III etap Abu Dhabi Desert Challenge 2015 – upał na morzu

We wtorek Nasser Al-Attiyah ponownie był najszybszym kierowcą rajdu Abu Dhabi Desert Challenge 2015. Najlepsi z pozostałych kierowców meldowali się na mecie z blisko 12-minutową stratą (Vasilyev, Al-Qassimi). Z dobrej strony zaprezentowali się Polacy: Adam Małysz zajął 5. pozycję, a Marek Dąbrowski – 6.

Najlepszy czas oesu uzyskali dziś Mirek Zapletal i Maciek Marton, którzy na mecie pojawili się 30 minut przez Księciem, ale niestety później do ich wyniku dopisano 11-godzinną karę. Żadnego błędu natomiast nie popełnił Adam Małysz: - Jestem zadowolony z dzisiejszego przejazdu, złapałem swój rytm, nie rozpraszał mnie ból głowy i mogłem w całości skupić się na pokonywaniu trasy – mówi. - To był wyjątkowo ciężki etap, bardzo szybkie partie z wysokimi wydmami, które często musieliśmy pokonywać na wprost. Dzisiaj na trasie obyło się bez niespodzianek, co spowodowało, że pozycja na mecie jest dużo lepsza.

Druga samochodowa załoga ORLEN Team, mimo że linię mety przekroczyła prawie 7 minut za swoimi teamowymi kolegami, awansowała o dwie pozycje w wynikach łącznych. Marek Dąbrowski i Jacek Czachor po trzech etapach zajmują szóstą pozycję. - Na kolejnym odcinku utrzymujemy równe tempo, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni – komentuje Marek Dąbrowski. – Dzisiejszą trasę pokonaliśmy dość sprawnie, chociaż momentami warunki były bardzo trudne. Na chwilę obecną nie myślimy o klasyfikacji końcowej. Oczywiście nadal celujemy w pierwszą dziesiątkę, ale najważniejsze jest ponowne zgranie się i optymalne ustawienie samochodu.

- Teraz czeka nas prawdziwe wyzwanie – dodaje Jacek Czachor. – Przed nami dwa ostatnie etapy rajdu, a temperatury zaczynają przekraczać 42 stopnie. Dzisiaj przed startem ponownie zmniejszyliśmy ciśnienie w kołach, było znacznie lepiej, ale jeszcze musimy nad tym popracować, żeby nie ślizgać się na piachu, a jednocześnie nie stracić opony.

We wtorek za kierownicą Raptora T2 usiadł Jarek Kazberuk, który ma doświadczenie w jeździe po wydmach i jak sam wielokrotnie podkreślał, sprawia mu to przyjemność. – Lubię jeździć po piachu i zawsze, czy to w samochodzie, czy ciężarówce udaje mi się na tych wydmowych oesach odrabiać sporo czasu do rywali – mówi.– Dziś było podobnie. Jechaliśmy płynnie i sprawnie. Dopiero na 10 km od drugim punktem kontrolnym pokonał nas upał…

- Mieliśmy dość poważny problem z silnikiem, który wciąż jest w fazie testów – kontynuuje opowieść Robin Szustkowski. – Dla samochodu był to potężny sprawdzian, ponieważ na zewnątrz było dziś 50 stopni Celsjusza. Przy przeciążeniach, które wywołało pokonywania ogromnych gór piachu, w pewnym momencie musieliśmy stanąć, wejść pod maskę i zająć się naprawą.

Mistrz i uczeń spędzili w piekle cztery godziny, ale finał był szczęśliwy: w ekstremalnych warunkach wymienili rozrusznik, opanowali wyciek paliwa, odpalili i ruszyli w stronę mety, zachowując 5. miejsce w grupie T2..

Trzeci etap rajdu okazał się wyjątkowo pechowy dla Kuby Piątka. Motocyklista ORLEN Team na 6 km dzisiejszego odcinka miał niegroźny wypadek i nie był w stanie kontynuować dalszej jazdy. - Niestety musiałem zrezygnować z dalszej jazdy z powodu wywrotki - opowiada. - Na szczęście nic poważnego się nie stało, zjeżdżając z wydmy przeleciałem przez kierownicę i trochę się poobijałem. Jestem po badaniach, nic nie jest złamane, mam jedynie mocno zbite mięśnie. Chciałbym jutro ruszyć na trasę, jednak decyzje o moim starcie podejmiemy rano.

Wśród motocyklistów najszybszy był Paulo Goncalves, który okazał się bezkonkurencyjny na Qasr Al Sarab. W klasyfikacji generalnej pierwszej rundy eliminacji motocyklowych Mistrzostw Świata FIM liderem jest Hiszpan Marc Coma. Maciej Berdysz i Paweł Stasiaczek wywalczyli dziś miejsce w czołowej trzydziestce i również w okolicach 30. pozycji plasują się w „generalce” rajdu.

W klasie quadów wtorkowy etap zwyciężył Rafał Sonik, co nie pozwoliło mu jednak awansować w klasyfikacji generalnej. Po karze 6 minut, którą otrzymał dzień wcześniej za przekroczenie prędkości, zajmuje trzecie miejsce. – Nie popełniłem żadnych istotnych błędów – mówi Sonik. - Dziś pokonywaliśmy pasmo potężnych wydm i czułem się na nich naprawdę dobrze. Złapałem tempo i wygrałem etap. To jednak tylko mała osłoda, bo choć zmniejszyłem straty do Nelsona Sanabrii, wciąż pozostaję trzeci w „generalce” rajdu.

Paragwajczyk był czwartym zawodnikiem ostatniego Rajdu Dakar, notując również zwycięstwa etapowe. Podczas Abu Dhabi Desert Challenge, nie odpuszcza Rafała Sonika na krok. Rywalizacja tych dwóch quadowców o drugie miejsce będzie bardzo interesująca. Poza ich zasięgiem wydaje się już być Mohamed Abu-Issa, który z ponad 20-minutową przewagą jedzie spokojnie, nie forsując tempa i „krótko trzyma” polsko-paragwajską pogoń. Czwarte miejsce na wtorkowym etapie zajął Kamil Wiśniewski, który w klasyfikacji generalnej również plasuje się tuż za podium.

MM, fot. X-Raid, Red Bull, Orlen Team, Lotto Team, Sonik

Abu Dhabi Desert Challenge 2015 – wyniki etapu III
1. Miroslav ZAPLETAL/Maciej MARTON (CZE/POL) Hummer H3 Evo 3:04:48.0
2. Nasser AL-ATTIYAH/Mathieu BAUMEL (QAT/FRA) Mini All4 Racing +30:33.0
3. Vladimir VASILIEV/Konstantin ZHILTSOV (RUS) Mini All4 Racing +42:14.0
4. Khalid AL QASSIMI/Jose MARQUES (ARE/PRT) Toyota Hilux Overdrive +42:42.0
5. Erik VAN LOON/Wouter ROS EGAAR (NLD) Mini All4 Racing +43:34.0
6. Adam MAŁYSZ/Rafał MARTON (POL) Mini All4 Racing +52:55.0
7. Marek DĄBROWSKI/Jacek CZACHOR (POL) Toyota Hilux Overdrive +59:51.0
8. Nazareno LOPEZ/Sergio LAFUENTE (ARG/URG) Toyota Hilux +1:00:44.0
9. Harry HUNT/Andreas SCHULZ (GBR/DEU) Mini All4 Racing +1:06:15.0
10. Yazeed AL-RAJHI/Timo GOTTSCHALK (SAU/DEU) Toyota Hilux Overdrive +1:07:47.0

Abu Dhabi Desert Challenge 2015 – klasyfikacja generalna po etapie III
1. Nasser Al-Attiyah / Mathieu Baumel (QAT / FRA ) Mini All4 Racing 10:50:25.0
2. Vladimir Vasilyev / Konstantin Zhiltsov (RUS / RUS ) Mini All4 Racing 11:06:19.0
3. Erik Van Loon / Wouter Rosegaar (NED / NED ) Mini All4 Racing 11:21:05.0
4. Sheikh Khalid Al Qassimi / Jose Marques ( UAE / POR ) Toyota Hilux 11:24:12.0
5. Harry Hunt / Andreas Schulz ( GBR / DEU) Mini All4 Racing 11:52:02.0
6. Marek Dabrowski / Jacek Czachor ( POL / POL ) Toyota Hilux Overdrive 11:59:06.0
7. Adam Malysz / Rafal Marton ( POL / POL ) Mini All4 Racing 12:11:32.0
8. Yazeed Al-Rajhi / Timo Gotschalk ( KSA / DEU ) Toyota Hilux Overdrive 12:37:46.0
9. Yahya Al Helei / Khalid Al Kindi ( UAE / UAE ) Nissan Pick up 12:57:42.0
10. Orlando Terranova / Bernardo Graue (ARG / ARG ) Mini All4 Racing 13:07:36.0