Land Serwis

Land Rover Defender 110 (2005) - etatowy wojażer

By dotrzeć celebrity news w odległe miejsca Afryki czy Azji, tam, gdzie kończą się drogi, potrzeba wszechstronnego i solidnego auta. W krakowskiej firmie Land Serwis od niedawna taki samochód można... wypożyczyć.

Wyprawowy Land Rover Defender 110 w ostatnich latach pokonał 22 tysiące kilometrów, uczestnicząc w rajdzie Transsyberia 2003 i ekspedycji Autotraper Africa Challenge 2004. Samochód wyposażony jest w wysokoprężny silnik 300 Tdi o pojemności 2,5 l, który uchodzi w opinii off-roaderów – z racji swej ekonomiczności i solidności – za jedną z najlepszych jednostek Land Rovera. Konstruktorzy pojazdu zatroszczyli się, aby niska awaryjność i zarazem wysoka funkcjonalność cechowała również pozostałe podzespoły auta – w tym celu mosty napędowe wyposażono w blokady i półosie  Maxi Drive, a zawieszenie wzbogacono o sprężyny King Springs i gazowe amortyzatory De Carbon. Z myślą o wodnych przeprawach, na dach wyprowadzono odpowietrzenia skrzyń, mostów i zbiorników paliwa, a także pobierający powietrze snorkel i odprowadzający spaliny wydech.

„Stodziesiątka”, która nominalnie może służyć do przewozu 9 osób, obecnie jest samochodem 2-osobowym. Kabinę wyposażono w podstawowe urządzenia służące w czasie podróży do nawigacji (GPS, metromierz) oraz komunikacji (CB radio), a także wiele innych, funkcjonalnych dodatków, jak lampka pilota, siateczki na mapy i dokumenty, czy uchwyty na napoje.

Za przednimi fotelami umieszczono pojemne skrzynie aluminiowe o jednakowej wysokości, które – po rozłożeniu wykonanych na zamówienie materaców – służą jako miejsce do spania. Jeśli dodamy do tego niezależne ogrzewanie Webasto, przetwornicę 220V pozwalającą korzystać z podręcznych urządzeń elektrycznych, a także 70-litrowy zbiornik na podgrzewaną wodę, dzięki której załoga może zafundować sobie ciepły prysznic w dowolnym zakątku świata, otrzymamy prawdziwy dom na kołach (z napędem 4x4 i... mechaniczną wyciągarką Superwinch o uciągu 6,5 ton). Dzięki dodatkowym zbiornikom paliwa, których łączna pojemność wynosi 225 litrów, zasięg tego „domku” (bez tankowania) wynosi – bagatela – 2 tysiące kilometrów!

W wyglądzie auta uwagę zwraca pokaźny bagażnik dachowy, na którym umieszczono dwie skrzynie transportowe oraz rozstawianą (w parę minut) podczas postoju obok auta przystawkę namiotową. Na dachu znajduje się ponadto mocowanie 2 kół zapasowych i 20-litrowego kanistra. Sam bagażnik służy zaś jako nośnik 4 reflektorów dalekosiężnych, 2 drogowych, a także kilku lamp roboczych (auto wyposażono ponadto w 2 reflektory dalekosiężne Piaa, które schowane są za solidnym grillem ochraniającym przód Land Rovera). Innym ciekawym rozwiązaniem jest umieszczony na masce silnika pojemnik, w którym chowane są liny i taśmy holownicze.

Koszt wynajęcia Defendera (wraz z kompletem części zamiennych) uzależniony jest od celu, rodzaju i długości trwania wyprawy. Sir Phileas Fogg na pewno byłby zainteresowany...

text i foto: Arkadiusz Kwiecień

{artsexylightbox autoGenerateThumbs="true" path="images/stories/Zmoty/Defender_110" previewHeight="67"}{/artsexylightbox}

Artykuł opublikowany w czasopiśmie "Giełda Samochodowa", nr 30/2005 (992) z dnia: 19 kwietnia 2005 roku.

 

Inne zmoty:

  • Tomcat (2003) - Polak potrafi
    Tomcat (2003) - Polak potrafi
    Słowo "Tomcat" w Polsce jeszcze do niedawna pobudzało żywsze bicie serca u kibiców off-roadu, którzy kojarzyli je z profesjonalnymi terenówkami produkowanymi w Wielkiej Brytanii. Ich głównym atutem jest ultralekkie nadwozie. W tym roku pojawiły się w naszym kraju dwa takie samochody, trzeci właśnie powstaje, a kilka następnych czeka już w kolejce na klientów zainteresowanych ich kupnem.
  • Porsche Cayenne T2 – porzucone dziecko z dużym potencjałem
    Porsche Cayenne T2 – porzucone dziecko z dużym potencjałem

    Produkowane od 2002 roku Porsche Cayenne od lat stanowi dla wielu zespołów konstruktorskich pokusę, by zamienić je w wysokiej klasy rajdówkę. Sportowa kariera SUV-a Porsche jest silnie związana z polską sceną off-roadową.

  • BMW GPR Seria1 (Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik) - ujarzmiona bestia
    BMW GPR Seria1 (Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik) - ujarzmiona bestia

    Po wygraniu niemal wszystkiego, co było do wygrania w zawodach przeprawowych i maratońskich, dwa lata temu podjęli decyzję o wyemigrowaniu do świata cross-country. Mistrzowska pozycja, którą sobie wcześniej wypracowali, sprawiła, że ich poczynania były pilnie śledzone zarówno przez polskich kibiców, jak i rajdowych konkurentów. Pomysł, by nowe auto zbudować w dalekiej Portugalii, niektórzy uznali za chybiony, znajdując potwierdzenie w częstych awariach, które gnębiło je w początkowym okresie startów. Dziś krytycy muszą uznać swą pomyłkę. Po wielu uczciwie przepracowanych miesiącach w warsztacie BMW GPR Seria 1 Marcina Łukaszewskiego i Magdy Duhanik stało się pierwszoplanowym aktorem polskiej sceny cross-country. Rajdówka - jak każda - nie jest bezawaryjna, ale gdy jest w pełni sił, walczy o najwyższe lokaty i coraz częściej wygrywa. Ostatnio przed tygodniem - na Polskim Safari 2015.

  • GORĄCA PREMIERA: Ford F150 EVO Mirka Zapletala i Maćka Martona - drapieżca z Czech
    GORĄCA PREMIERA: Ford F150 EVO Mirka Zapletala i Maćka Martona - drapieżca z Czech

    Inżynier z Czech, Miroslav Zapletal, od lat imponuje niezależnością, szefując własnemu zespołowi rajdowemu i realizując kolejne autorskie projekty samochodów, które odniosły niemało sukcesów w świecie. Charakterystyczny Hummer H3 Evo przeszedł liczne ewolucje i zbudowany został w wielu egzemplarzach (dwa znajdują się w rękach polskich kierowców). Najwyższy czas na budowę jego następcy. Będzie nim Ford F150 EVO, o którego tajemnicach opowiedział nam Maciek Marton, etatowy pilot Mirka.

  • JEEP. There's only one! - nowy Wrangler (2008) Wojtka Polowca
    JEEP. There's only one! - nowy Wrangler (2008) Wojtka Polowca
    - W porównaniu do mojego poprzedniego samochodu nowy Jeep miał być lżejszy, niższy, posiadać zwolnice i wyciągarkę mechaniczną zsynchronizowaną z kołami – mówi o początkach prac nad nowym autem Wojciech Polowiec, zwycięzca Pucharu Polski 2003, wielokrotny triumfator słynnych rajdów KCS w Austrii oraz niezliczonej ilości innych rajdów przeprawowych w Polsce i za granicą. Nowego Wranglera, który powstał w krakowskim serwisie Raffi  według projektu Pawła "Szwagra" Przybyłowskiego, mogliśmy po raz podziwiać przed tygodniem na inauguracyjnej rundzie Pucharu Polski 2008 w Bojanowie. Jeep, dla którego był to pierwszy poważny test w życiu, zdał go z bardzo dobrym rezultatem – Wojtek ze „Szwagrem” zajęli V miejsce. Teraz planują drobne poprawki, po wprowadzeniu których samochód ma już się bić o najwyższe lokaty. O Wranglerze Wojtka Polowca pewnie nie raz jeszcze będzie głośno na Terenowo.pl.
  • Freightliner Argosy – czyli w domu u... Robbiego Gordona!
    Freightliner Argosy – czyli w domu u... Robbiego Gordona!

    Udział w rajdzie tak długim jak Dakar wymaga od zawodników stworzenia sobie zaplecza, który przez długi czas będzie im służył za warsztat, łazienkę, kantynę i sypialnię. Rolę tę pełnią zazwyczaj ciężarówki T5 – mniejsze bądź większe, przysposobione do działania w terenie lub poruszające się tylko po drogach utwardzonych. Nasi koledzy z Race-Dezert.com w trakcie tegorocznej edycji Dakaru otrzymali ekskluzywne pozwolenie od samego Robbiego Gordona na obejrzenie z bliska jego off-roadowego pałacu.