, Jeep Jamboree nadal utrzymuje formułę pierwszego zlotu, który miał miejsce w 1953 roku w górach Sierra Nevada, na legendarnym szlaku Rubicon Trail.

W myśl ducha marki Jeep wejście na teren imprezy, której naczelne hasło brzmiało „In Adventure We Trust" (wierzymy w przygodę), było otwarte i bezpłatne dla tych, którzy nie są posiadaczami samochodu Jeep, ale dzielą wartości amerykańskiej marki. Goście Camp Jeep mogli poznać i wypróbować samochody z pełnej gamy Jeepa: luksusowego Grand Cherokee, legendarnego Wranglera, małego Renegade'a, a także Cherokee, który chwalił się innowacyjnym silnikiem turbodiesel 2.2 Multijet II o mocy 200 KM.

Na terenie Camp Jeep została założona wioska, odpowiednio wyposażone pole kempingowe, wszystko w stylu i „klimacie" marki, gdzie odbywały się różne atrakcje. Zaplanowane zostały także wystawy zabytkowych samochodów, występy artystyczne i koncerty, grillowanie oraz zajęcia dla najmłodszych. Ponadto, dzięki wyspecjalizowanym ekspertom z Jeep Academy, można było poczuć emocje jazdy terenowej, poddając się testom umiejętnościowym i pokonując trudne przeszkody przygotowane w strefie technicznej.

Na szczególną uwagę zasługiwały trzy zabytkowe modele, które publiczność tego francuskiego zlotu mogła zobaczyć: legendarny CJ-2A i dwa egzemplarze CJ Levi's. Pierwszy samochód to cywilna wersja zabytkowego modelu Willys MB z 1941 r. stworzonego na potrzeby armii USA. Natomiast CJ Levi's to pierwsza edycja Renegade wyprodukowana 40 lat temu, który podczas Camp Jeep został wystawiony zarówno w wersji oryginalnej z 1975 r., jak i w wersji „Hot Rod", samochodu pokazowego, który został zbudowany w Jeepers Club Milano, jako hołd dla modelu z lat siedemdziesiątych.

Na terenie Camp Jeep znalazł się także sklep marki Mopar, gdzie można było zakupić oryginalne akcesoria oraz ekskluzywną odzież i gadżety do modeli Jeepa i dla członków JOG. Kolejnym dowodem na silne powiązanie między tymi dwoma amerykańskimi markami, była wystawa trzech samochodów pokazowych Jeep, wyróżniających się specjalnym wzornictwem i ekskluzywnymi akcesoriami firmy Mopar: Wrangler Unlimited „Night Rock", Wrangler Rubicon „Dark Side" i Renegade „Hard Steel".

Ponadto uczestnicy zloty mogli usiąść za kierownicą skutera wodnego lub spłynąć kajakiem w dół rzeki, a także spędzić dzień inaczej niż zazwyczaj, z rodziną na niezwykłym placu zabaw. Jak widać, wśród miłośników Jeepa wiara w przygodę nigdy nie umiera.

MM, fot.  Jeep Owners Group