Land Serwis

24 Godziny Polska 2011 – nowa jakość

Smoczyca_Evo3_1Rozgrywano już u nas zawody 4-godzinne, 6-godzinne, ba!, nawet 12-godzinne (vide Harenda), ale nikt jeszcze nie odważył się zorganizować 24-godzinnego rajdu cross-country. Dla samochodów przygotowanych do ścigania się w terenie, to jedno z największych wyzwań, jakie można sobie wyobrazić (no, może, poza Dakarem i innymi rajdami długodystansowymi). Ekipa z północy Polski postanowiła pokazać, że Polacy nie gęsi i swoją off-roadową całodniówkę też mają – zawody 24 Godziny Polska odbędą się 12-13 marca.

Pomysłodawcą imprezy jest znany wszystkim Trasek (trasek.com.pl), który swego czasu brał udział w podobnych zawodach 24 Heures TT de France. W organizację włączyli się Robert (smoldzino.org) oraz Krzysiek (turystyka4x4.pl) i realizacja planu zaczęła stawać się coraz bardziej realna.

Na liście startowej zawodów jest już 10 załóg i wciąż przybywają nowe. Udział w rajdzie zdeklarował m.in. Paweł Oleszczak (wielokrotny Mistrz Polski RMPST, zwycięzca rajdu Drezno-Wrocław 2009), a ekipa bielskiego Extrem4x4 specjalnie na tę oka celebrity news zję buduje nowego Patrola (zapewne z nitro…).

Zawody odbywać się będą na zamkniętej pętli o długości 9 km. Każdy zespół musi mieć w swoim składzie minimum 3 kierowców. Co 3 godziny osoba prowadząca pojazd ma obowiązek ustąpić miejsca zmiennikowi.

Do 14 stycznia na rajd można zapisać się ze zniżką – każdy kierowca płaci 200 złotych, a członek teamu – 100 zł. Potem cena wzrasta o 50 zł. Rajdowi patronują niemal wszystkie off-roadowe media w Polsce, co gwarantuje mu duży rozgłos. Twórzcie więc zespoły i zapisujcie się, bo warto! 24 godziny w terenie to przecież sama przyjemność:)

Text i foto: Arek Kwiecień / Sigm Pro