Dakar 2020 - relacja na żywo z etapu IV

Środa będzie czwartym dniem tegorocznego Rajdu Dakar. Z Neom, na północnym zachodzie kraju, rajdowa karawana ruszy na południe w kierunku miasta Al-Ula. Odcinek specjalny będzie liczyć 453 km i ma być pigułką tego, co dakarowcy przeżywali na dotychczasowych trzech etapach.

UWAGA! Relacja odświeża się automatycznie, ale nie szkodzi czasem pomóc jej, naciskając klawisz F5 ;) 

Relacjonuje: Radek Potera (współpraca: Świstak)

4 komentarzy

  • Link do komentarza twethycle wtorek, 07 lipiec 2020 22:08

    Nolvadex 20mg Prix Ancencehem [url=https://ascialis.com/#]cialis online reddit[/url] Detworemeemy Amoxicillin Or Antibiotic And Later Pain Inwaleilliny cialis from canada machVepe comprar viagra tenerife

    Raportuj
  • Link do komentarza JryVem czwartek, 14 maj 2020 20:52

    Hi! terenowo.pl cialis nebenwirkungen dauercialis annonce buy cialis nz cialis 5 mg ipotensioneacquistare cialis con paypal cialisnw

    Raportuj
  • Link do komentarza Jantedype sobota, 04 kwiecień 2020 02:33

    Amoxicillin 500mg Dosage [url=https://buyciallisonline.com/#]buy cialis from canada[/url] isotretinoin 10mg Cialis Achat Medicament Cialis

    Raportuj
  • Link do komentarza Świstak środa, 08 styczeń 2020 11:17

    Podobno nic nie dzieje się przypadkiem i Kamil Wiśniewski dobitnie się o tym przekonał. Na III etapie rajdu Dakar, przez większość odcinka quadowiec Orlen Teamu z pewnością irytował się tym, że jego Quad mocno odstaje od maszyn konkurencji na piaszczystych odcinkach. Co prawda nie pomagało to w walce o dobrą pozycję, ale przynajmniej uratowało Kamilowi życie. Pod koniec odcinka, gdy nieco zbłądził z trasy i jechał równolegle do prawidłowego szlaku, natrafił na… stalową linkę rozciągniętą w poprzek szlaku. Przypadkowo raczej się tam nie znalazła, bo po pierwsze – była na wysokości szyi, a po drugie – po co stalowa linka między kamieniami na pustyni? Na szczęście był to fragment trasy, gdzie Kamil nie mógł się napędzić, więc ostatecznie poza podrapaną szyją i bólem karku, wyszedł z tego bez szwanku. Aż strach pomyśleć, co by było gdyby jechał 130 km/h albo i więcej…

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.