Bowler na autostrady! Powstanie drogowa wersja rajdówki

Bowler Nemesis to wyczynowy model rajdowej terenówki zbudowanej po to, by startować i zwyciężać w zawodach cross-country. Ale czemu by nie zbudować wersji gotowej do jazdy po ulicach? – pomyślał Steve Haywood, nowy dyrektor techniczny Bowlera. Gdy przyjrzymy się zawodowemu curriculum vitae Haywooda, jego ekstrawaganckie zapędy staną się dla nas jasne. Ostatnio kierował zespołem odpowiedzialnym za zaprojektowanie nowego Range Rovera, a w sumie w centrali Land Rovera przepracował 20 lat, opiekując się projektami m.in. Freelandera, Discovery 2 i  Discovery 3.

CZYTAJ TAKŻE: VW Race Touareg 3 dla Kowalskiego – prezentacja drogowej (!) odmiany króla Dakaru

Kilka miesięcy temu właścicielem marki Bowler została firma CPP Manufacturing Ltd z Coventry, do której od niedawna należy również marka Spyker (mówi się również o zamiarach przejęcia Zagato). Do tej pory CPP składało rocznie od kilkunastu do dwudziestu samochodów. Rewolucyjny wiatr zmian zawiał wraz z Haywoodprzyjściem Haywooda. Nowemu szefowi zamarzył się natychmiast samochód podobny do tego, któremu wcześniej poświęcił wiele swojej energii. Uliczny Bowler miałby łączyć w sobie cechy SUV-a oraz pełnokrwistego off-roadera. – Są klienci, którzy szukają auta gotowego, by stawić czoła ekstremalnym warunkom na drodze i nie tylko – mówi Anglik. – Będziemy uważnie słuchać, czego dokładnie sobie życzą.

Według jego szacunków popyt na tego rodzaju auto, któremu Bowler będzie chciał sprostać, wynosi około 200 sztuk rocznie.

Warto dodać (dzięki Remek!:), że pół roku temu, gdy Bowler należał jeszcze do QT Service, a Haywood cieszył się wciąż ciepłą posadką w Land Roverze, powstał już prototypowy model uliczno-terenowego Nemesisa EXR, który – przynajmniej teoretycznie – miał być przysposobiony zarówno do startów w terenie, jak i do jazdy na szosie na zwykłych oponach drogowych. NemesisEXRKoncepcja firmy zakładała auto oparte na przestrzennej klatce wyposażone w jeden z dwóch silników do wyboru (5-litrowy Supercharged V8 o mocy 503 KM lub 3-litrowe TDV6 o mocy 271 KM), 6-biegowy automat, zawieszenie Ohlinsa, hamulce Bremo oraz dwa fotele kubełkowe. „Miejskie” udogodnienia miały stanowić m.in. centralny zamek, elektryczne szyby oraz… klimatyzacja. Nie wiadomo jeszcze, czy Haywood zamierza oprzeć się na istniejącym już prototypie EXR-a. Wiadomo zaś, że nowy Bowler kosztować będzie niebagatelne 170 tys. Euro.

Steve Haywood zajmie się projektowaniem nowego Bowlera, a co w tym czasie będzie robił założyciel firmy, Drew Bowler? Nie odchodzi z firmy i nie myśli o emeryturze. Będzie odpowiedzialny za dział motosportu.
AreK

Więcej o Bowlerze: Bowler Wildcat (2004) - Tygrys pustyni | QT Wildcat 300STR - gorący kocur z klimatyzacją | Bowler Nemesis - angielska Bogini Zemsty | Beaupre i Lisicki żegnają się z Bowlerem Nemesis | Wembley pod Ogrodzieńcem, czyli Śniadanie Mistrzów | Oferta sprzedaży (lub wynajęcia) samochodu rajdowego - Bowler Nemesis

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.