Finał Abu Dhabi Desert Challenge 2016, czyli sześciu (kierowców X-Raid) na jednego (Al-Attiyaha)

Abu Dhabi Desert Challenge 2016 - pustynny rajd będący drugą rundą eliminacji Pucharu Świata FIA -  wygrał Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota) przed Saudyjczykiem Yazzedem Al-Rajhi i Finem Mikko Hirvonenem (obaj MINI). Obie załogi samochodowe ORLEN Team zajęły miejsca w pierwszej dziesiątce rajdu, punktując w cyklu pucharowym FIA. Debiutujący w Abu Dhabi w roli kierowcy rajdowego Kuba Przygoński wywalczył piąte miejsce, tracąc do lidera 51`44, a Marek Dąbrowski pilotowany przez Jacka Czachora został sklasyfikowany na ósmej pozycji.

- Jestem bardzo zadowolony z wyniku. Piąte miejsce w Abu Dhabi przed startem brałbym w ciemno. Przez całe zawody utrzymywaliśmy dobrą prędkość i płynnie pokonywaliśmy wydmy, co przekładało się na wysokie miejsce w generalce. Samochód spisywał się rewelacyjnie, a ja miałem okazję doskonalić technikę jazdy na trudnych pustynnych odcinkach. To dla mnie cenne doświadczenie, które zaprocentuje w przyszłości – powiedział Kuba Przygoński.

- Dzisiaj pojechaliśmy swoim tempem i na ostatnim odcinku zajęliśmy szóste miejsce. Biorąc pod uwagę nasze tegoroczne przygody na pustyni, ósme miejsce w klasyfikacji generalnej jest bardzo dobrym wynikiem. Pozostaje niedosyt, początek rajdu mieliśmy rewelacyjny i chcieliśmy walczyć o ścisłą czołówkę. Zawody kończymy w pierwszej dziesiątce i zdobywamy cenne punkty w Pucharze Świata – skomentował Marek Dąbrowski.   

- Pierwszą część Desert Challenge przejechaliśmy w grupie najszybszych zawodników. Trzymaliśmy dobre tempo i płynnie pokonywaliśmy wysokie wydmy. Niestety awaria alternatora na półmetku rajdu pozbawiła nas dobrego miejsca w klasyfikacji generalnej. Taki jest motosport, nie wszystko zależy od nas, musimy się z tym liczyć - dodał Jacek Czachor.

R-Six Team zakończył zmagania w Abu Dhabi Desert Challenge na czwartym miejscu w grupie T2.1. i siódmym wśród wszystkich samochodów seryjnych. - Cieszymy się z mety w wyjątkowy sposób, bo to nie był dla nas łatwy rajd. Ważne, że udało się zdobyć pierwsze punkty do klasyfikacji Pucharu Świata – mówił zmęczony, ale szczęśliwy Jarek Kazberuk.

W grupie T3 zwyciężyli Maciej Domżała i Bartłomiej Boba, a tuż za nimi uplasowali się Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk.

Wśród jednośladów wygrał Toby Price. Tegoroczny zwycięzca Dakaru w klasyfikacji generalnej  wyprzedził o 2`11 Brytyjczyka Sama Sunderlanda. Podium uzupełnił Chilijczyk Pablo Quintanilla. Problemy techniczne na ostatnim odcinku pokrzyżowały plany Kuby Piątka. Absolwent Akademii ORLEN Team kończy zmagania w pierwszej rundzie motocyklowych Mistrzostw Świata na ósmym miejscu, podczas gdy jego kolega Paweł Stasiaczek na 14.

- Po wczorajszym awansie w klasyfikacji generalnej plan na dzisiaj był prosty. Miałem cisnąć do mety i walczyć o jak najlepszy rezultat. Do punktu tankowania realizowałem plan w stu procentach. W dobrym tempie pokonywałem oes i kontrolowałem sytuację na trasie. Niestety awaria hamulca zatrzymała mnie na dziesięć minut. Ostatecznie zawody kończę na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej i jako drugi wśród juniorów. W Katarze powalczę o zdecydowanie lepsze miejsce – powiedział Kuba Piątek.

- Wiem, że moje zwycięstwo nie było widowiskowe, ale zawsze powtarzam, że nie wygrywa ten, kto robi coś spektakularnego, ale ten, kto nie popełnia błędów – powiedział Rafał Sonik na mecie swojego siódmego w karierze rajdu Abu Dhabi Desert Challenge. Polak powtórzył sukces z 2014 i wygrał rywalizację, stawiając pierwszy krok na drodze po piąty Puchar Świata. - Za mną wiele lat startów, upadków, kontuzji - komentował Sonik. - Siedem prób wygrania tego rajdu i drugie zwycięstwo. Mogę powiedzieć, że mam taką samą satysfakcję, jak w 2014 roku, kiedy na najwyższym stopniu podium stanąłem po raz pierwszy.

Punkty w długodystansowych rajdach cross-country zliczają się podwójnie w stosunku do rajdów rozgrywanych w formule Baja. Kolejny rajd to ponownie wieloetapowy Qatar Sealine, który startuje już w niedzielę 17 kwietnia. – Mamy zaledwie tydzień na regenerację, a to bardzo krótki czas - mówi Sonik. - Jestem bardzo ciekawy, jak tam ułoży się rywalizacja, bo to niezwykle trudny i skomplikowany nawigacyjnie rajd. Dlatego tym bardziej się cieszę ze zwycięstwa, które jest dobrą zaliczką na cały sezon,

MM, fot. Red Bull, Orlen Team, X-Raid, R-Six Team, Sonik Media

Samochody - klasyfikacja generalna Abu Dhabi Desert Challenge 2016:
1. Nasser AL-ATTIYAH/Mathieu BAUMEL (QAT/FRA) Toyota Hilux Overdrive  17:14:19
2. Yazeed AL-RAJHI/Timo GOTTSCHALK (SAU/DEU) Mini All4 Racing  +32:13
3. Mikko HIRVONEN/ Michel PERIN (FIN/FRA) Mini All4 Racing  +38:13
4. Bryce MENZIES/Andy SCHULZ (USA/DEU) Mini All4 Racing  +44:15
5. Kuba PRZYGOŃSKI/Tom Colsoul (POL/BEL) Mini All4 Racing  +51:44
6. Mathieu SERRADORI/ Didier HAQUETTE (FRA) Buggy  +1:24:11
7. Shalid AL QASSIMI/Jose MARQUES (ARE/PRT) Mini All4 Racing  +1:41:12
8. Marek DĄBROWSKI/Jacek CZACHOR (POL) Toyota Hilux Overdrive  +2:37:15
9. Yuriy SAZANOV/Dmytro TSYRO (KAZ) Hummer H3 Evo V  +3:41:40
10. Jutta KLEINSCHMIDT/ Tina THORNER (MCO/SWE) Mini All4 Racing +3:59:32
13. Maciej DOMŻAŁA/Bartłomiej BOBA (POL) Polaris  +6:12:13 (T3)
14. Aron DOMŻAŁA/Szymon GOSPODARCZYK (POL) Polaris  +6:55:48 (T3)
29. Robert SZUSTKOWSKI/Jarosław KAZBERUK (POL) Ford Raptor +17:43:41 (T2.1)

Motocykle - klasyfikacja generalna Abu Dhabi Desert Challenge 2016:
1. Toby PRICE (AUS) KTM  18:18:24
2. Sam SUNDERLAND (GBR) KTM  +2:11
3. Pablo QUINTANILLA (CHL) Husqvarna  +3:23
4. Mohammed AL BALOOSHI (ARE) KTM  +38:14
5. Pierre Alexandre RENET (FRA) Husqvarna  +38:38
6. Laia SAINZ (ESP) KTM  +1:01:01
7. Ignacio CORNEJO (CHL) KTM +1:01:04 (J)
8. Kuba PIĄTEK (POL) KTM  +1:09:33 (J)
9. David MCBRIDE (GBR) KTM  +2:12:05
10. David THOMAS (GBR) Husqvarna  +2:32:58
14. Paweł STASIACZEK (POL) KTM +5:48:16

Quady - klasyfikacja generalna Abu Dhabi Desert Challenge 2016:
1. Rafał Sonik (POL) HondaTRX 700  21:47:33
2. Camelia LIPAROTI (ITA) Yamaha Raptor 700  +1:41:57
3. Kees KOOLEN (NED) Honda TRX 700  +10:47:37