Czwartek będzie przede wszystkim piaszczysty. Organizatorzy przygotowali 353 km ścigania po wydmach, gdzieniegdzie porośniętych kępami twardej, pustynnej trawy. Odcinek będzie wymagać od zawodników doskonałej techniki jazdy w opisanych warunkach.  

Środa będzie czwartym dniem tegorocznego Rajdu Dakar. Z Neom, na północnym zachodzie kraju, rajdowa karawana ruszy na południe w kierunku miasta Al-Ula. Odcinek specjalny będzie liczyć 453 km i ma być pigułką tego, co dakarowcy przeżywali na dotychczasowych trzech etapach.

We wtorek biwak dakarowy pozostaje w Neom, a rajdowcy mają do pokonania pętlę długości aż 427km. Rajd wjedzie na najwyższy punkt w tej edycji – 1400 m n.p.m. Na trasie czeka zawodników wiele kanionów i gór, a więc ponownie znaczącą rolę będzie odgrywać dokładna nawigacja oraz techniczne umiejętności jazdy.

W poniedziałek zawodników czeka 367 km odcinka specjalnego wzdłuż linii brzegowej Morza Czerwonego. Zawodnicy będą szukać trasy w labiryncie dróg i śladów, tak więc najwięcej pracy będą mieli nawigatorzy. Dojazdówka wyniesie tylko 26 km, co oznacza więcej czasu na odpoczynek.

Do startu 42. edycji Dakaru dopuszczono po badaniu administracyjnym i kontrolnym na stadionie im. Króla Abdullaha 342 pojazdy: 114 motocykli, 23 quady, 83 samochody, 46 UTV i 46 ciężarówek. Ceremonia startu na wybrzeżu Morza Czerwonego w Dżuddzie zgromadziła tysiące kibiców. W niedzielę rano zawodnicy wyruszają na północ w kierunku miejscowości Al Wajh. Pierwszy etap będzie liczył 752 km, w tym 319 km odcinka specjalnego.

Witamy na 12. relacji "na żywo" z rajdu Dakar realizowanej przez redakcję TERENOWO.PL. W niedzielę rano zawodnicy wyruszyli na północ w kierunku miejscowości Al Wajh. Pierwszy etap rajdu Dakar 2020 będzie liczył 752 km, w tym 319 km odcinka specjalnego.

Dakar 2020 startuje w niedzielę, ale już dziś sporo się dzieje. Zapraszamy m.in. na relację TV live z rampy startowej.

Trzykrotny zwycięzca Dakaru Nasser Al-Attiyah wyruszy na trasę w roli faworyta z zamiarem wygrania pierwszej edycji w Arabii Saudyjskiej. Wśród rywali lidera teamu Toyota Gazoo Racing będą nie tylko jego koledzy z zespołu - Giniel de Villiers, Fernando Alonso i lokalny kierowca Yazeed Al Rajhi. Zespół X-Raid z takimi gwiazdami, jak Stéphane Peterhansel i Carlos Sainz będzie szukał rewanżu za ubiegłoroczną przegraną. Kolejny były zwycięzca, Joan “Nani” Roma za kierownicą Borgwarda, chce włączyć się w walkę Toyoty i Mini.

Zwycięska w minionych 18 edycjach marka KTM powraca na trasę z trójką byłych triumfatorów: Toby Price (2019, 2016), Matthias Walkner (2018) i Sam Sunderland (2017) będą walczyć o kolejną wygraną. Barreda, Brabec i Benavides w barwach Hondy oraz Van Beveren, De Soultrait i Caimi na motocyklach Yamaha ostrzą sobie zęby na pierwsze w tym stuleciu zwycięstwo dla innego producenta. Zdecydowana większość stawki 147 motocyklistów będzie walczyć nie o zwycięstwo, lecz o dotarcie do mety pierwszego Dakaru w Arabii Saudyjskiej. 40 zgłoszonych w rywalizacji “Original by Motul’’ będzie musiało pokonać dodatkową trudność, obsługując samodzielnie swoje motocykle.

Chociaż przeprowadzka rajdu może zwiastować koniec latynoskiej dominacji w kategorii quadów, Ignacio Casale z Chile należy do grona głównych faworytów. Rywalem dwukrotnego zwycięzcy Dakaru znów będzie Rafał Sonik, który w wieku 53 lat po raz kolejny zdobył Puchar Świata, a nową trasą pojedzie z jeszcze większą motywacją. Także Francuzi Alexandre Giroud, Axel Dutrie, Simon Vitse i Sébastien Souday widzą dla siebie szanse w zmianie lokalizacji rajdu.