Land Serwis

Suzuki Vitara X-90 – sukces małym kosztem

W czasach zagrażającej nam recesji, a jednocześnie galopującego wyścigu zbrojeń w off-roadzie przykład niskobudżetowej Suzuki Vitara X-90 zbudowanej przez Suzuki-serwis.pl, która w sezonie 2012 rozwiązała worek z pucharami (m.in. wygrywając klasyfikację generalną Serii 4x4 w klasie Sport) jest niezwykle budujący. Okazuje się, że zwycięstwa w prestiżowych zawodach nie zawsze muszą kosztować mnóstwo pieniędzy...

… choć na pewno kosztowały wiele wysiłku. Suzuki Vitara X-90 nie jest popularnym autem w Polsce, a rajdówki zbudowane na jej bazie można policzyć na placach jednej ręki. Ekipa Suzuki-serwis.pl wybrała jednak ten model ze względu na jego niską masę, dostępność części oraz bardzo nisko położony środek ciężkości. Ponieważ nie miała możliwości podpatrywania innych, większość modyfikacji dokonała, ucząc się na własnych błędach.

ZOBACZ TAKŻE: SRUDOBARU - Suzuki X-90 na NITROdopingu

Blisko rok czasu trwała walka z zawieszeniem. Po każdym odcinku specjalnym od kierowcy – Tomka Wójcika i pilota – Artura Jandy mechanicy słyszeli na zmianę: „za miękko”, „za twardo, „wylały się”, „dobiło”, itp. Z początkiem sezonu 2012 wszystkie problemy udało się rozwiązać. W aucie zostały zamontowane 4 sprężyny Lovells i 8 amortyzatorów. Z przodu Koni Heavy Truck z regulacją twardości oraz Bilstein B6, natomiast z tyłu IronMan Nitro Gas i Bilstein B6. Dopiero taki zestaw spowodował, że nasi rajdowcy wysiadali z auta uśmiechnięci.

Oczywiście nie samym zawieszeniem samochód jeździ... Aby Vitara i jej załoga były bezpieczne, zamontowano w niej klatkę bezpieczeństwa, która został zbudowana zgodnie z załącznikiem "J", sportowe fotele oraz pasy bezpieczeństwa Schrotch z napinaczami. Znalazło się również miejsce na gaśnicę.

Przed oczami pilota znajdują się: metromierz Roadprocessors, CB-radio oraz pilot do wyciągarki, która jest zamontowana z tyłu, na specjalnie wyspawanym stalowym zderzaku z płytą pod wincha.

Dzięki przebudowanemu układowi wydechowemu silnik X-90 zyskał parę kucyków, co umożliwiło montaż 4 kół składających się z felg ze stopów lekkich oraz 31-calowych opon Kumho. W przypadku złapania gumy w bagażniku w odwodzie czeka kompresor, a boczne progi Hi-Lift umożliwiają szybkie podniesienie auta.

Kierowca otrzymał wygodną kierownicę sportową przykręconą do naby Momo, a ruszanie z impetem ze startu ułatwia mu wzmocnione sprzęgło.

Jazda w terenie ma swoje uroki, dlatego aby nie uszkodzić mostu przedniego, został założony stalowy ślizg, a w przypadku przejazdu przez głębszą wodę Vitarze pomaga akumulator żelowy Optima oraz snorkel. Ponadto wnętrze auta, nadkola oraz zderzaki zostały pokryte warstwą ochronną SpeedLiner.

Suzuki Vitara X-90 w sezonie 2012 zwyciężyła m.in. klasyfikację generalną cyklu Seria 4x4, wygrywając eliminacje w Skarżysku Kamiennej i Bukowanie. Triumfowała również w swojej klasie w II edycji RMF MAXXX Rally (na I zajęła drugą lokatę), jak również m.in. w V Kazimierskim Rajdzie Samochodów Terenowych (klasa Extreme), II edycji Titanium Winch Piaskownica 4x4 (klasa Super Sport) i Szybkim Żubrze (klasa Sport 2000). I to wszystko autem wartym nieduże pieniądze. Można? Można!

Text: celebrity news Karol Matyssek, Arek, fot. Suzuki-serwis.pl, Arek Kwiecień / Sigma Pro

Inne zmoty:

  • Jeep Wrangler Prestige Intimidator – tuning prestiżowy by Voltron Motors
    Jeep Wrangler Prestige Intimidator – tuning prestiżowy by Voltron Motors

    W mateczniku Jeepa, czyli za Wielką Wodą aż roi się od firm zajmujących się tuningiem Wranglera. Niektóre z nich same wychodzą do klientów, oferując gotowe pakiety zmian w terenówce. Kupującemu pozostaje tylko zaznaczyć iksik na liście licznych opcji i... przelać odpowiednią ilość gotówki na konto. Jednym z najbardziej liczących się tunerów na rynku amerykańskim jest firma Voltron Motors, która w swym portfolio ma aż kilkanaście różnych propozycji przeróbek Wranglera.

  • Land Rover z lasów deszczowych - Marek i Agnieszka Janaszkiewiczowie (2007)
    Land Rover z lasów deszczowych - Marek i Agnieszka Janaszkiewiczowie (2007)
    Małżeństwo Marek i Agnieszka Janaszkiewiczowie w rajdzie Rainforest Challenge wystartują już po raz szósty. Ich wiernym towarzyszem w corocznych eskapadach do Azji jest czerwony Land Rover Defender 90, bez wątpienia jeden z najbardziej eksploatowanych samochodów w polskim off-roadzie. Jego właściciele stawiają przed nim ogromne wymagania, otaczając jednocześnie troską, za co Land Rover odwdzięcza im się nierzadko heroiczną postawą w terenie.
  • Projekt SVM (2009) - inż. Rafał Radulski
    Projekt SVM (2009) - inż. Rafał Radulski
    Pomysł na auto terenowe rozwijał się w mojej głowie od dawna. Zawsze marzyłem o skonstruowaniu samochodu z jednej strony oryginalnego, niepowtarzalnego pod względem wyglądu i stylistyki a z drugiej praktycznego, „mocnego” i wytrzymałego. Z czasem pomysły ewoluowały i precyzowały się, czego wynikiem jest parę koncepcji mojego pojazdu. Na etapie planowania, po konsultacjach z teoretykami i praktykami tematu powstała wersja, która do minimum sprowadza koszty, pracochłonność i poziom trudności konstrukcji i budowy samochodu ale pozwala na zachowanie unikalnego charakteru i uniwersalności auta. Jak chcę to zrobić?
  • Sześciopak z OFFACTORY. Rajdowe Patrole do wynajęcia
    Sześciopak z OFFACTORY. Rajdowe Patrole do wynajęcia
    Idea była skromna: zbudować dwie rajdówki „dla klientów”. Szybkie, niezawodne, o identycznej konstrukcji. Ale skoro budujemy dwie, to czemu od razu nie sześć? - pomyśleli Aleksander „Fazi” Szandrowski i Rafał Płuciennik, uruchamiając produkcję off-roadowej fabryki. Tak narodziło się OFFACTORY – (pierwsza w Polsce?) profesjonalna wypożyczalnia terenowych aut rajdowych.
  • SAM MRT08 kontra Grat 2 (2009): Równi, ale różni
    SAM MRT08 kontra Grat 2 (2009): Równi, ale różni

    Grat 2 Roberta Kufla i Dominika Samosiuka oraz SAM MRT08 Włodzimierza Grajka i Rafała Ciepłego przeczą Norwidowskiej tezie, że nie potrafimy pięknie się różnić.

  • 403-konny Patrol by Extrem4x4 – przeszczep Biturbo
    403-konny Patrol by Extrem4x4 – przeszczep Biturbo
    Połączenie samochodu terenowego ze sportowym, użytkowym i trochę biznesowym. Ot takie auto „na co dzień” - dla wymagających i głodnych adrenaliny. Bielski serwis Extrem4x4 pochwalił się swoją najnowszą produkcją – jest nim 403-konny (!) Nissan Patrol, który najpierw został odrestaurowany (w najdrobniejszych detalach), a później poddany profesjonalnemu tuningowi.