We wtorek biwak dakarowy pozostaje w Neom, a rajdowcy mają do pokonania pętlę długości aż 427km. Rajd wjedzie na najwyższy punkt w tej edycji – 1400 m n.p.m. Na trasie czeka zawodników wiele kanionów i gór, a więc ponownie znaczącą rolę będzie odgrywać dokładna nawigacja oraz techniczne umiejętności jazdy.

W poniedziałek zawodników czeka 367 km odcinka specjalnego wzdłuż linii brzegowej Morza Czerwonego. Zawodnicy będą szukać trasy w labiryncie dróg i śladów, tak więc najwięcej pracy będą mieli nawigatorzy. Dojazdówka wyniesie tylko 26 km, co oznacza więcej czasu na odpoczynek.

Do startu 42. edycji Dakaru dopuszczono po badaniu administracyjnym i kontrolnym na stadionie im. Króla Abdullaha 342 pojazdy: 114 motocykli, 23 quady, 83 samochody, 46 UTV i 46 ciężarówek. Ceremonia startu na wybrzeżu Morza Czerwonego w Dżuddzie zgromadziła tysiące kibiców. W niedzielę rano zawodnicy wyruszają na północ w kierunku miejscowości Al Wajh. Pierwszy etap będzie liczył 752 km, w tym 319 km odcinka specjalnego.

Witamy na 12. relacji "na żywo" z rajdu Dakar realizowanej przez redakcję TERENOWO.PL. W niedzielę rano zawodnicy wyruszyli na północ w kierunku miejscowości Al Wajh. Pierwszy etap rajdu Dakar 2020 będzie liczył 752 km, w tym 319 km odcinka specjalnego.

Dakar 2020 startuje w niedzielę, ale już dziś sporo się dzieje. Zapraszamy m.in. na relację TV live z rampy startowej.

Trzykrotny zwycięzca Dakaru Nasser Al-Attiyah wyruszy na trasę w roli faworyta z zamiarem wygrania pierwszej edycji w Arabii Saudyjskiej. Wśród rywali lidera teamu Toyota Gazoo Racing będą nie tylko jego koledzy z zespołu - Giniel de Villiers, Fernando Alonso i lokalny kierowca Yazeed Al Rajhi. Zespół X-Raid z takimi gwiazdami, jak Stéphane Peterhansel i Carlos Sainz będzie szukał rewanżu za ubiegłoroczną przegraną. Kolejny były zwycięzca, Joan “Nani” Roma za kierownicą Borgwarda, chce włączyć się w walkę Toyoty i Mini.

Zwycięska w minionych 18 edycjach marka KTM powraca na trasę z trójką byłych triumfatorów: Toby Price (2019, 2016), Matthias Walkner (2018) i Sam Sunderland (2017) będą walczyć o kolejną wygraną. Barreda, Brabec i Benavides w barwach Hondy oraz Van Beveren, De Soultrait i Caimi na motocyklach Yamaha ostrzą sobie zęby na pierwsze w tym stuleciu zwycięstwo dla innego producenta. Zdecydowana większość stawki 147 motocyklistów będzie walczyć nie o zwycięstwo, lecz o dotarcie do mety pierwszego Dakaru w Arabii Saudyjskiej. 40 zgłoszonych w rywalizacji “Original by Motul’’ będzie musiało pokonać dodatkową trudność, obsługując samodzielnie swoje motocykle.

Chociaż przeprowadzka rajdu może zwiastować koniec latynoskiej dominacji w kategorii quadów, Ignacio Casale z Chile należy do grona głównych faworytów. Rywalem dwukrotnego zwycięzcy Dakaru znów będzie Rafał Sonik, który w wieku 53 lat po raz kolejny zdobył Puchar Świata, a nową trasą pojedzie z jeszcze większą motywacją. Także Francuzi Alexandre Giroud, Axel Dutrie, Simon Vitse i Sébastien Souday widzą dla siebie szanse w zmianie lokalizacji rajdu.

Po festiwalu Brazylijczyków w dwóch pierwszych edycjach, były motocyklista z Chile "Chaleco" López wygrał klasyfikację pojazdów UTV w styczniu tego roku w Peru, a w 2020 wystartuje z numerem 400 w Arabii Saudyjskiej. Hiszpan Gerard Farrés, Rosjanin Siergiej Karjakin, Conrad Rautenbach z Zimbabwe, Kazach Artur Ardavicius i Czech Josef Macháček będą także liczyć się w walce o zwycięstwo. Długą listę faworytów uzupełnia Amerykanin Casey Currie, a rolę czarnych koni mogą odegrać jego rodacy – utalentowani juniorzy Blade Hildebrand i Mitch Guthrie Jr. Polskę reprezentować będą dwa rodzinne teamy Domżałów i Martonów.

Niespełna miesiąc przed startem pojazdy z Europy przeszły badanie kontrolne na torze Paul Ricard, a następnie zostały załadowane w Marsylii na statek, by udać się w 10-dniową podróż przez Morze Środziemne i Czerwone. Statek, który wyruszył w zeszłym tygodniu przewozi 129 motocykli, 13 quadów, 59 samochodów, 36 pojazdów UTV i 45 ciężarówek rajdowych, a ponadto 292 pojazdy serwisowe, w sumie ponad 700 pojazdów, w tym organizatora i mediów.