Kiedy za miesiąc w Polsce nastanie czas jesiennej szarugi, oni przeniosą się do ogrzewanej promieniami gorącego słońca Afryki, jednak nie po to by leniuchować czy opalać się nad brzegiem basenu z przerwami na pluskanie w wodzie. Zamiast tego zamkną się w spartańsko wyposażonej kabinie niemal 40-letniego Mercedesa 350 SLC (który kiedyś był komfortową limuzyną, ale po zmianach stał się praktyczną rajdówką pozbawioną nawet klimatyzacji), by przez cały tydzień z własnej, nieprzymuszonej woli znosić trudy terenowego rajdu prowadzącego po szutrowych trasach i bezdrożach Kenii i Tanzanii. W dniach 23 listopada – 1 grudnia Paweł Molgo i Piotr Domownik reprezentujący zespół NAC Rally Team, kierując się pozostawionymi w latach 70. śladami Sobiesława Zasady, już po raz drugi staną na starcie spadkobiercy słynnego Rajdu Safari, jakim jest East African Safari Classic Rally. 

Peugeot zapowiada uczestnictwo w Rally du Maroc – rajdzie terenowym, który odbędzie się od 4 do 10 października 2017 na trasie z Fezu do Arfudu. Samochodami Peugeot 3008DKR (nie Maxi), które wygrały Dakar i Silk Way Rally 2017, pojadą dwie załogi: Sébastien Loeb i Daniel Elena oraz Carlos Sainz i Lucas Cruz.

„Uważam East African Safari Classic Rally 2015 za najwspanialsze i zarazem najtrudniejsze zawody, w jakich kiedykolwiek NAC Rally Team brał udział” – mówił na mecie kenijskiego rajdu Paweł Molgo, niezrażony awarią samochodu, która nie pozwoliła mu w całości zaliczyć wszystkich etapów. Opinia ta ma tym większe znaczenie, iż wypowiedziana została przez zawodnika mającego w swym dorobku między innymi dwa tytuły mistrza Polski w rajdach terenowych i zwycięzcy rajdu Africa Eco Race w grupie aut seryjnych. W kolejnej edycji EASCR 2017, która odbędzie się w dniach 23 listopada – 1 grudnia, Paweł Molgo i Piotr Domownik przy pomocy nowego auta zamierzają zrealizować cele, które wyznaczyli sobie przed dwoma laty, a jednocześnie wyrównać rachunki ze słynnym maratonem. 

Już obowiązkowy objazd trasy V rundy Gepa Logistics Super Rally, która w ostatni weekend lipca odbyła się w Wąchocku, pokazał, że walka na zawodach nie będzie zwykłą bułką z masłem. Na szczęście w trakcie rywalizacji warunki nieco poprawiły się, ale i tak wielu załóg nie ominęły kłopoty.

Podlaska runda okazała się najszybszą w dotychczasowej rywalizacji. Trudna i wymagająca trasa mocno przerzedziła stawkę. Dwa Odcinki Testowe pokonywane po pięć razy, łącznie dały długość 150 km, co także jest pewnym nowum w rozgrywkach Super Rally. Nowością było również pojawienie się Straży Granicznej, która wzięła udział m.in. w zabezpieczeniu trasy.

Pierwszy raz w historii serii Super Rally zawodnicy startujący w III rundzie Gepa Logistics Super Rally w Morawicy (12-14 maja) zmierzyli się z dwoma Odcinkami Testowymi, z których jeden poprowadzony został fragmentem profesjonalnego toru motocrossowego Brzezińskiego Klubu Motorowego BKM w Dębskiej Woli.  To było prawdziwe wyzwanie, ale także i wielka niepewność, jak stawka zacięcie walczących zawodników o dziesiąte części sekundy poradzi sobie, jakby nie patrzeć, w powietrzu. Co weźmie górę? Emocje, czy rozsądek i zimna krew? Spora liczba kibiców zgromadzonych na torze też działała na psychikę, bo jak tu jechać? Po ziemi? Skoro hopy kuszą do długich i wysokich lotów, a spragniona wrażeń publika czeka i skrupulatnie ocenia każda załogę!

Do rozpoczęcia 40. jubileuszowej edycji rajdu Dakar, dzieli nas już tylko 8 miesięcy. Przyszłoroczne zawody rozpoczną się 6 stycznia w Limie (Peru), a ich zakończenie zaplanowano na 20 stycznia w Córdobie (Argentyna). Atrakcją dla rajdowców, którzy podejmą się tego arcytrudnego wyzwania, będą peruwiańskie wydmy, gdzie rajd gościł już w latach 2012 i 2013.

Wiosna spłatała nie lada niespodziankę rajdowcom i zamiast pięknej słonecznej aury zrobiło się zimno i spadł śnieg. Załamanie pogody nastąpiło dwa dni przed imprezą i w niektórych miejscach pokrywa śnieżna sięgała 1,5 metra, a temperatura wskazywała 10 stopni na minusie. Jednakże dzięki pomocy mieszkańców Rzepisk udało się przygotować trasę i ponad 60 załóg mogło wystartować w II rundzie Gepa Logistics Super Rally w gminie Bukowina Tatrzańska – Rzepiska, którą zorganizowano w dniach 21-22 kwietnia.

23 kwietnia zakończył się Marocco Desert Challenge (MDC) Rally – w tym roku największy maraton cross-country rozgrywany w Afryce. Rajd jest organizowany od 2008 r., wcześniej pod nazwą Lybia Rally. Pierwotnie w Libii, potem przez dwa lata w Tunezji, od 2013 r rozgrywany jest w Maroku. Przyciągając cały czas rosnącą ilość uczestników, stał się obecnie trzecim (po Dakar i Silk Way) największym rajdem cross-country na świecie.

Tydzień po Wielkiej Nocy zapraszamy Was na 2. rundę zawodów z cyklu GEPA Logistics SUPER RALLY, które odbedą się w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej i Rzepisk. Pogoda zapowiada się piękna, widoki malownicze, przewidujemy moc atrakcji i dużą dozę adrenaliny.

Zawodnicy rywalizujący w marokańskim Carta Rally 2017 zbliżają się już do półmetka rajdu, którego trasa wyznaczona po wydmach, górach i pustyniach liczy ponad 2000 kilometrów. Międzynarodowe grono off-roaderów współtworzą także Polacy. W klasie cross-country za sterami Polarisa RZR1000 walczą utytułowani Wojciech Polowiec i Adam Solecki, a zabezpieczeniem medycznym zawodów jest niezawodna ekipa Off-road Resue Team.

Organizatorzy rajdu Dakar ogłosili, że czterdziesta edycja imprezy, a dziesiąta w Ameryce Południowej odbędzie się w dniach 6 – 20 stycznia 2018. Pięć lat po ostatniej wizycie w Peru, uczestnicy Dakaru powrócą na wybrzeże Pacyfiku do Limy, która gościć będzie start rajdu. Następnie trasa poprowadzi do Boliwii. W La Paz zaplanowano dzień przerwy. Potem załogi pojadą do Córdoby w Argentynie, gdzie po raz pierwszy znajdzie się meta rajdu.

W pierwszy weekend marca, na terenie gminy Oława i miasta Oława, rozegrana została I runda GEPA Logistics SUPER RALLY, będącą jednocześnie I rundą walki o  Puchar Can-Am. To były 3 dni pełne emocji, pierwszych promyków wiosennego słońca, niekończących się rozmów o motorsporcie i oczywiście walki o jak najlepsze czasy przejazdów.

Na podsumowującej sezon 2016 konferencji FIA z udziałem przedstawicieli teamów X-Raid, Peugeot i Toyota Overdrive dyskutowano nad zmianami w przepisach, które pozwoliłyby wyrównać szanse czołowych zawodników. Nie wiadomo jeszcze, czy pomysły FIA – organizatora Pucharu Świata, a w przyszłości Mistrzostw Świata w rajdach cross-country – zaakceptuje ASO, czyli niezależna firma będąca właścicielem rajdu Dakar. Jeśli tak by się stało, w Dakarze 2019 o zwycięstwo walczyć będą auta 4WD napędzane silnikami benzynowymi.

Nowa sceneria, nowe trasy i nowy sezon cross-country, czyli I runda GEPA Logistics SUPER RALLY odbędzie się na terenach gminy Oława i miasta Oława w dniach 3-5.03.2017. Sezon 2017 przyniesie wiele nowego, przede wszystkim różnorodność pod względem lokalizacji, tras oraz nowe punkty w regulaminie, które z pewnością ucieszą zawodników.

Rajd Dakar to najtrudniejszy rajd terenowy na świecie, który budzi ogromne emocje. Najwięcej uwagi skupiają zwycięzcy w klasyfikacji generalnej oraz osiągnięcia naszych rodaków. Z czysto sportowego punktu widzenia jest to zrozumiałe, jednak z drugiej strony prototypowe samochody przygotowane specjalnie na ten rajd nie mają wiele wspólnego z autami, które możemy kupić w salonie. Poza nazwą oczywiście.

Trzy nowe Peugeoty 3008 DKR dotarły na metę rajdu Dakar 2017 w Buenos Aires w roli zwycięzców. Trzy pierwsze miejsca zajęły, kolejno, załogi Peterhansel/Cottret, Loeb/Elena i Despres/Castera. Zawodnicy zespołu Peugeot Total mają za sobą pełną przygód trasę o długości prawie 9000 km, prowadzącą przez trzy kraje: Paragwaj, Boliwię i Argentynę. To historyczne potrójne zwycięstwo zostaje dopisane do pięciu wcześniejszych wygranych Peugeota w tej imprezie. Kolejny triumf w Rajdzie Dakar doskonale akcentuje światową premierę rynkową nowego SUV-a tej marki – modelu Peugeot 3008.

Z tarczą powrócił z mety Dakaru do Warszawy Kuba Przygoński, który dumnie prezentował efektowną statuetkę dla siódmego zawodnika rajdu Dakar 2017. Mniej szczęścia mieli motocykliści ORLEN Team: Kuba Piątek i Adam Tomiczek, którym zdrowie nie pozwoliło ukończyć zmagań.

W sobotę po południu w Buenos Aires Sam Sunderland odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w karierze w Rajdzie Dakar. Po swoich dwóch nieudanych startach zapewnił kolejny, szesnasty z rzędu sukces marce KTM. Stéphane Peterhansel obronił swoją koronę za kierownicą Peugeota i dopisał kolejny fantastyczny rozdział w historii swych startów w Dakarze.

Od samego startu 39. edycji Rajdu Dakar w Asunción, 2 stycznia, będziemy świadkami rywalizacji zespołu Peugeota z gwiazdorską obsadą tworzoną przez Peterhansela, Loeba, Sainza i Despresa, Toyoty, która ma dwa asy w rękawie: Nassera Al-Attiyaha i Giniela de Villiersa oraz MINI z rewelacją minionego Dakaru – Mikko Hirvonenem.

Dziś z portu Zarate w pobliżu Buenos Aires zespół Vanagasa i Rozwadowskiego odebrał sprzęt, który będzie im służył podczas Rajdu Dakar 2017. Ponad miesiąc temu zespół „General Financing team Pitlane” wysłał do Ameryki Południowej rajdówkę Toyota Hilux, ciężarówkę serwisową oraz trzy SUV-y.

Spośród 149 motocyklistów na starcie 39. edycji Dakaru tylko kilku będzie walczyć o zwycięstwo. Zwycięzca edycji 2016 Toby Price uważany jest powszechnie za faworyta, ale ścigać go będą rywale zarówno na motocyklach KTM, jak i Honda, Yamaha czy Husqvarna.

37 kierowców quadów, w tym 22 z Ameryki Południowej zobaczymy na starcie Dakaru 2017 w stolicy Paragwaju Asunción. Lokalni zawodnicy dominują w tej kategorii, od kiedy rajd przeniósł się za ocean w 2009 roku. Ale Rafał Sonik, Josef Machacek i Siergiej Kariakin mają duże szanse, aby palma pierwszeństwa powróciła do Europy środkowo-wschodniej…

Kamaz wygrał 12 spośród 16 edycji Dakaru w kategorii ciężarówek w XXI wieku. Ale ubiegłoroczny zwycięzca Gerard De Rooy doprowadził swoje pojazdy Iveco do niebywale konkurencyjnego poziomu. Czy rosyjski zespół będzie w stanie powrócić na tron?

Niestety plotki stały się faktem. Po raz pierwszy od 2000 roku nie zobaczmy na starcie rajdu Dakar Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora – zdobywców 7. miejsca w 2014 roku i 23. w 2015. Zawodnicy choć twierdzą, że są gotowi do startu (a organizator zarezerwował dla nich numer 330), nie znaleźli się w składzie Orlen Teamu. Barwy zespołu w rajdzie reprezentować będą Kuba Przygoński (z pilotem Tomem Colsoulem), Kuba Piątek i Adam Tomiczek.

Impreza cross-country na Pustyni Błędowskiej? Wydawałoby się, że to pomysł z góry skazany na porażkę. Pomijając fakt, że w grudniu większość aut rozebrana jest do ostatniej śrubki, a ich właściciele myślami są już przy kolejnym sezonie, pustynia jak dotąd wydawała się niedostępna dla off-roaderów, bowiem wjazd na nią obwarowany jest licznymi zakazami. Organizatorzy Cross-country Chechło dopięli jednak swego, a zlot odbył się w ubiegły weekend w zgodzie – co ważne – z prawem ludzkim oraz natury.

Dziś rano organizatorzy Rajdu Dakar zaprezentowali szczegółową trasę, a także program sportowy edycji 2017, która odbędzie się w dniach 2 – 14 stycznia na terytorium Paragwaju, Boliwii i Argentyny. Na uczestników czeka niemal 9 000 km dróg, górskich duktów i wydm, a trudności przyszłorocznej przygody dopełnia tydzień zaplanowany w bardzo wysokich górach.

Wszystkie dakarowe zespoły się zbroją, więc również X-Raid Team nie spoczywa na laurach i przygotowuje do startu w przyszłorocznej edycji rajdu „nową” rajdówkę MINI John Cooper Works Rally. Nie jest to nowe buggy, które kiedyś było zapowiadane przez Svena Quandta, ani nowe MINI. Podobnie jak Peugeot 2008 DKR „cudownie” przemienił się w model 3008 DKR, tak i MINI All4Racing za sprawą kilku poprawek stał się nowym samochodem.

Ariel Jatón w styczniu 2017 podejmie kolejną próbę, by stać się pierwszym zawodnikiem, który osiągnie metę Dakaru za kierownicą całkowicie elektrycznego auta. W ubiegłym roku był już blisko  - odpadł na 11. etapie.

Jeden z najmocniejszych zespołów cross-country na świecie – X-Raid Team – na 2 miesiące przed startem rajdu Dakar 2017 przedstawił skład swoich załóg. Wśród zawodników znaleźli się zarówno starzy wyjadacze, jak i debiutanci. Polskę reprezentuje Kuba Przygoński.

Litewsko–polska załoga swoją drogę na Rajd Dakar rozpoczęła w sercu Wilna. Na prezentację ekipy Benediktasa Vanagasa i Sebastiana Rozwadowskiego na Plac Ratuszowy przybyły tłumy fanów, dziennikarzy, dyplomatów, polityków i społeczników.

Po 27 dniach rekonesansu w Boliwii, Marc Coma częściowo odkrył karty i pokazał, co czeka uczestników przyszłorocznego Dakaru. Nowe trasy, liczne trudności, wielka przygoda i niespodzianki – to wszystko napotkają uczestnicy Dakaru na trasie edycji w 2017 roku.

Organizatorzy rajdu Dakar ujawnili dziś pierwsze infromacje dotyczące przyszłorocznej edycji zawodów, które odbędą się w dniach 2-14 stycznia 2017 (o hucznym świętowaniu Nowego Roku jak zwykle więc zapomnijcie). Najważniejszą nowością jest włączenie się do organizacji rajdu trzeciego - obok Argentyny i Boliwii - kraju, którym jest Paragwaj.

Orlen Team na konferencji prasowej w Warszawie zaprezentował skład swojego zespołu na rozpoczynający się za miesiąc rajd Dakar 2016. Są to 3 załogi samochodowem, czyli Marek Dąbrowski i Jacek Czachor w Toyocie Hilux, Adam Małysz i Xavier Panseri w MINI oraz debiutujące za kierownicą samochodu Kuba Przygoński startujący z pilotem Andrejem Rudnitskim. Stawkę zawodników ORLEN Team uzupełnia tegoroczny zwycięzca Pucharu Świata w kategorii quadów Rafał Sonik i motocyklowy Mistrz Świata FIM w kategorii juniorów Kuba Piątek.

Rob MacCachren z Las Vegas oraz Andy McMillin z San Diego, czyli amerykański "Dream Team" rajdów off-roadowych, po raz drugi z rzędu zwyciężyli 48. edycję Bud Light SCORE Baja 1000 - najważniejszego obok King of the Hammers rajdu terenowego w USA. Pokonanie pustynnej trasy liczącej 1321 kilometrów zajęło im 15 godzin 58 minut i 33 sekundy, co oznacza, że średnia prędkość, z jaką jechali, wynosiła aż 82,7 kilometrów na godzinę.

Maratony to jedyny rodzaj rywalizacji sportowej, w której zwycięzcą jest każdy bez wyjątku, kto osiąga metę. Biało-czerwony Mercedes polskiej załogi NAC Rally Team, którą tworzą Paweł Molgo i Piotr Domownik, w wyniku awarii silnika nie jest w stanie już uczestniczyć w walce na oesach rajdu East African Safari Classic Rally, ale mimo to wciąż zmierza w kierunku Mombasy, gdzie w najbliższy piątek zakończą się zawody.

Mercedes 450 SLC zespołu NAC Rally Team pomimo swych 36 lat w metryce dzielnie znosi wyczerpującą rywalizację w rajdzie East African Safari Classic Rally, na którą zabrali go Paweł Molgo i Piotr Domownik - specjaliści od walki na bezdrożach przyzwyczajeni do prowadzenia rajdowych terenówek z napędem 4x4. Ich off-roadowe doświadczenie bardzo przydaje się podczas jazdy tylnonapędowym Mercedesem po drogach Kenii i Tanzanii.

Pomimo problemów technicznych i nadspodziewanych trudności na trasie załoga NAC Rally Team bez wytchnienia walczy w rajdzie East African Safari Classic Rally 2015, mając za rywali tak znakomitych kierowców jak choćby Stig Blomqvist (mistrz świata WRC z 1984 roku) czy Grégoire De Mevius (rajdowy mistrz  Belgii, dwukrotnie ósmy w rajdzie Dakar). Po dwóch etapach Paweł Molgo i Piotr Domownik plasowali się na miejscu 32. Etap trzeci (sobotni) ponownie do łatwych nie należał.

Startuje 48. SCORE Baja 1000 - najważniejszy obok o wiele młodszego King of The Hammers - rajd terenowy Ameryki. Blisko 250 maszyn reprezentujących 30 stanów Ameryki i 20 krajów na świecie w piątek wieczorem (czasu PL) rozpoczęło walkę w off-roadowej odysei o długości 1333 km. Najlepsi - ci, którzy dysponują 850-konnymi Trophy Truckami - na mecie powinni zameldować się już po 17 godzinach. Pozostali będą walczyć o dotarcie do mety i zmieszczenie się w 33-godzinnym limicie czasu.

Obaj są specjalistami od off-roadu, a jednak najbliższy tydzień spędzą w kabinie tylnonapędowego Mercedesa 450 SLC. Paweł Molgo i Piotr Domownik, czyli aktualny oraz były mistrz Polski w rajdach terenowych, połączyli siły, by zmierzyć się z legendą Rajdu Safari. 19 listopada rozpoczęli walkę w East African Safari Classic Rally 2015 - tygodniowym maratonie, którego trasa wiedzie po drogach (i bezdrożach) Kenii i Tanzanii.

Wyjazd na rajd zagraniczny, aby się udał, musi być zaplanowany i, co istotne, przypilnowany przez specjalistę, który bez kłopotu odnajduje się w świecie przepisów, regulaminów, ubezpieczeń, dokumentów przewozowych oraz innych formalności. Bywa zwykle, że sprawami tymi zajmują się team managerowie lub - w wersji niskobudżetowej - sami sportowcy ryzykujący jednak, że zmęczenie, którym okupione są zwykle przygotowania do zawodów, dopadnie ich zanim jeszcze staną na starcie rajdu. Przed wyjazdem do Kenii na East African Safari Classic Rally 2015 zespół NAC Rally Team zadania te powierzył Kamilowi Jabłońskiemu, który jest dyplomowanym logistykiem (a na co dzień również redaktorem portalu Terenowo.pl).

Gdy wszyscy wokoło z żalem żegnają się z latem i upałami, mentalnie przygotowując się na nadejście zimy, oni spakowali właśnie walizki na blisko dwutygodniową wyprawę do Afryki. Samochody należące do zespołu NAC Rally Team załadowane bagażami wyruszyły w tym tygodniu w morską podróż do Kenii, gdzie w listopadzie Paweł Molgo i Piotr Domownik wezmą udział w Historycznym Rajdzie Safari.

Na jedną rundę przed zakończeniem sezonu Rafał Sonik wywalczył swój czwarty Puchar Świata. Zawodnik ‪ORLEN Team‬ ukończył chilijski klasyk Atacama Rally na drugim miejscu, przypieczętowując zwycięstwo w tegorocznym cyklu Pucharu Świata.

Lubiany przez polskich off-roaderów rajd Baja Deutschland, w którym wielokrotnie świętowaliśmy sukcesy, nie odbędzie się w tym roku w zaplanowanym terminie. Organizatorzy zmuszeni są przesunąć zawody z maja na październik.

Gdy w Ameryce Południowej i Afryce przypiekało zawodnikom słońce, w Red Bull Frozen Rush ręce przymarzały do kierownicy. W zimowym ściganiu w kurorcie narciarskim Sunday River koło Bostonu udział wzięła dziewiątka czołowych amerykańskich off-roaderów, którzy 9 stycznia stawili się na starcie swoimi 900-konnymi potworami.

Wyruszają z centrum Europy, finiszują w sercu Afryki. Po drodze pokonują 10 tysięcy kilometrów po bezdrożach, mogąc liczyć wyłącznie na własne siły i przygodną pomoc spotkanych na swojej drodze tuziemców. Zaraz, zaraz – zarówno rajd Dakar, który zdążył się na wskroś skomercjalizować, jak i Africa Eco Race, która wciąż podąża śladami Thierry'ego Sabine'a, w tym roku dotarły już do mety, a my zakończyliśmy je relacjonować. O czym więc mowa? O rajdzie Budapeszt – Bamako, czyli „alternatywnym” Dakarze, zwanym również "Dakarem dla biedaków", w którym najważniejszą rolę nie grają pieniądze i sportowa rywalizacja, ale chęć przeżycia przygody i sprawdzenia hartu ducha.

Sukces debiutanckiej imprezy Carta Rallye dowodzonej przez Christophera Armalina sprawił, iż już dziś możemy zaprosić Was na kolejną edycję afrykańskiego rajdu. W roku 2015 Chrisowi pomagać będzie Alexander Kovatchev – dyrektor rajdów z serii „Breslau”, co przekłada się na promocyjne ceny pakietów startowych. Doświadczenia zdobyte przez Chrisa i Alexa w organizacji rajdów Breslau Poland i Balkan Offroad mają dużą szansę, by przełożyć się na kolejny „eventowy” triumf.
Honda zamierza walczyć o zwycięstwo w styczniowym Rajdzie Dakar, w którym wystawi aż piątkę reprezentantów na nowym, fabrycznym modelu Honda CRF450 RALLY.
Do rozpoczęcia rajdu Dakar 2015 zostały już tylko trzy miesiące. Dla zawodników, którzy chcą jeszcze poćwiczyć przed startem i sprawdzić kondycję swoich maszyn, to ostatni już dzwonek, by wziąć udział w zawodach treningowych. Zdecydowana większość z nich decyduje się na występ w  rajdzie OiLibya Rally of Morocco. Tegoroczna edycja rozpocznie się w sobotę, 4 października i zgromadzi na starcie wielu faworytów rajdu Dakar.
Rafał Sonik wygrał ostatni etap rajdu Dos Sertoes i tym samym postawił kropkę nad „i”, po raz trzeci zdobywając Puchar Świata FIM. W klasyfikacji brazylijskich zmagań kapitan Poland National Team zajął drugie miejsce, ustępując tylko miejscowemu „wyjadaczowi” Robertowi Nahasowi. W klasyfikacji motocykli rajd wygrał Marc Coma, w najlepszym kierowcą samochodwym był Guilherme Spinelli.
Już tylko jeden etap rajdu Dos Sertoes dzieli Rafała Sonika od wywalczenia trzeciego w karierze Pucharu Świata. W piątkowych zmaganiach, mimo nieustannie przegrzewającego się silnika, kapitan Poland National Team okazał się najszybszym quadowcem, o nieco ponad minutę wyprzedzając swojego najpoważniejszego konkurenta Roberta Nahasa.
Piąty dzień rajdu Dos Sertoes był etapem maratońskim. Po przebyciu 335 km odcinka specjalnego żaden z zawodników nie mógł skorzystać z pomocy mechaników. Przed znacznie krótszym, piątkowym oesem najważniejsza była więc chłodna głowa i taktyka. W rywalizacji quadów najszybszy był Robert Nahas, po którym na mecie stawił się Rafał Sonik. Z czasem 5:09.00 Polak awansował na drugie miejsce w klasyfikacji zmagań.
Rafał Sonik zawsze podkreśla, że najlepiej czuje się na długich odcinkach specjalnych. Czwartego dnia rajdu Dos Sertoes zawodnicy mieli do pokonania 585 km, w tym 364 kilometry oesowe. To wystarczyło liderowi Pucharu Świata, żeby zostawić w tyle konkurentów i pomimo bliskiego spotkania trzeciego stopnia z brazylijską krową, na moment odzyskać prowadzenie. Moment, bo sędziowie nałożyli na krakowianina karę czasową ponownie zrzucając go na trzecią pozycję.
Wtorek na rajdzie Dos Sertoes był dla Rafała Sonika dniem odrabiania strat. Po problemach nawigacyjnych na drugim etapie rywalizacji, quadowiec startował do kolejnego odcinka specjalnego z siódmej pozycji, a to oznaczało, że będzie skazany na wyprzedzanie. Po bardzo wymagającym, ponad 200-kilometrowym oesie udało mu się zająć trzecie miejsce i zniwelować znaczną część strat i wrócić do walki o zwycięstwo.
Brazylia kolejnego dnia zmagań w rajdzie Dos Sertoes nie przestaje zaskakiwać zawodników. Tym razem ponad 200-kilometrowy odcinek specjalny musiał zostać skrócony do zaledwie 50 km, ponieważ swoją zgodę na przejazd pojazdów w ostatniej chwili cofnął właściciel terenu, gdzie miała odbywać się znaczna część rywalizacji. Na skróconej trasie Rafał Sonik, będąc na prowadzeniu, miał problemy z odnalezieniem trasy i do mety dojechał z siódmym czasem.
W sobotę rozpoczął się rajd Rally Dos Sertoes, w którym nasz kraj reprezentuje Rafał Sonik. Krakowianin po prologu i etapie pierwszym jest liderem klasy ATV.
Hybrydowy SUV Mitsubishi Outlander PHEV ze stałym, elektrycznym napędem na cztery koła - przygotowany przez zespół Two & Four Motor Sports przy wsparciu Mitsubishi Motors Corporation (MMC) - z powodzeniem ukończył certyfikowany przez FIA rajd Asia Cross Country Rally (AXCR), startując w klasie T1E (pojazdy elektryczne). Zespół pokonał 1986 kilometrów morderczej trasy w 19 godzin, 17 minut i 12 sekund, zdobywając pierwsze miejsce w klasie i czternastą pozycję w klasyfikacji generalnej. Outlander PHEV już po raz drugi z rzędu dotarł do mety rajdu, udowadniając, że układ napędowy PHEV (Plug-in Hybrid Electric Vehicle) radzi sbie na terenowych trasach.
W 2010 roku Rafał Sonik jako pierwszy rajdowiec spoza Ameryki Południowej wygrał Rajd Brazylii w klasie quadów i zapewnił sobie Puchar Świata FIM. Trzy lata później pech sprawił, że na półmetku spadł poza podium, ale to wystarczyło, by ponownie zapewnić sobie trofeum. W tym roku krakowianin przystępuje do rywalizacji z tym samym celem – zdobyć puchar. Po raz trzeci.
Odwołali nam rajd – taką informację otrzymuję od Roberta. Szkoda, bo planowaliśmy wystartować w kolejnej rundzie RMF MAXXX Rally. No trudno, posiedzimy w domu... Ale podobno w Rumunii organizują ciekawą imprezę! Google maps i już wiemy, że Satu Mare to raptem 550 kilometrów od nas. Szybkie negocjacje z żonami i ruszamy drogę!
Do rajdu zostały już niecałe dwa tygodnie, tak więc czas zapisać się na IV rundę RMF MAXXX Rally, która odbędzie się w …. Drwini! Zmiana lokalizacji pozwoliła organizatorom ułożyć pikantną trasę cross-country o łącznej długości 80 kilometrów. Formularz zapisów dostępny jest na stronie www.rajdyrmfmaxxx.pl.
Jedziemy na Rally Albania! - ok, super, w końcu jakiś nowy kierunek, ale... co to w ogóle jest za rajd? Kilka suchych informacji w internecie, niewiele zdjęć i jakieś szczątkowe opinie. Pewni jesteśmy jednego - do zrobienia będzie prawie 2000 km w 6 dni i raczej po górach – brzmi fajnie? No to to ruszamy! Jedziemy w pięć osób, każdy z nas ma zupełnie inne wyobrażenia o tym, co nas czeka. Każdy ma inną funkcję i związane z nią obowiązki podczas rajdu. Łączy nas jeden cel – dotrzeć wspólnie do mety Rally Albania 2014.
Borz2014_2_icoSzybkie ściganie samochodów, motorów i quadów staje się znakiem rozpoznawczym Borzęcina. Okazuje się, że płaskie tereny także mogą dostarczyć wielu pozytywnych emocji, zarówno uczestnikom kolejnej edycji RMF MAXX Rally, jak i licznym sympatykom sportów rajdowych. Dwa odcinki specjalne, przygotowane na terenie gminy Borzęcin, tylko na pierwszy rzut oka wydawały się mało interesującymi trasami, w rzeczywistości zaskoczyły nawet największych rutyniarzy. Szybkie i widowiskowe trasy, urozmaicone podłoże, po którym ścigali się rajdowcy, zmuszały do ciągłej kontroli pojazdu i koncentracji na dystansie. Powodowały dreszcz emocji zarówno u uczestników wyścigów, jak i kibiców, obserwujących na trasie akrobatyczne wyczyny kierowców.