Land Serwis

Esiok Zawodowiec (2004) - Piotr Kowal

Własnoręcznie budowane w przydomowych warsztatach traktorki zwane "esami" (ich nazwa pochodzi od silnika Diesla typu S, w który z reguły były wyposażane) to częsty widok na polskich, wiejskich drogach. "Esiok" Piotra Kowala z traktorami - poza dziwacznym wyglądem - nic jednak nie łączy. To jedna z najbardziej wyspecjalizowanych terenówek w Polsce.

"Es" z załogą Piotr Kowal - Mariusz Gwizdowski będzie jednym z trzech polskich rajdówek, które wystąpią na tegorocznym rajdzie Rainforest Challenge (28.11-7.12) - malezyjskim ekstremie, jednym z najtrudniejszych rajdów przeprawowych na świecie.

1Pojazd Piotra Kowala powstał według jego projektu w 1998 r. Naczelną ideą było skonstruowanie mocnej i wytrzymałej rajdówki, która miałaby "zaczynać i kończyć się" kołami (takie rozwiązanie miało zapewniać wysoką mobilność pojazdu). Do realizacji tego pomysłu posłużyła rama Range Rovera - bodaj jedyny element, który do dziś zachował się z protoplasty "Esa". Rama została jednak skrócona w środku o 35 cm (dzięki czemu udało się zmniejszyć rozstaw osi auta - z oryginalnych 100 do 86 cali), przycięta z przodu i z tyłu oraz wzmocniona. Na ramie zbudowano nadwozie, które wykonano z grubych, stalowych rur. Jego główną zaletą jest funkcjonalność, wadą - duży ciężar (około 1.900 kg; z końcem lat 90. trudno było jednak o lżejszy i równie wytrzymały materiał) oraz... brzydota.

Auto od 1998 r. przeszło wiele modyfikacji. Ostatnią z nich jest nowy silnik - widlasty, ośmiocylindrowy motor Rovera o pojemności 4,6 l i mocy ponad 200 KM. Obecnie napęd przekazywany jest poprzez czterobiegową, zintegrowaną z reduktorem, skrzynię biegów LT95 Land Rovera na mosty: przedni - zaadaptowany z modelu LR Defender i tylny - "pożyczony" z wyprawowego LR Discovery. Oba mosty są dziś wyposażone w blokady Maxi Drive. Koła samochodu przed rajdem w Malezji zaopatrzono w stalowe felgi LR Discovery i 35-calowe opony Simex. W konstrukcji zawieszenia pojawiły się wytrzymałe sprężyny King Springs oraz amortyzatory Koni. W układzie hamulcowym zastosowano tarcze i klocki EBC. Najważniejszą bronią do walki z malezyjską dżunglą będzie mechaniczna wyciągarka ze Stara 660, napędzana poprzez wyjście mocy z reduktora.

"Esiok" Piotra Kowala to bodaj najbardziej eksploatowana i najczęściej przebudowywana terenówka w Polsce. W tym roku pokonała między innymi 2.500 kilometrów w trudnym terenie górzystym podczas układania trasy rajdu Polonia Orlen Trophy, a później jeździli nią sędziowie POT. W międzyczasie przeżyła upadek z wysokości ponad pięciu metrów, z którego... pasażerowie wyszli cało, a w samochodzie tylko nieznacznie pogięła się klatka bezpieczeństwa.

2Wywiad z Piotrem Kowalem, właścicielem "Esa"

- Jakie zmiany zmuszony byłeś zastosować w konstrukcji "Esa" przed startem na Rainforest Challenge 2004?

- Aby spełnić wymagania regulaminu, wyposażyliśmy go w przednie i tylne chlapacze oraz nadkola. Z myślą o kilkunastu dniach, które spędzimy w dżungli, w kabinie oraz na dachu zamontowaliśmy hermetyczne skrzynki Peli, które posłużą nam do przewozu podręcznego bagażu. Pojawiły się też dodatkowe reflektory, GPS, radioodbiornik, 10-litrowy zbiornik na wodę pitną oraz akcesoria przeprawowe: m.in. łopaty i trapy.

- W 2001 r. w Malezji zająłeś 9. miejsce, startując Land Roverem 110. Jakie plany przed tegorocznym występem?

- Choć czeka mnie ciężka walka z mocnymi rywalami i bardzo wymagającą trasą, jadę do Malezji powalczyć o zwycięstwo. Cieszę się, że tym razem będziemy dysponować profesjonalnym serwisem i autami wsparcia, co latest celebrity news pozwoli nam odciążyć samochody na trasie oesów i skoncentrować się na sportowej rywalizacji.


autor: Arkadiusz Kwiecień

zdjęcia: Jacek Balk, Piotr Kowal

Artykuł opublikowany w "Giełdzie Samochodowej" , nr 89/2004 z 9 listopada 2004.

Inne zmoty:

  • Unimog U400 NAC Rally Team – gotowy na wszystko
    Unimog U400 NAC Rally Team – gotowy na wszystko
    Na podbój terenu można wyruszyć samotnie, wyposażając auto w wyciągarki, trapy, podnośniki, komplet narzędzi i części zamiennych. Taki ekwipunek nierzadko stanowi jednak znaczący ciężar, który – zwłaszcza w przypadku długich rajdów cross-country – bywa zbędnym obciążeniem i nierzadko stoi na drodze do zwycięstwa czy wysokiego miejsca w klasyfikacji. Jak wszyscy maratończycy, tak i off-roadowi długodystansowcy wolą walczyć z dystansem „na lekko”, oddając cały swój bagaż pomocnikowi, którego funkcję pełni zwykle szybka ciężarówka. Taki podział ról obowiązuje między innymi w zespole NAC Rally Team.
  • Projekt SVM inż. Rafała Radulskiego – ciąg dalszy nastąpił
    Projekt SVM inż. Rafała Radulskiego – ciąg dalszy nastąpił

    Od ukazaniu światu pierwszego opisu Projektu SVM minęło ponad dwa lata. Czas niekrótki, ale wykorzystany pracowicie. Swój pomysł rozwijałem nieśpiesznie, ale szczegółowo, przemyślanie. Dziś jest gotowym do wdrożenia projektem, dokumentacją techniczną, a efektem końcowym ma być samochód terenowy... Ale zacznijmy od początku.

  • Biała Dama, czyli 5-miejscowy (!) Nissan Patrol „White Power” by Matysz-drew
    Biała Dama, czyli 5-miejscowy (!) Nissan Patrol „White Power” by Matysz-drew
    99 procent profesjonalnie zbudowanych rajdówek przeprawowych to pojazdy dwuosobowe. Za fotelami kierowcy oraz pilota miejsca „pasażerskie” zajmują zwykle różnoraki szpej, czasem chłodnica, wyciągarka czy koła zapasowe. Ten samochód jest inny...
  • Tomcat (2003) - Polak potrafi
    Tomcat (2003) - Polak potrafi
    Słowo "Tomcat" w Polsce jeszcze do niedawna pobudzało żywsze bicie serca u kibiców off-roadu, którzy kojarzyli je z profesjonalnymi terenówkami produkowanymi w Wielkiej Brytanii. Ich głównym atutem jest ultralekkie nadwozie. W tym roku pojawiły się w naszym kraju dwa takie samochody, trzeci właśnie powstaje, a kilka następnych czeka już w kolejce na klientów zainteresowanych ich kupnem.
  • ZibCar (2008) - mieszanka wybuchowa Zbigniewa Popielarczyka
    ZibCar (2008) - mieszanka wybuchowa Zbigniewa Popielarczyka
    Chociaż wyczynowo w rajdach terenowych startuje dopiero od dwóch lat, zdążył już w nich nieźle namieszać. Zbigniew „Zibi” Popielarczyk w ubiegłym roku wywalczył Puchar Polski OFF-ROAD PL i był o krok od zwycięstwa słynnej Croatii Trophy, ale na drodze stanęli mu nieżyczliwi (to najłagodniejsze określenie) sędziowie. Na off-roadowych trasach „Zibiego” łatwo jest rozpoznać, ponieważ jego auto... nie przypomina żadnego ze znanych Wam modeli. Jego cechą charakterystyczną jest chłodnica zaadaptowana ze sportowego Porsche.
  • Land Rover 90 (2003) - Paweł Moliński
    Land Rover 90 (2003) - Paweł Moliński

    Pierwszą terenówką w życiu Pawła Molińskiego był amerykański Willys uważany powszechnie za legendę off-roadu i protoplastę Jeepa. Początki terenowej pasji kierowcy, który znany jest jako "Moli", byłyby więc znakomite, gdyby nie fakt, że zakupiony przez niego Willys był rozłożony na części, z których... nie udało złożyć się całości.