Ram 1500 Rebel – urodzony rebeliant

Wczoraj rozpisywaliśmy się na temat drapieżnego Forda Raptora, a dziś pora na jego groźnego konkurenta. Ram 1500 Rebel to kolejny amerykański pick-up, który pewnie nieraz będzie nam śnił się po nocach.

Ram 1500 Rebel to oczywiście samochód Dodge'a, ale w USA podobno „Ram” kojarzy się dużo lepiej pod względem marketingowym od łba muflona na grillu. Stąd odważna decyzja o umieszczeniu dużego napisu na przodzie oraz tylnej klapie auta. Rebeliancki Ram? To musi być coś!

I faktycznie nowy pick-up... Dodge'a nie jest tuzinkowy i budzi dobre wrażenie. Obudowany przód z solidnym zderzakiem, stalową osłoną i dwoma uchwytami holowniczymi, poszerzenia błotników, podwójny, błyszczący chromem wydech, a do tego porządne, 33-calowe opony Toyo Open Country A/T założone na 17-calowe czarne felgi z aluminium. Jeżeli to Was nie przekonuje, zajrzyjcie do kabiny – zamontowano w niej fotele, na których ktoś odcisnął terenowy bieżnik! Niby szczegół, ale jakże miły oku.

Wygląd wyglądem, ale niejeden atleta prezentował już napompowane muskuły i stroił groźne miny, a w terenie był bezradny. Ram 1500 Rebel ma jednak dużo większe ambicje. Pod maską producent przewidział jeden z dwóch silników: 3.6 l Pentastar V6 o mocy 309 KM i momencie 364 Nm lub 5.7 HEMI V8 o mocy 400 KM i momencie 555 Nm. Dodajmy do tego 8-biegową skrzynię automatyczną, 1-calowy lift, amortyzatory Bilstein, zawieszenie pneumatyczne i niestandardowy stabilizator tylnej osi, a otrzymamy potężnego pick-upa nieźle przysposobionego do jazdy po bezdrożach (choć mimo wszystko zapewne ustępującemu Raptorowi). 26-centymetrowy prześwit stawia go wysoko w rankingu aut terenowych. Równie wysoko zapewne uplasuje go również cena, której producent jeszcze nie ujawnił.
MM

 

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.