Przypominamy ostatnią notkę z naszej dakarowej relacji z 2018 roku. I przy okazji publikujemy gratkę dla dakarowych kibiców (i analityków;) - pełne podsumowanie edycji 2018 w formie arkusza kalkulacyjnego (xls), autorstwa naszego redaktora Dawida Czernika. 

W niedzielę odbyły się badania techniczne oraz odbiory administracyjne faworytów rajdu: zespołów KTM, Hondy, MINI, Toyoty oraz Kamaza. Ich rywale mają już ten punkt programu za sobą. Około godziny 21 czasu polskiego w Limie rozpoczęła się oficjalna prezentacja zawodników, którzy w poniedziałek wyjadą na trasę krótkiego, „rozgrzewkowego” oesu I z Limy do Pisco, który będzie liczył tylko 84 km (+ dojazdówka 247 km). Jak co roku od 11 lat (!) redaktorzy TERENOWO.PL zapraszają na relację na żywo z rajdu – specjalnie na tę okazję przygotowaliśmy dla Was TERENOWO.PL w nowej odsłonie. Zapraszamy!:)

Dakar w wersji "kompaktowej": rozgrywany na skróconej trasie, składający się z tylko z 10 etapów niekoniecznie musi okazać się mniej ciekawy od poprzednich edycji. Wszystko za sprawą bardzo mocnej obsady klasy samochodowej, do której zapisało się 130 ekip (w tym 30 z klasy UTV). Na starcie zobaczymy m.in. gwiazdorski X-Raid Team z 13-krotnym zwycięzca Dakaru Stéphanem Peterhanselem na czele, mocny zespół Toyoty dowodzony przez Nassera Al-Attiyaha, a także nieobliczalnych "prywaciarzy", m.in. Sébastiena Loeba i Robbiego Gordona, którzy celują w swoje pierwsze zwycięstwo.

Załogi z klasy UTV w tej edycji Dakaru niespodziewanie mają okazję stać się głównymi aktorami spektaklu. Jest ich trzy razy więcej niż przed rokiem, w dużej mierze dzięki marce Can-Am, która chce powtórzyć ubiegłoroczne zwycięstwo i pokonać rywali spod znaku Polarisa i Yamahy. Walka o zwycięstwo będzie wyjątkowo zacięta, gdyż na liście zgłoszeń są pojawiły się gwiazdy z poprzednich edycji rajdu: m.in. Ignacio Casale, Siergiej Karjakin, Francisco "Chaleco" López, Gerard Farrés, Casey Currie i Éric Abel. Co ciekawe, wszyscy zadebiutują w klasie UTV.

Ponad 70 załóg stanęło na starcie XVI Zmoty Challenge rozgrywanej od czternastu lat na malowniczej północnej Suwalszczyźnie. Jako że edycja była pod hasłem tajemnic spod znaku niewyjaśnionych zagadnień z grubej teki archiwum X, organizatorzy zadbali o wszechstronny dobór prób i tajemnicze drogi dojazdowe. Uczestnicy tej jednej z ostatnich już w Polsce klasycznych przeprawówek mieli zatem do pokonania aż czternaście prób terenowych o zróżnicowanej długości i charakterystyce.

Rajdy spod znaku Poland Trophy mają już dwunastoletnią historię. Ich organizatorzy nieustająco dostosowują swą ofertę do panujących trendów, czego efektem są zmiany w trybie rozgrywek i nowe propozycje. Co czeka nas w rozpoczynającym się roku?