Land Serwis

MINI Pepek – minimonster z Myślenic

MINI All4 Racing – jedna z najlepszych rajdówek na świecie, która czterokrotnie zwyciężyła rajd Dakar – ma nowego krewniaka. Jest nim Pepek z podkrakowskich Myślenic – z pozoru MINI, a tak na prawdę „trochę” odmieniony Range Rover Classic...

DSC 3985Auto skonstruował Kuba Hojnor z firmy HOJNOR-SERWIS 4X4, a za jego kierownicą zasiądzie Konrad Łapa – były reprezentant Polski w kolarstwie, który był kiedyś inspiracją dla samego Rafała Majki.  – Mieliśmy jedno banalne założenie: uzyskanie minimalnej masy przy wykorzystaniu części „dawcy”. Czyli aluminium, gdzie się da, i tylko niezbędne podzespoły. Niektórzy mówią, że to Tomcat, ale... o tonę lżejszy! – mówi Kuba Hojnor.

Z oryginalnego Classica pozostało niewiele. Rama została skrócona z przodu i z tyłu, tak by auto „zaczynało” i „kończyło” się kołami, przy czym rozstaw osi pozostał bez zmian, czyli 100''. Ramę zintegrowano z klatką bezpieczeństwa wykonaną z gatunkowych rur bezszwowych. Masa kompletnej ramoklatki wyniosła tylko 210 kg.

Silnik Range'a to poczciwe 3.9 V8, co ciekawe zasilane 2 gaźnikami Zenith-Stromberg. Zmodyfikowany dolot plus parę „patentów” skutkuje przyzwoitą mocą na poziomie około 200 KM i momentem rzędu 320 Nm. Co do wodoodporności to stary, sprawdzony sposób z kompresorem i nadciśnieniem w aparacie zapłonowym póki co zdaje egzamin, a zregenerowane gaźniki są na tyle szczelne, że pomimo obaw auto z powodzeniem brodzi w wodzie. Cofnięcie jednostki o 30 cm spowodowało lepszy rozkład mas zbliżający się do ideału 50/50%, a jej obniżenie zaowocowało nisko położonym środkiem ciężkości. Spaliny odprowadza wykonany z „kwasówki” wydech z tłumikiem przelotowym.

DSC 3956Z Classica pochodzi również 5-stopniowa skrzynia biegów LT77. Zmodyfikowany lewarek pozwala na szybką i precyzyjną zmianę biegów. W reduktorze zmienione zostały jedynie przełożenia na „defenderowskie” 1:1.41. Układ dzięki centralnemu mechanizmowi różnicowemu daje wiele możliwości. Oprócz dobrego prowadzenia przy stałym napędzie 4x4, na odblokowanym difflocku i wpiętej blokadzie jednej z osi w ruch wprawiane są koła tylko z przodu lub z tyłu. Dziełem konstruktora jest aluminiowa przystawka PTO, która przekazuje moc na nisko umieszczoną wyciągarkę mechaniczną BRDM z 80 metrami liny syntetycznej. Mosty pochodzą z Defendera i są wyposażone w australijskie, legendarne blokady MAXI-DRIVE z wzmacnianymi półosiami i zabierakami. Przy kołach pozostawiono cieszące się dobrą opinią oryginalne hamulce tarczowe z Defa 110: czterotłoczkowe z przodu, dwutłoczkowe z tyłu, których skuteczność poprawiło duże serwo z Discovery II. Dodatkowe krany do blokowania hamulca po wciśnięciu pedału przydają się na stromych zboczach, ale również w przypadku przerwania któregoś z przewodów.

Zawieszenie uległo przebudowie. Sierżant celebrity news tylny został obniżony, by nie przeszkadzać odchudzonej wyciągarce mechanicznej. Amortyzatory ORAM typu piggyback zostały przebudowane przez firmę SX Racing. Sporym problemem okazały się sprężyny, ponieważ wszystkie landroverowe okazały się zbyt twarde. Rozwiązaniem okazało się przeniesienie przednich na tył i zastosowanie z przodu sprężyn z Frontiery. Opony Silverstone MT 117 w rozmiarze 35x11.5R15 nałożono na bardzo lekkie felgi Canonica, które wyposażono w aluminiowe dystanse +30 mm.
 
DSC 3963Kierowca i pilot podróżują w fotelach kubełkowych Bimarco z 4-punktowymi pasami OMP. Za ich plecami umieszczono wykonaną na zamówienie chłodnicę, na którą dmuchają dwa duże wentylatory Spal sterowane czujnikiem z możliwością ręcznego załączania. Układ nie posiada dodatkowej pompy elektrycznej. Aluminiowy bak o pojemności ok. 80 l charakteryzuje się sporą studnią, dzięki której nawet na dużych przechyłach nie brakuje paliwa.

Asekuracją zajmuje się wyciągarka Ramsey Patriot 9500 z 30 metrami syntetyka, która jest szybka,  mocna, a zarazem lekka. Nowa wiązka elektryczna ograniczona została do minimum i składa się dosłownie z kilku kabli, by maksymalnie ograniczyć ryzyko awarii. Zapas prądu przechowuje akumulator Optima.

Pomysłodawczynią nietypowego wyglądu auta była żona Kuby. Prace nad dopasowaniem atrapy zintegrowanej z maską trwały blisko tydzień, ale było warto, o czym świadczą reakcje tych, którzy po raz pierwszy widzą przeprawowe MINI z bliska. Dodatkowym plusem jest możliwość błyskawicznego uzyskania swobodnego dostępu do silnika w razie awarii.

Po prawie roku prac warsztatowych przyszedł czas na najważniejsze, czyli ważenie i próby terenowe. Waga gotowego do jazdy auta wynosi 1380 kg, co jest bardzo dobrym wynikiem. Jego długość to 3.5 m, szerokość 1.9 m, a wysokość 1.8 m. O dziwo z pierwszych testów w terenie MINI... nie wróciło na lawecie, ale o własnych siłach – trochę tylko porysowane i mocno przybrudzone.

W przyszłym sezonie Pepek weźmie udział w kilku rajdach przeprawowych. Ale to jeszcze nie koniec budowy – jego właściciel i konstruktor w dalszej przyszłości planują montaż Laplanderów i nowego silnika. A w zanadrzu podobno mają jeszcze wiele ciekawych pomysłów...
MM

MINI Pepek - budowa


MINI Pepek - w gotowości bojowej

Inne zmoty:

  • Nissan Patrol GR by Jawan4x4 – nawet czołgi mu nie straszne
    Nissan Patrol GR by Jawan4x4 – nawet czołgi mu nie straszne

    Podstawą do stworzenia tej zmoty był Nissan Patrol GR. Po zakupie auto było już dobrze wyposażone między innymi w: snorkel, 35-calowe BF Goodrich MT, elektryka... Wielu osobom właściwie już by to wystarczyło do dobrej zabawy w terenie, ale nie Jackowi. Podczas jednego z wypadów w teren w gospodarstwie rolnym należącym do Belgów zauważył nieużywanego… Unimoga. No i zaczęło się.

  • Kampery 4x4 - większy gabaryt
    Kampery 4x4 - większy gabaryt

    Wielokrotnie pisaliśmy o podróżach w świat różnymi pojazdami. Tymi przygotowanymi we własnym zakresie jak i tymi oferowanymi przez światowych producentów. Tym razem patriotycznie, sięgamy do rodzimych produkcji, będących na równym jak nie wyższym poziomie niż te z za zachodniej granicy. 

  • Nissan Patrol (2003) - Robert
    Nissan Patrol (2003) - Robert "Zielony" Woźnicki
    Tumany kurzu utrudniają im oddech, piasek wzniecony przez samochody i motocykle wciska się w najmniejsze szczeliny pojazdów. Twarde garby i nierówności, po których na co dzień jeżdżą czołgi i wozy pancerne, bez litości testują wytrzymałość konstrukcji "terenowców". Zawodnicy ścigają się w upale, na kilkusetkilometrowych odcinkach specjalnych wyznaczonych na polskich i niemieckich poligonach. To specyfika rajdu Berlin-Wrocław, w którym zamierzają wystartować Robert "Zielony" Woźnicki i Witold "Żaba" Fedorowicz.
  • Tomcat Piotra Kowala (2008) - Born to be wild
    Tomcat Piotra Kowala (2008) - Born to be wild
    Takiego Tomcata jeszcze w Polsce nie było. Piotrek Kowal, którego ostatnio częściej można było zobaczyć za sterami stareńkiego już „ES-a”, na rajd Drezno-Wrocław przygotował nowiutkiego Tomcata z 5-litrowym silnikiem o mocy prawie 300 KM, którym wystartuje w parze z Andrzejem Derengowskim. A jak wiadomo, Tomcaty lubią zwyciężać na tym rajdzie...
  • UAZ 469B (2003) - Krzysztof Dudek
    UAZ 469B (2003) - Krzysztof Dudek

    W rajdach zwyciężają terenówki przygotowane do startów w profesjonalnych serwisach. Szansę na pokonanie naprawdę trudnych przeszkód mają auta produkcji amerykańskiej, japońskiej i może niemieckiej. Zabawa w off-road przeznaczona jest wyłącznie dla ludzi majętnych, których stać na drogie samochody, kosztowne naprawy oraz... częste wizyty na stacji benzynowej. Te popularne opinie nie do końca są prawdziwe. Najlepszym na to dowodem jest pan Krzysztof Dudek z Krakowa i jego UAZ.

  • Biała Dama, czyli 5-miejscowy (!) Nissan Patrol „White Power” by Matysz-drew
    Biała Dama, czyli 5-miejscowy (!) Nissan Patrol „White Power” by Matysz-drew
    99 procent profesjonalnie zbudowanych rajdówek przeprawowych to pojazdy dwuosobowe. Za fotelami kierowcy oraz pilota miejsca „pasażerskie” zajmują zwykle różnoraki szpej, czasem chłodnica, wyciągarka czy koła zapasowe. Ten samochód jest inny...