Świat się kręci, czyli GORM 2015 oczami Unitest Rally Team

Od jakiegoś czasu wiedziałem o tym wyścigu, ale nie miałem zamiaru brać w nim udziału. Cztery dni przed jego rozpoczęciem zadzwonił do mnie Jacek Kozakiewicz i zapytał, czy mam czas w tym tygodniu. Ja odparłem, że tak, a on na to: "To jedziemy na GORM!" I tutaj powstał pewien problem, bo jechać mogliśmy, ale... nie mieliśmy czym - tak rozpoczyna swą opowieść o występie w GORM 24H Sebastian Ciuła z Unitest Rally Team.

ZOBACZ TAKŻE: GORM 24H Central Europe Race 2015 - granice wytrzymałości


11870891 869934623100841 3895327326715793390 nCo prawda od jakiegoś czasu byłem właścicielem Patrola, którym jeździł kiedyś Piotrek Białkowski, a w zeszłym roku Krzysiek Michrowski, ale samochód kompletnie nie był przygotowany do udziału w tak morderczym wyścigu... No ale w sumie nie było daleko, więc w półtora dnia przygotowaliśmy Patrola najlepiej, jak potrafiliśmy, i w czwartek po południu zameldowaliśmy się w Olszynie.

W piątek po badaniach i przydzieleniu nas do klasy T1:) odbyła się odprawa (oczywiście po niemiecku), a poniej zapoznanie z trasą, która pierwotnie miała około 20 km, lecz potem została trochę skrócona.

Po próbnym przejeździe w końcu upragniony START. Jako pierwszy pojechał Jacek, zrobił około 10 okrążeń i zjechał na zmianę... Ja wyjechałem na trasę już w kompletnych ciemnościach i na dodatek masakrycznym kurzu. Widoczność miejscami wynosiła zero metrów, co stwarzało bardzo niebezpieczne sytuacje, ale że wszyscy mieli tak samo trzeba było zacisnąć zęby i jechać dalej. Około 1 w nocy zarządzona została chwilowa przerwa z powodu wypadku na trasie i wtedy zjechałem na serwis, żeby sprawdzić co stało się ze skrzynią biegów, bo zniknęły nam biegi 2, 4 i wsteczny. Okazało się że awaria jest nie do naprawienia w krótkim czasie, więc wymieniliśmy tylko olej i dalej pojechał Jacek.

Testowy za nami.Fura idzie do odcięcia około 74 km/h.Obowiązek startów w pełnym rynsztunku więc trochę schudniemy :)Straszny kurz i upał ale co tam.Trzymajcie kciuki!

Posted by Unitest Rally Team on 7 sierpnia 2015


11825017 871373719623598 8743875464443621478 nNastępna zmiana była około 5 rano i potem sukcesywnie zmienialiśmy się co około 2 godziny. W ciągu dnia upał, zmęczenie i kurz mocno dawały się we znaki, jednak postanowiliśmy nie odpuszczać i walczyć do końca. Finalnie wyścig zakończyliśmy we dwóch i tylko z połową biegów, lecz mimo to udało nam się zająć 2. miejsce w klasie.

Nigdy wcześniej nie braliśmy udziału w podobnym wyścigu i byliśmy ciekawi, jak to wygląda w praktyce. Teraz już wiemy, że bylibyśmy bardziej skuteczni, gdybyśmy mieli w składzie czterech kierowców tak jak nasi konkurenci. Niemniej jednak mamy wielką satysfakcję z osiagnięcia mety w tak trudnym wyścigu oraz z faktu, że zrobilismy to tylko we dwóch. Podsumowując wyścig, bardzo nam się podobał, trasy były bardzo szybkie bez dziur niszczących samochody, więc finalnie z powodu awarii zawieszeń odpadło bardzo mało pojazdów. Teraz chwila odpoczynku i wracamy do pozostałych rund RMPST.

text: Sebastian Ciuła, fot. Unitest Rally Team

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.