Land Serwis

Tarus 2x2 - kieszonkowy wszędołaz

Kto jak nie my, off-roaderzy, docenia najbardziej pojazdy z napędem na wszystkie koła? Auta i quady z napędem 4x4 potrafią nas zawieźć w miejsca dla innych nieosiągalne. Tym bardziej więc powinien Wam spodobać się... motocykl z napędem 2x2!

Tarus skonstruowany został w Rosji, gdzie nie brakuje miejsc do uprawiania off-roadu przez duże O. Tamtejsze pojazdy może nie są luksusowe i nie wyglądają szałowo, ale jednego im nie można odmówić - one naprawdę wiedzą, co oznacza przeprawa w terenie. Motocykl 2x2 posiada zalety, których nie mają zwyczajne crossy czy enduro.

Napęd na oba koła w Tarusie realizowany jest za pomocą tradycyjnych łańcuchów. Motocykl, niczym stare rowery górskie, nie posiada resorowania, ale jego kierowca nie cierpi z powodu dyskomfortu - rolę amortyzatorów pełnią duże, balonowe opony, które nie wymagają wysokiego ciśnienia (wystarczy nawet 0,1 Atm). Za ich sprawą Tarus nie zapada się w błocie i - podtrzymywany przez prowadzącego - utrzymuje się na powierzchni wody. Pomaga mu w tym waga - ledwie 89 kg (licząc bez startera, akumulatora i świateł LED-owych; kompletny pojazd waży 93 kg). To niestety więcej niż pierwsze prototypy skonstruowane przez Rosjan, które ważyły około 50 kilogramów. Mimo to wciąż dorosła, silna osoba jest w stanie wziąć motocykl pod pachę i przenieść z miejsca w miejsce, lub wciągnąć go na pionową skarpę.

Tarus napędzany jest 4-suwowym silnikiem o pojemności 210 ccm (takim jak Honda GX-210) i mocy 7 KM. Bak ma pojemność 4 litrów, co wystarcza na około 2-3 godziny jazdy. Kierowca dysponuje tylko 2 biegami, za pomocą których może rozpędzić się do 35 km/h.

Parametry techniczne może nie powalają na kolana, ale sekret rosyjskiego wynalazku kryje się w jego nieprawdopodobnych wręcz możliwościach terenowych, które zobaczyć możecie na filmach. Można zaryzykować stwierdzenie, że Tarus wjedzie wszędzie (o ile wcześniej się nie popsuje). I - co bardzo istotne - w niecałą minutę można go rozebrać na części celebrity news bez pomocy narzędzi, a następnie spadkować w dwie torby, które zmieszczą się w bagażniku nawet niewielkiego autka.

Sprzedaż motocykla póki co odbywa się wyłącznie na terenie Rosji (prototypy wyceniane były poniżej 1000 dolarów!), ale od 2. połowy 2016 roku ma być również dostępny dla klientów zagranicznych. Więcej info: http://moto2x2.com
MM

Inne zmoty:

  • GORĄCA PREMIERA: Ford F150 EVO Mirka Zapletala i Maćka Martona - drapieżca z Czech
    GORĄCA PREMIERA: Ford F150 EVO Mirka Zapletala i Maćka Martona - drapieżca z Czech

    Inżynier z Czech, Miroslav Zapletal, od lat imponuje niezależnością, szefując własnemu zespołowi rajdowemu i realizując kolejne autorskie projekty samochodów, które odniosły niemało sukcesów w świecie. Charakterystyczny Hummer H3 Evo przeszedł liczne ewolucje i zbudowany został w wielu egzemplarzach (dwa znajdują się w rękach polskich kierowców). Najwyższy czas na budowę jego następcy. Będzie nim Ford F150 EVO, o którego tajemnicach opowiedział nam Maciek Marton, etatowy pilot Mirka.

  • Czort z piekła rodem
    Czort z piekła rodem

    W pocie czoła, przez długie dni i miesiące… Budowa samochodu to nie żadna przysłowiowa bułka z masłem. Jednak wszystkie wysiłki, trudy i wyrzeczenia opłaciły się. Oto jestem w stanie przedstawić Wam pojazd będący spełnieniem mojej wizji, moich marzeń oraz pracy. Projekt SVM, który ochrzczony został imieniem... Czorta.

  • Beetle Buggy (2004) - Maciej Majchrzak
    Beetle Buggy (2004) - Maciej Majchrzak

    Buggy to według słownikowej definicji mały samochód o uproszczonej sylwetce i prymitywnych kształtach, ale zbudowany przy wykorzystaniu najnowocześniejszych technologii i wyposażony w silnik najnowszej generacji. W Polsce takie auta można policzyć na palcach jednej ręki, ale na Zachodzie cieszą się one duże popularnością, szczególnie wśród kierowców startujących w rajdach typu „baja”. Jednym z nich jest Francuz Jacky Lechleiter – wielokrotny uczestnik eliminacji Pucharu Świata FIA oraz rajdu „Dakar”.

  • Non-Standard Tactical Truck - pickup do zadań specjalnych
    Non-Standard Tactical Truck - pickup do zadań specjalnych
    Jeśli oprócz off-roadu lubisz brać udział w odbijaniu zakładników, napadach na bankach lub obawiasz się ostrzelania z AK-47 oto samochód dla ciebie. Non-Standard Tactical Truck zbudowany przez Amerykanów z Indigen Amor ma nieprzeciętne możliwości terenowe, a zarazem niestraszny mu ostrzał z karabinu szturmowego.
  • Atleta z Brodnicy, czyli jak dłubnąć Patrola
    Atleta z Brodnicy, czyli jak dłubnąć Patrola
    Startująca niebieskim Patrolem „ekipa z Brodnicy” to jedna z najlepszych załóg Polskiej Ligi Przeprawowej, mająca na swym koncie również wiele innych sukcesów. Dotychczasowy samochód nigdy ich nie zawiódł, ale w tym roku zapadła decyzja o budowie jego następcy. W nowym projekcie dominującym elementem stały się mosty Unimoga, na które założone potężne, rolnicze „jodły”.
  • Unimog 416 by Extrem 4x4 – autobus do zadań specjalnych
    Unimog 416 by Extrem 4x4 – autobus do zadań specjalnych
    Właściciel pojazdu – nasz dobry znajomy z wcześniejszych projektów – Darek, zakupił kiedyś Mercedesa Unimog 416 z myślą o… No właśnie - chyba zakupił go, bo się w nim zakochał bez specjalnych potrzeb użytkowych.