Land Serwis

Trzy polskie załogi stanęły na starcie rajdu Raid of the Champions – finałowej rundy mistrzostw Europy FIA CEZ i mistrzostw Węgier. Nasi zawodnicy należeli do pierwszoplanowych aktorów off-roadowego spektaklu, ale niestety nie wszystko poszło po ich myśli.

Zwyciężając finałową rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych – rajd Baja Inter Cars, Marcin Łukaszewski i Magdalena Duhanik zapewnili sobie triumf w końcowej klasyfikacji mistrzostw. Na poligonach w Żaganiu i Szprotawie załoga Forda Rangera skutecznie odparła ataki Miroslava Zapletala i Bartosza Momota, oraz Pawła Molgo i Rafała Martona.

W sobotę rozpoczyna się rajd Baja Inter Cars, finałowa runda Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, na której rozstrzygną się losy tytułu mistrzowskiego. Pojedynek o trofeum stoczą kierowcy: Marcin Łukaszewski i Miroslav Zapletal. Z bliska ich walce przyglądać się będzie dwukrotny mistrz Polski, Paweł Molgo, który nie ma szans na tytuł, ale może zamieszać w wynikach końcowych rajdu.

Kto zostanie Mistrzem Polski w rajdach cross country? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w weekend 21-22 października. Na pewno nie będzie łatwo, bo trasy wokół Żagania i Szprotawy są długie i wymagające, podobnie jak październikowa, deszczowa pogoda.

Załogi chwaliły sobie różnorodność prób rajdu Baja Szczecinek, które mimo padającego deszczu nie sprawiły jednak większych problemów. Odcinki specjalne miały łącznie ponad 200 km, a rajd wprowadził nieco zmian w klasyfikacji mistrzostw Polski.

Piątek upłynął rajdowcom startującym w Baja Szczecinek 2017 pod znakiem deszczu, który czasem tylko zmieniał się w mżawkę. Na szczęście wypogodziło się przynajmniej na uroczysty start w centrum Szczecinka, dzięki czemu zgromadzona publiczność miała okazję poznać głównych aktorów tego przedstawienia. Wieczorem rozegrany został prolog, który wprowadził nieco zamieszania do klasyfikacji.

Poligon w Czarnem jest doskonale znany kierowcom ścigającym się w rajdach cross country, ale w tym roku rajdowa kawalkada po raz pierwszy zawita też na poligon Okonek oraz do bazy w Szczecinku. Listę zgłoszeń otwiera polsko-czeski duet Miroslav Zapletal-Bartosz Momot.

Po wizytach w mroźnej Rosji, pustynnych Katarze i Abu Zabi, czy nieco mniej egzotycznych Włoszech, Hiszpanii i Węgrzech, Puchar Świata FIA w Rajdach Terenowych przenosi się do Polski, gdzie w pierwszy weekend września odbędzie się ORLEN Baja Poland. Na liście złoszeń zawodów odnotowano aż 134 samochody, motocykle i quady.

O zawodach, które odbyły się w ostatni weekend, opowiadają m.in. Marcin Łukaszewski, Krzysztof Biegun i Klaudia Podkalicka.

Tylko jeden dzień (jak za starych czasów RMPST). Tylko i aż dwa oesy (każdy pokonywany dwukrotnie) o długości ponad 30 km. W upalną, lipcową niedzielę czołowi zawodnicy polskiego cross-country zmierzyli swe siły w krótkiej, ale intensywnym rajdzie Polskie Safari w Przasnyszu, który klasyfikowany jest jako 4. runda Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, 4. runda Pucharu Polski Samochodów Terenowych oraz 4. runda Pucharu Polski w Rajdach Baja 2017.

Już tylko kilka dni dzieli nas od startu 37. Rajdu Polskie Safari, który pełni rolę 4. rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, 4. rundy Pucharu Polski Samochodów Terenowych oraz 4. rundy Pucharu Polski w Rajdach Baja 2017. Chęć wystąpienia w zawodach, które odbędą się w Przasnyszu w dniach 29-30 lipca, wyraziło 58 kierowców motocykli, quadów, pojazdów UTV oraz samochodów. 

Krótki, ale wymagający rajd NAC 38. Warszawskie Safari mocno przerzedził grono zawodników, którzy ukończyli komplet sześciu oesów. Ostatecznie zwycięzcami 3. rundy RMPST zostali ogłoszeni Paweł Molgo i Rafał Marton, za którymi uplasowali się Miroslav Zapletal i Bartek Momot oraz Zdenek Porizek i Pavel Vaculik.

Mirek Zapletal, czyli miłościwe nam panujący mistrz Polski 2016, w parze z Bartoszem Momotem prowadzą na półmetku rajdu NAC 38. Warszawskie Safari. Załoga Forda F150 ma jednak tylko 26 sek. przewagi nad Włodzimierzem Grajkiem i Piotrem Brakowieckim oraz 1 min. 1 sek. nad liderami grupy TH: Aleksandrem Szandrowskim i Rafałem Płuciennikiem.

Ponad 200 kilometrów pokonają w najbliższy weekend zawodnicy startujący w NAC 38. Rajdzie Warszawskie Safari, który stanowi III rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, Pucharu Polski w Rajdach Baja i Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych.

Załoga Marcin Łukaszewski/Magdalena Duhanik z offroadSPORT Łukaszewski Rally Team zajęła drugie miejsce w rajdzie Riverside Baja w Szombathely na Węgrzech. Rajd był kolejną eliminacją Mistrzostw Europy FIA CEZ i Mistrzostw Węgier w cross country i rozgrywany był równolegle z rajdem płaskim rangi mistrzostw Węgier.

W najbliższy weekend startuje rajd Riverside Baja w Szombathely na Węgrzech – kolejna runda mistrzostw Europy FIA CEZ, a także mistrzostw Węgier. Na liście startowej znalazły się cztery polskie załogi.

Opłaciła się pokerowa zagrywka duetowi Marcin Łukaszewski – Magda Duhanik, który do ostatniej chwili przed startem Baja Carpathia 2017 trzymał w tajemnicy plan startu nowym autem – Fordem Rangerem ze stajni South Racing. Załoga Off-roadsport, która po poprzedniej rundzie nie kryła rozczarowania, tym razem miała same powody do radości, wygrywając komplet odcinków specjalnych.

Już tylko godziny dzielą nas do startu rajdu Baja Carpathia, który rozegrany zostanie w dniach 6-7 maja w okolicach Stalowej Woli. Do udziału w zawodach zgłosiło się łącznie 84 zawodników, na motocyklach, quadach, w pojazdach UTV i samochodach terenowych.

Miniony rok był dla ATV Janosik udany - zawodnicy tego zespołu, zrzeszonego w klubie ATV Polska, zakończyli go zwycięstwem Andrzeja Pierona w klasyfikacji rocznej Pucharu Polski w Rajdach Baja w kategorii quadów 4x4, a także – z całym ATV Polska – pierwszym miejscem w klasyfikacji klubowej. Po takim sukcesie apetyty „Janosików” na wygrane w roku 2017 są bardzo duże.

Michał i Julita Małuszyńscy jadący Toyotą Hilux zostali zwycięzcami rajdu Columna Medica Baja Drawsko, który otworzył tegoroczny sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Syn wielokrotnego mistrza Polski, Piotra Małuszyńskiego, był najszybszy na obu sobotnich oesach, pokonując Jesa Munka i Rafała Martona, oraz Włodzimierza Grajka i Piotra Brakowieckiego.

Najwyższa pora, by ogłosić koniec przerwy zimowej i wyczekiwany przez wszyskich początek nowego sezonu Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych! Dziś na poligonie w Drawsku Pomorskim prolog zainaugurował pierwszą tegoroczną rundę zmagań najszybszych off-roaderów w Polsce.

Już dziś startuje nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Przeczytajcie, co mówią czołowi polscy zawodnicy przed rozpoczęciem inauguracyjnego rajdu Columna Medica Baja Drawsko 2017.

Organizatorzy rajdu Columna Medica Baja Drawsko, który już w najbliższy weekend zainauguruje nowy sezon RMPST i RPPST, opublikowali listę zgłoszeń zawodników. Na udział w imprezie zdecydowało się w sumie 107 ekip.

Trwają zgłoszenia do tegorocznej edycji rajdu terenowego Baja Carpathia, który w dniach 6-7 maja 2017 odbędzie się w Stalowej Woli i okolicach. W tym roku trasa zawodów składa się z czterech odcinków specjalnych, o łącznej długości ponad 230 kilometrów odcinków specjalnych.

Marcin Łukaszewski i Magdalena Duhanik z offroadSPORT Łukaszewski Rally Team wygrali pierwszą rundę Mistrzostw Europy FIA CEZ i Mistrzostw Węgier w rajdach cross-country. Rajd odbywał się w węgierskim Bugac, a polska załoga wygrała wszystkie odcinki specjalne.

Sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych jak co roku otworzy rajd Columna Medica Baja Drawsko Pomorskie 2017 organizowany w dniach 7-8 kwietnia. Tradycyjnie areną zmagań zawodników będzie drawski poligon.

Prezydium Zarządu Głównego Polskiego Związku Motorowego na dzisiejszym posiedzeniu zatwierdziło kalendarz sportu samochodowego PZM na sezon 2017. W tym roku czeka na nas siedem rund Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, a przy okazji również Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych.

Ostatnia runda RMPST w tym roku, rajd Baja Inter Cars 2016, była pełna niespodzianek i licznych zwrotów akcji. Prawdziwą sensacją było prowadzenie po pierwszym sobotnim oesie załogi z grupy seryjnej T2: Roberta Kufla i Daniela Dymurskiego. Ostatecznie zawody zwyciężyli Włodzimierz Grajek i Piotr Brakowiecki, którzy startowali „zapasowym” Pajero. Mistrzostwo Polski już wcześniej zapewnili sobie Mirek Zapletal i Bartosz Momot, którzy niestety nie zdecydowali się na występ w finałowej rundzie.

Padający deszcz utrudnił rywalizację na prologu Baja Inter Cars. Na śliskiej, wąskiej trasie błędy nie wchodzą w rachubę, bo oznaczają poważne straty lub koniec udziału w rajdzie.

21 załóg stanie na starcie ostatniej rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, która w zbliżający się weekend zostanie rozegrana na terenie poligonów w Szprotawie i Żaganiu. Obok nich 30 ekip rywalizować będzie o punkty w Rajdowym Pucharze Polski Samochodów Terenowych, a 34 pojazdy wyjadą na trasę Pucharu Polski w Rajdach Baja.

Sezon rozgrywek kierowców terenówek dobiega końca - przed nami ostatnia eliminacja tego cyklu: Baja Inter Cars. Choć znamy już mistrza Polski, na żagańskim poligonie spodziewamy się prawdziwej batalii, na szczęście nie z użyciem czołgów, a rajdowych samochodów, motocykli i quadów. Wielu kierowców ma jeszcze szansę na poprawę swojego wyniku!

Rajdy RMPST stały się ostatnio dość przewidywalne. Czech Mirek Zapletal i Polak Bartek Momot są w tym roku w znakomitej formie i seryjnie wygrywają zawody zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku. Na zakończonym w sobotę Warszawskim Safari 2016 ponownie okazali się lepsi od swych konkurentów.

Mirek Zaplatal i Bartek Momot nie zwalniają tempa w wyścigu po tytuł mistrza Polski 2016. Ich Hummer był najszybszy w stawce zawodników, którzy w piątek rozpoczęli zmagania w rajdzie Warszawskie Safari. Ten sam czas zaliczony został Marcinowi Łukaszewskiemu i Magdzie Duhanik, których na prologu spotkała niecodzienna przygoda.

23 załogi staną na starcie IV rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, która zostanie rozegrana w Warszawie i Okuniewie. Czy rajd Warszawskie Safari będzie okazją do kolejnego popisu duetu Miroslav Zapletal - Bartosz Momot?

W sobotę zawodnicy startujący w Baja Czarne 2016 mieli do pokonania blisko 135 km odcinków specjalnych. Stosunkowo równa nawierzchnia zachęcała do szybkiej jazdy, którą hamował jednak uciążliwy kurz. Najszybszy w gronie samochodów okazał się ponownie Miroslav Zapletal jadący z Bartoszem Momotem. Sobotni odcinek specjalny mierzył 64,6 km i wszyscy zawodnicy pokonywali go dwukrotnie. Trasa prowadziła po terenach poligonu w Czarnem (to wielka, odkryta „piaskownica”), drogach leśnych oraz po prywatnych polach.

W Czarnem najlepsi polscy zawodnicy cross-country rozpoczęli zmagania w ramach III rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Niespełna 6-kilometrowy piątkowy prolog najszybciej pokonali Mirek Zapletal i Bartek Momot, którzy w tym roku seryjnie wygrywają zawody. W sobotę załogi pokonają poinad 128 kilometrów oesowych.

Ponad 80 ekip w najbliższy weekend wyruszy na poligon w Czarnem, żeby rywalizować w ramach trzeciej rundy cykli RMPST, RPPST i PPRB. Rajd rozpocznie się piątkowym prologiem, zaś na sobotę przewidziano jeden długi odcinek, który wszyscy zawodnicy będą pokonywać dwukrotnie.

Miroslav Zapletal i Bartek Momot, Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, oraz Piotr Białkowski i Artur Kołodziej to trzy duety, którzy od początku sezonu toczą wyrównany bój w zawodach z cyklu Pucharu FIA CEZ. Podczas rozegranego w miniony weekend V. Várfürdő Kupa Végrehajtás w węgierskim Gyula górą znów była czesko-polska załoga Hummera.

W piątek rusza V. Várfürdő Kupa Végrehajtási w Gyuli - ostatni z węgierskich rajdów zaliczany do Mistrzostw Europy Centralnej (FIA CEZ) w rajdach cross country. W zawodach wystartują między innymi cztery polskie załogi oraz jedna czesko-polska.

5-osobowa Komisji Sportowej Rajdow Terenowych ASN Wegier /MNASZ/ uznała odwołanie załogi BEWA Racing Team (Piotr Białkowski – Artur Kołodziej), której pierwotnie sędziowie przyznali 15 minut kary, co spowodowało jej spadek na 7. miejsce w wynikach końcowych. Po anulowaniu kary Polacy awansowali na 3. lokatę.

Mirek Zapletal i Bartosz Momot zostali zwycięzcami zawodów Fehérép Cup, które w ostatni weekend rozegrane zostały na Węgrzech. Czesko-polski duet ponownie okazał się szybszy do Marcina Łukaszewskiego i Magdy Duhanik, których pokonał przed dwoma tygodniami w Stalowej Woli.

Silna reprezentacja polskiego off-roadu wyruszyła na start rozpoczynającego się dziś w Babolnej rajdu Fehérép Cup, który jest kolejną rundą Mistrzostw Europy Centralnej (FIA CEZ). Podobnie jak przed tygodniem na rajdzie Baja Carpathia o zwycięstwo na Węgrzech walczyć będą m.in. Marcin Łukaszewski i Mirek Zapletal, do których dołączy Piotr Białkowski.

Miroslav Zapletal i Bartosz Momot (Hummer H3 EVO VII) zdeklasowali rywali na trasie rajdu Baja Carpathia, wygrywając wszystkie cztery odcinki specjalne. Druga załoga na mecie: Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik (BMW GPR Seria 1)straciła do zwycięzców ponad 17,5 min. Ostatnie miejsce na podium zajęli Zdenek Porizek i Marek Sykora (Ford F-150), do których zaledwie 3 sek. stracili Włodzimierz Grajek i Piotr Brakowiecki (BMW X5).

W sobotę wystartuje rajd terenowy Baja Carpathia 2016. Przed nami dwa dni rywalizacji motocykli, quadów i samochodów terenowych na trasach w Stalowej Woli i po bezdrożach, piaskach oraz wyboistych leśnych duktach poligonu wojskowego w Nowej Dębie.

83 zespoły zgłosiły się do startu w rajdzie Baja Carpathia, który już w najbliższy weekend odbędzie się w Stalowej Woli oraz na poligonie wojskowym w Nowej Dębie.

Już po raz trzeci długi majowy weekend w Stalowej Woli przebiegać będzie pod znakiem sportów motorowych. Wcześniej niż w latach ubiegłych, bo już 30 kwietnia, rozpocznie się tu rajd Baja Carpathia 2016. Organizatorzy zapraszają do zapisywania się na listę zgłoszeń.

Wygraną Sławomira Wasiaka i Marcina Grydziuszko zakończyła się premierowa runda Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych - rajd Carmont Baja Drawsko. Zawody  rozegrane na poligonie drawskim obfitowały w niespodzianki, a losy zwycięstwa ważyły się aż do samej mety.

Krótki, 6-kilometrowy prolog zainaugurował zmagania w rajdzie Baja Drawsko Pomorskie, a jednocześnie rozpoczął nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Najszybsza na piątkowym superoesie była czesko-polska załoga Mirek Zapletal i Bartek Momot, jednak tylko o pół sekundy wolniej pojechał od niej duet Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, co zapowiada fascynującą walkę na sobotnim etapie, do której włączą się z pewnością pozostałe załogi.

Najlepsza załoga dwóch ostatnich sezonów Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, czy Paweł Molgo i Janusz Jandrowicz, w piątek stanie na starcie rajdu Carmont Baja Drawsko (1-2 kwietnia), który zainauguruje nowy sezon RMPST. Zawodnicy NAC Rally Team w tym roku nie zamierzają jednak walczyć w obronie tytułu mistrzowskiego. Zawody na drawskim poligonie mają być egzaminem dla Toyoty Land Cruiser T2, którą w lipcu wystartują w rajdzie Silk Way Rally.

106 załóg zgłosiło się do udziału w rajdzie Carmont Baja Drawsko, który odbędzie się w dniach 1-2 kwietnia w Drawsku Pomorskim. Drawski rajd otwiera w Polsce tegoroczny cykl rajdów cross-country. Na starcie rajdu zobaczymy  nie tylko polskich utalentowanych kierowców, ale również pojawią się zagraniczni kierowcy.  

I wreszcie doczekaliśmy się! Już w najbliższy piątek najlepsi polscy kierowcy cross-country rozpoczną nowy sezon, którego celem będą tytuły mistrzowskie RMPST, RPPST i PPRB. Ogłoszone dziś listy startowe rajdu Baja Drawsko Pomorskie dosłownie pękają w szwach.

1 kwietnia rajdem Carmont Baja Drawsko zainaugurujemy nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Swój udział w zawodach potwierdziły m.in. dwie załogi reprezentujące RMF 4RACING Team. Pierwsza, w składzie Aleksander „Fazi” Szandrowski i Rafał Płuciennik, po traz kolejny rywalizować będzie w grupie TH. W drugiej załodze nastąpiła zmiana personalna. Olę Kujawę na fotelu pilota zastąpił Tomasz Dołhan, który będzie nawigował Krzysztofa Bieguna.

Pomimo pechowej awarii na początku zawodów, dalej wiodło im się już tylko lepiej! Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik zwyciężyli premierową rundę Pucharu FIA CEZ - węgierski rajd  Duna Aszfalt Kupa. Obok nich na podium stanęli Mirek Zapletal i Bartek Momot, oraz Piotr Białkowski i Artur Kołodziej.

Aktualni Mistrzowie Europy Centralnej w grupie T1 rajdów cross-country, czyli Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik-Persson, nowy sezon zamierzają rozpocząć równie udanie jak poprzedni - od zwycięstwa w rajdzie Duna Aszfalt Kupa Bugac (który startuje już w ten piątek). Ich celem na ten rok jest powtórzenie ubiegłorocznego sukcesu w Pucharze FIA CEZ i wywalczenie ostatniego tytułu, jakiego brakuje w ich imponującym dorobku, czyli Rajdowego Mistrzostwa Polski Samochodów Terenowych.

W ubiegłym sezonie RMPST Piotr Białkowski był o włos od zdobycia tytułu mistrzowskiego, ale ostatecznie w wyniku pechowego wypadku na finałowej rundzie w Żaganiu-Szprotawie musiał zadowolić się najniższym miejscem na podium klasyfikacji generalnej. Jego celem na rok 2016 będzie ukończenie misji rozpoczętej przed rokiem, czyli walka o tytuły w cyklach RMPST oraz FIA CEZ. Pomoże mu w tym nowy, ale legitymujący się sporym doświadczeniem pilot, czyli Artur Kołodziej.

Sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych otworzy rajd Carmont Baja Drawsko Pomorskie 2016 organizowany w dniach 1-2 kwietnia 2016 r. W ubiegłym roku triumfowali w nim Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik. A jak będzie tym razem?

19 grudnia na Gali Sportu Samochodowego w Warszawie uhonorowano najlepszych kierowców terenowych minionego sezonu, którzy bodaj jedyny raz w roku mieli okazję spotkać się w strojach wieczorowych, a nie kombinezach rajdowych. Tam gdzie coś się kończy (w tym przypadku sezon 2015), zwykle coś się także zaczyna (czyli sezon 2016) - znamy już więc projekt kalendarza RMPST na przyszły rok.

Zawodnicy 4xDrive Team z animuszem finiszowali w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych 2015. Finałową rundę Baja Inter Cars zwyciężyli w grupie aut seryjnych Robert Kufel i Daniel Dymurski. Zespół, w którego barwach jeżdżą różnokolorowe Nissany Navara (i jedno Pajero), po zakończeniu zmagań miał powody, by świętować wyniki wywalczone w klasyfikacji końcowej RMPST.

Po pasjonującej walce i dramatycznych zwrotach akcji Paweł Molgo i Janusz Jandrowicz reprezentujący zespół NAC Rally Team po raz drugi z rzędu triumfują w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych. - Takich zawodów w swojej karierze jeszcze nie przeżyłem! Losy tytułu rozstrzygnęły się - dosłownie! - na ostatnim oesie. Niezmiernie cieszę się, że osiągnęliśmy założony przez nas cel - mówi dwukrotny mistrz Polski, Paweł Molgo.

Głęboka woda wdzierająca się do kabin, następnie szybka jazda na wymagającej nawigacyjnie próbie – sobotni dzień obfitował w trudności i nie wszystkim zawodnikom udało się osiągnąć metę. Nazwisko Mistrza Polski 2015 poznamy jutro.

O 1 sekundę wyprzedził aspirujący do tytułu mistrza Polski Marcin Łukaszewski kierowcę, który jest obrońcą owego tytułu, czyli Pawła Molgo, na prologu rajdu Baja Inter Cars w Szprotawie. Nazwisko zawodnika, który zwycięży Rajdowe Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych Anno Domini 2015, poznamy już za 2 dni.

Da celebrity news wno się nie zdarzyło, by ta sama załoga dwukrotnie z rzędu triumfowała w kolejnych sezonach Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Wyjątkową szansę, by tego dokonać, mają Paweł Molgo i Janusz Jandrowicz reprezentujący barwy zespołu NAC Rally Team, którzy w zbliżający się weekend będą walczyć w Żaganiu i Szprotawie na zawodach Baja Inter Cars w obrotnie tytułu mistrzowskiego zdobytego przed rokiem.

Zespół 4xDrive w sile trzech Nissanów Navara odlicza już ostatnie godziny do startu w Baja Inter Cars 2015. Finałowa runda RMPST 2015 ma dla zawodników ogromne znaczenie. Łukasz Lechowicz będzie walczył o tytuł mistrza Polski grupy T2, a dobry występ całego teamu może zapewnić mu tytuł mistrzowski w klasyfikacji sponsorskiej.

Na listach zgłoszeń do Baja Inter Cars znalazło się 85 ekip. Wśród nich są wszyscy pretendenci do tytułu mistrzów Polski w klasyfikacji generalnej: Paweł Molgo, Piotr Białkowski i Marcin Łukaszewski. Przyjazd zapowiedzieli też zawodnicy z wolniejszych klas, którzy walczą o zwycięstwa w swoich kategoriach.


Już w najbliższy weekend okolice Żagania i Szprotawy zamienią się w teren rywalizacji najlepszych polskich zawodników cross-country. Baja Inter Cars to ostatni sprawdzian umiejętności dla rajdowców w bieżącym sezonie. Czas więc rozdać karty i dowiedzieć się, które załogi na finiszu rajdowych zmagań okażą się najlepsze. Na listach zgłoszeń widnieje 65 pojazdów.

Na poligonach Żagania i Szprotawy szykuje się prawdziwa batalia. Na szczęście walczyć nie będą żołnierze w czołgach, ale rajdowcy zasiadający w terenowych autach, na motocyklach, quadach oraz w pojazdach UTV. Już 23 października startuje Baja Inter Cars, czyli rajd zamykający tegoroczny sezon cross country – nie tylko w Polsce, lecz także w rozgrywkach europejskich i czeskich.

O rajdzie Polskie Safari 2015 opowiadają zawodnicy 4xDrive Team, RMF 4RACING Team oraz NeoRaid Team.

Blisko 150-kilometrowa trasa, którą w sobotę zawodnicy pokonywali podczas rajdu Polskie Safari 2015, z pozoru nie wydawała się ekstremalnie trudnym wyzwaniem do czasu, gdy poligon w Rembertowie zaczął srodze doświadczać pojazdy zawodników. Awarie mnożyły się, eliminując kolejne załogi lub pozbawiając je nadziei na dobry wynik. Finałowy oes ukończyło w RMPST zaledwie 14 maszyn z 27, które stanęły na starcie zawodów. Prawdziwy popis dali Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, którzy byli najszybsi na wszystkich odcinkach specjalnych.

Rzadka to okazja, by legalnie terenówką pośmigać po bezdrożach w samym centrum Warszawy. Z tego między innymi powodu rajd Polskie Safari, który w piątek rozpoczął się od prologu rozegranego na błoniach obok Centrum Olimpijskiego, przyciągnął na start rekordową liczbę 89 profesjonalnych ekip. 3-kilometrowa trasa stanowiła zaledwie przygrywkę do zasadniczego ścigania, które będzie miało miejsce w sobotę, ale o nudzie nie mogło być mowy.

W przeddzień rozpoczęcia rajdu Polskie Safari 2015 na torze off-roadowym Cabała Rally odbył się trening, w którym udział wziąłe dakarowe BMW X3 CC należące do zespołu NeoRaid. Zapoznanie z autem i jazdy testowe przeprowadziła załoga Aron Domżała / Irek Pleskot, która w piątek zadebiutuje w rajdach cross-country.

Już w najbliższy piątek najszybsi polscy off-roaderzy staną na starcie reaktywowanego rajdu Polskie Safari, który pełni rolę IV rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Kto wygra w stolicy Polski?

Rajd Polskie Safari zbliża się wielkimi krokami. Swój udział w nim potwierdziła czołówka walcząca w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych. Na zawodników i kibiców czekają dwa dni emocjonujących zmagań na terenowych bezdrożach. Zawodnicy RMF 4RACING Team zapowiadają walkę o najwyższe lokaty.

Na to kibice czekali od lat – ostatni raz rajd terenowy o randze mistrzostw Polski w okolicy Warszawy rozegrano w 2008 r. Tegoroczna edycja Polskiego Safari to już 36. rajd rozgrywany pod tym szyldem. Mimo wakacyjnej pory spodziewamy się wysokiej frekwencji z całą krajową czołówką. W rajdzie pojadą samochody terenowe, motocykle, quady oraz pojazdy UTV.

12 i 13 czerwca 4xDrive Team uczestniczył w Baja Czarne – trzeciej rundzie Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych oraz Pucharu Polski w Rajdach Baja, zajmując w nim pierwszą lokatę w klasyfikacji generalnej zespołów i osiągając wysokie miejsca w indywidualnych klasyfikacjach.

Po pasjonującej walce Paweł Molgo i Janusz Jandrowicz zwyciężyli rajd Baja Czarne, stanowiący 3. rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Na półmetku cyklu załoga NAC Rally Team jest na właściwej drodze do obrony tytułu mistrzowskiego wywalczonego przed rokiem.

Wszyscy spodziewali się spiekoty, tumanów pyłu i wysuszonej trasy, na którą od czterech tygodni nie spadła kropla deszczu... Ale pogoda spłatała wszystkim figla i gdy rozpoczął się prolog Baja Czarne 2015, z nieba lunęły strumienie deszczu (z dodatkiem gradu). Z niespodzianką tą najsprawniej poradzili sobie Paweł Molgo i Janusz Jandrowicz, którzy wywalczyli najlepszy czas przejazdu.

154 kilometry – tylko i aż tyle pokonają zawodnicy w trakcie rajdu Baja Czarne, 3. rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, która dziś startuje w Czarnem. Dla Pawła Molgo i Janusza Jandrowicza, zdobywców tytułu mistrzowskiego w ubiegłym sezonie, to dystans nieomal sprinterski, co nie oznacza, że można go lekceważyć. Stawką są bowiem ważne punkty, które zadecydują o końcowym zwycięstwie w tegorocznym cyklu RMPST.

- Był to wzorowy rajd pod wszelkimi względami – mówi Łukasz Lechowicz, a Tomasz Piec dodaje: - Zawody zorganizowane były bardzo dobrze, bez nadęcia i zostały przeprowadzone w wielkim spokoju. Wszystko działało jak trzeba.

Odliczamy już ostatnie godziny do startu Baja Czarne – trzeciej rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych oraz Pucharu Polski w Rajdach Baja. Impreza startuje w piątek, ale już teraz można zapoznać się z listami zgłoszeń, mapkami ułatwiającymi dojazd do stref kibiców oraz atrakcjami, jakie czekają podczas imprezy.

Już w najbliższy weekend podczas rajdu Baja Czarne, stanowiącego 3. rundę Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, odbędzie się wieczór specjalny poświęcony przyszłorocznej edycji Africa Eco Race 2016. Będzie to niepowtarzalna okazja, by poznać z bliska rajd, który choć zmienił nazwę i organizatorów, pozostaje wierny swym afrykańskim korzeniom.

Węgier Karoly Fazekas wygrał kolejną rundę mistrzostw FIA CEZ – rajd Gyulai Várfürdő Kupa 2015. Czoła stawiali mu Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, którzy bardzo dobre oesy przeplatali jednak nieudanymi, co spowodowane było awariami ich auta. W grupie T2 dwa pierwsze miejsca zajęły polskie załogi Navar, które stoczyły bratobójczy bój o zwycięstwo.

W czasie gdy cała Polska odpoczywa, korzystając z długiego weekendu, oni wzięli na swe barki trud walki w zawodach IV. Gyulai Várfürdő Kupa – kolejnej rundzie mistrzostw FIA CEZ i jednocześnie mistrzostw Węgier. Trzy polskie załogi w piątek zmierzyły się z krótkim i szybkim prologiem.

Cztery polskie załogi rozpoczną w piątek zmagania w kolejnej rundzie mistrzostw FIA CEZ – węgierskim rajdzie IV. Gyulai Várfürdő Kupa, który stanowi zarazem eliminację mistrzostw Węgier w rajdach cross-country. Polacy jak zawsze zaliczani są do faworytów imprezy.

Ile czasu trwa rajd? Ekipy, którym zależy na obniżeniu kosztów lub nie mogą spędzić na wyjeździe zbyt wiele czasu, pozostaną w bazie Baja Czarne tylko przez 2 dni, ale niektóre swój pobyt przedłużą nawet do 4 dni. Dla organizatorów zaś impreza trwa jeszcze dłużej. Ile dokładnie? O przygotowaniach do rajdu Baja Czarne, 3. rundy RMPST, opowiada Andrzej Derengowski.

Sezon rajdów cross country nabiera rumieńców. Po dobrze już znanych eliminacjach w Drawsku Pomorskim i Stalowej Woli czas na debiut nowej imprezy – Baja Czarne. Rajd nazwę wziął od miejscowości, w której znajduje się baza – to Czarne leżące w woj. pomorskim, niedaleko Szczecinka. Znajdujące się dookoła Czarnego poligony czołgowe to świetne miejsce do wytyczenia tras rundy terenowych mistrzostw Polski.

- Z doświadczenia, jakie zdobyłem na Riverside Baja 2015, jestem zadowolony, ale z wyniku nieco mniej – mówi Piotr Białkowski, zdobywca (w parze z Bartkiem Momotem) 5. miejsca na rozegranej w ostatni weekend na Węgrzech 3. rundzie mistrzostw FIA CEZ. W zawodach wzięły udział również dwie inne polskie załogi: Dariusz Jedliński i Piotr Oskwarek zajęli 8. miejsce, a Łukasz Lechowicz i Łukasz Solecki – 12. i zarazem 1. w jednosamochodowej grupie T2. Polacy rywalizowali również w zawodach quadów i UTV.

335 kilometrów oesowych czeka na zawodników, którzy w piątek rozpoczną zmagania w rajdzie Riverside Baja, kolejnej rundzie mistrzostw FIA CEZ oraz mistrzostw Węgier. Na imprezę, która zorganizowana jest na pograniczu Węgier i Austrii, po raz kolejny wysyłamy silną reprezentację.

Tegoroczna majówka nie pozwoliła Teamowi 4xDrive na słodkie lenistwo – w Stalowej Woli odbył się rajd Baja Carpathia. Impreza miała standardowy przebieg: piątkowy uroczysty start i prolog, po czym dwa dni właściwych wyścigów. Świetna organizacja przełożyła się na pokonywane trasy – rajd był wzorcowy.

Często na rajdach bywa tak, że finałowy etap to już tylko mało wymagająca, krótka próba. Kto spodziewał się takiego obrotu sprawy na Baja Carpathia, ten mógł poczuć się zawiedziony. Co prawda odcinki poprowadzone były na tym samym poligonowym  terenie co sobotnie, ale pierwsza próba była znacznie dłuższa i okazała się naprawdę wymagająca. Nieco krótsza była ostatnia próba, ale za to prowadziła więcej po lesie i była bardziej kręta.

Po bardzo dobrym występie w ubiegłotygodniowym rajdzie na Węgrzech tempa nie zmniejsza Piotr Białkowski, który razem z Bartoszem Momotem piastuje pozycję lidera na półmetku rajdu Baja Carpathia 2015.  Załoga Hummera H3 Evo ma komfortową ponad 3-minutową przewagę nad Maciejem Stańco i Arturem Kołodziejem i blisko 5 minut zapasu nad obrońcami tytułu mistrzowskiego – Pawłem Molgo i Januszem Jandrowiczem.

Padający deszcz przywitał zawodników na prologu rajdu Baja Carpathia 2015 – II rundy Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Szybka jazda po bardzo śliskiej trasie wymagała dużych umiejętności i opanowania. Najlepszy czas na oesie wykręcili niepokonani w tym roku Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik.

W Baja Carpathia udział biorą nie tylko kierowcy znani szerokiej publiczności – obok nich (a dokładnie: tuż po nich) jadą zawodnicy rywalizujący w Rajdowym Pucharze Polski Samochodów Terenowych. Według założeń regulaminu ma to być "rajdowe przedszkole" dla początkujących. Bardziej jednak należałoby ich nazwać zawodnikami bez licencji, bo choć pucharowicze mają nieco krótszą trasę, to jednak ich rywalizacja również stoi na bardzo wysokim poziomie.

Organizatorzy rajdu Baja Carpathia 2015 opublikowali dziś listy zgłoszeń, na których znalazło się aż 94 zawodników.

Rajd Duna Aszfalt Kupa Bugac 2015 była dla Polaków bardzo udany. Nasi zawodnicy zdobyli dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej i zwyciężyli rywalizację w grupach. Prezentujemy porajdowe komentarze i nowa galeria zdjęć Bartosza "BartaSa" Kostołowskiego.

Polacy nie mogli lepiej udowodnić swej supremacji na Węgrzech! Obie polskie załogi z grupy T1 startujące w Duna Aszfalt Kupa Bugac 2015 – I rundzie mistrzostw Węgier oraz mistrzostw FIA CEZ – na finałowym oesie osiągnęły identyczny czas, który na dodatek okazał się najlepszy w stałej stawce zawodników. Rajd zakończył się podwójnym (a nawet potrójnym! - ale o tym później) zwycięstwem Polaków.

Polacy startujący w rajdzie Duna Aszfalt Kupa Bugac 2015 bez oporu korzystają z gościnności naszych węgierskich bratanków, dla których zawody te stanowią pierwszą rundę ich narodowych mistrzostw (a ponadto I rundę Mistrzostw FIA CEZ). Na półmetku rajdu jego liderami są Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, a trzecią lokatę zajmują Piotr Białkowski i Artur Kołodziej.

Znakomicie rywalizację w rajdzie Duna Aszfalt Kupa Bugac 2015 rozpoczęły polskie załogi, które uplasowały się w czołówce klasyfikacji. Liderem rajdu po prologu jest jednak Węgier – Imre Fodor startujący Fordem Rangerem.

Trzy polskie załogi staną w najbliższy weekend na starcie zawodów Duna Aszfalt Kupa Bugac 2015, stanowiących 1. rundę Mistrzostw Węgier w Rajdach Cross-country oraz 2. rundę Mistrzostw CEZ.

Dziś o północy mija pierwszy termin zgłoszeń do Baja Carpathia 2015, w którym obowiązuje obniżona wysokość wpisowego. Lista zgłoszeń, na której znajduje się już ponad 50 zawodników zostanie zamknięta w piątek, 24 kwietnia. Pełną listę uczestników organizatorzy zaprezentują we wtorek, 28 kwietnia, na 3 dni przed startem rajdu.

Aż do samej mety rajdu Carmont Baja Drawsko Pomorskie – Kalisz Pomorski prowadzące na półmetku załogi Off-roadsport i NAC Rally Team toczyły zacięty bój o zwycięstwo w inauguracyjnej rundzie RMPST. Ostatecznie na najwyższym stopniu podium stanęli Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, którzy po pasjonującej walce pokonali obrońców tytułu mistrzowskiego: Pawła Molgo i Janusza Jandrowicza.