III etap Abu Dhabi Desert Challenge 2016 - Al-Attiyah kontra koalicja MINI

Po raz kolejny najszybszym zawodnikiem na dzisiejszym etapie ADDC okazał się Nasser Al-Attiyah. Katarczyk jadący Toyotą Hilux pewnie wygrał najdłuższy tegoroczny oes, wyprzedzając drugiego na mecie Vladimira Vasilieva. W klasyfikacji generalnej Al-Attiyah ma już 15`19 przewagi nad Rosjaninem Vladimirem Vasilyevem i 22`13 nad trzecim Yazzedem Al Rajhi.

Kuba Przygoński i Tom Colsoul utrzymują wysokie czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej. Dziś finiszowali na siódmej pozycji. - Jesteśmy zadowoleni z dzisiejszego przejazdu – mówił Kuba Przygoński. - Od startu jechaliśmy swoim rytmem, pewnie pokonując wydmy i wyschnięte jeziora. Straciliśmy kilka minut na odkopanie samochodu, ale strata była na tyle mała, że nie rzutowała na końcowy rezultat. Przed nami dwa ostatnie etapy Desert Challenge, które rozstrzygną losy rywalizacji. Jeżeli utrzymamy dobre tempo jesteśmy w stanie powalczyć o ścisłą czołówkę.

Trzeci etap rajdu okazał się wyjątkowo pechowy dla Marka Dąbrowskiego i Jacka Czachora. Dwadzieścia pięć kilometrów przed metą załoga ORLEN Team musiała wymienić alternator.

- Dzisiaj jechaliśmy w grupie samochodów, które narzucały tempo. Utrzymywaliśmy dobrą prędkość i kontrolowaliśmy sytuację na trasie. Niestety tuż przed metą awaria alternatora zatrzymała nas na pustyni. Straciliśmy ponad godzinę usuwając usterkę. Ostatecznie kończymy etap na osiemnastym miejscu, w klasyfikacji łącznej zajmujemy dziewiąte miejsce. Przed nami decydujące oesy, jedziemy dalej i walczymy o punkty Pucharu Świata - powiedział Marek Dąbrowski.

Trzeci etap rajdu Abu Dhabi Desert Challenge okazał sie dla nas pechowy :( na 16. kilometrze uderzył w nas inny samochód...

Opublikowany przez Aron Domżała na 5 kwietnia 2016

Duet R-Six Team spodziewał się, że trzeci dzień walki z pustynią w Zjednoczonych Emiratach Arabskich będzie nie lada wyzwaniem. Polacy nie sądzili jednak, że warunki będą aż tak niesprzyjające. – W wielu miejscach piasek był dziś bardzo grząski, a do pokonania były naprawdę potężne wydmy, na których bez problemów radziły sobie tylko zawodnicy zespołów fabrycznych. W naszej grupie było zdecydowanie gorzej, bo silniki samochodów seryjnych nie mają tyle mocy, by połykać tak pofalowaną pustynię. Sami musieliśmy kilka razy kopać, a były miejsca, gdzie Raptor ze względu na swoją masę zachowywał się jak Titanic. W sekundę zapadał się w piach i nie można było już nic zrobić – opisywał sytuację na odcinku Jarek Kazberuk.

Wtorek był wymagający nie tylko pod kątem terenu, ale również pogody. Po trzech, pochmurnych i relatywnie chłodnych dniach przyszedł prawdziwy upał. – To był etap na wyniszczenie. Jak na ten piach, jechaliśmy bardzo dobrym tempem, ale nie obyło się bez przygód i kopania. W jednej z takich sytuacji utknęliśmy na około 50 minut. Próbowali nam pomóc lokalesi i sami się zawiesili. Na domiar złego zablokowała się lina, a my nie mogliśmy odkręcić szekli, bo samochód wisiał jak obciążnik. Ostatecznie musieliśmy ją uciąć – mówił Robert Szustkowski.

Wśród motocyklistów dzisiaj najszybszy był Helder Rodrigues, który okazał się bezkonkurencyjny na Al Ain Water. W klasyfikacji generalnej pierwszej rundy eliminacji motocyklowych Mistrzostw Świata FIM liderem jest Australijczyk Toby Price. W stawce juniorów prowadzi Kuba Piątek, który po wczorajszym bolesnym upadku wrócił do gry. - Pierwsze etapy tegorocznego Abu Dhabi Desert Challenge jechałem dość agresywnie, przez co byłem narażony na niebezpieczne upadki. Do dzisiejszego etapu przystąpiłem z innym nastawieniem. Skupiłem się na płynnym pokonaniu wydm i utrzymaniu dobrej prędkości. Moja taktyka okazała się strzałem w dziesiątkę, bezpiecznie i z dobrym czasem dojechałem do mety utrzymując wysokie miejsce w generalce – powiedział Kuba Piątek. Paweł Stasiaczek w klasyfikacji generalnej zajmuje 16. miejsce.

Rafał Sonik wygrał prestiżowy rajd w Emiratach Arabskich przed dwoma laty i wszystko wskazuje na to, że na otwarcie nowego sezonu zmierza w kierunku powtórzenia sukcesu. Na trasie trzeciego etapu najszybszy był Ignacio Casale, ale strata Chilijczyka do lidera jest tak duża, że jego zwycięstwo nie ma większego znaczenia. – Cieszę się, że Ignacio się nie załamał po karze oraz problemach z silnikiem. Wcale nie byłoby fajnie, gdyby tak dobry zawodnik zrezygnował z rywalizacji – mówił Sonik.

Celem krakowianina jest w tej chwili utrzymanie prowadzenie w rajdzie, dlatego nie musi wdawać się w pojedynki z rywalami. Mimo to nie odpuszcza gazu i we wtorek jadąc równym, mocnym tempem dwa razy wychodził szczęśliwie z opresji. – Żeby nie popełniać błędów na pustyni, trzeba się na niej urodzić. Choć często tu trenuję, układ wydm wciąż potrafi mnie zaskoczyć. Dziś dwa razy wpadłem do dziury, ale bez większych problemów udało mi się uratować – mówił uśmiechnięty i zadowolony quadowiec.
MM

Samochody - Klasyfikacja generalna Abu Dhabi Desert Challenge:
1. Nasser AL-ATTIYAH/Mathieu BAUMEL (QAT/FRA) Toyota Hilux Overdrive  11:02:19
2. Vladimir  VASILYEV/Konstantin ZHILTSOV (RUS) Mini All4 Racing  +15:19
3. Yazeed AL-RAJHI/Timo GOTTSCHALK (SAU/DEU) Mini All4 Racing  +22:13
4. Kuba PRZYGOŃSKI/Tom Colsoul (POL/BEL) Mini All4 Racing  +30:28
5. Mikko HIRVONEN/ Michel PERIN (FIN/FRA) Mini All4 Racing  +36:48
6. Bryce MENZIES/Andy SCHULZ (USA/DEU) Mini All4 Racing  +37:58
7. Shalid AL QASSIMI/Jose MARQUES (ARE/PRT) Mini All4 Racing  +52:36
8. Mathieu SERRADORI/ Didier HAQUETTE (FRA) Buggy  +54:02
9. Marek DĄBROWSKI/Jacek CZACHOR (POL) Toyota Hilux Overdrive  +1:59:20
10. Nunzio COFFARO/ Daniel MENESES (VEN) Toyota Hilux  +2:20:11
17. Maciej DOMŻAŁA/Bartłomiej BOBA (POL) Polaris  +4:36:34 (T3)
18. Aron DOMŻAŁA/Szymon GOSPODARCZYK (POL) Polaris  +4:38:28 (T3)
37. Robert SZUSTKOWSKI/Jarosław KAZBERUK (POL) Ford Raptor +13:49:50 (T2.1)

Motocykle - Klasyfikacja generalna Abu Dhabi Desert Challenge:
1. Toby PRICE (AUS) KTM  11:35:07
2. Sam SUNDERLAND (GBR) KTM  +57.0
3. Pablo QUINTANILLA (CHL) Husqvarna  +1:15
4. Mohammed AL BALOOSHI (ARE) KTM  +29:26
5. Arana COBEAG (ESP) Husqvarna  +29:30
6. Laia SAINZ (ESP) KTM  +37:17
7. Kuba PIĄTEK (POL) KTM  +37:57 (J)
8. Pierre Alexandre RENET (FRA) Husqvarna  +39:06
9. David MCBRIDE (GBR) KTM  +44:40
10. Ignacio CORNEJO (CHL) KTM +56:06 (J)
16. Paweł STASIACZEK (POL) KTM +3:42:58

Quady - Klasyfikacja generalna Abu Dhabi Desert Challenge:
1. Rafał Sonik (POL) HondaTRX 700  14:00:25
2. Camelia LIPAROTI (ITA) Yamaha Raptor 700  +1:08:46
3. Kees KOOLEN (NED) Honda TRX 700  +10:30:31