IV (i ostatni) etap Abu Dhabi Desert Challenge 2015 – przedwczesny finał

O czwartym etapie Abu Dhabi Desert Challenge 2015 większość zawodników będzie chciała jak najszybciej zapomnieć. Wszystko za sprawą ekstremalnych warunków panujących na trasie czwartego etapu Abu Dhabi Desert Challenge. Lejący się z nieba żar i temperatura przekraczająca 50 stopni sprawiły, że większość zawodników utknęła na pustyni naprawiając samochody albo je wykopując. Problemy techniczne nie ominęły kierowców ORLEN Team. O wyjątkowym pechu może mówić Marek Dąbrowski i Jacek Czachor, którzy tuż przed metą stracili szansę na dobrą pozycję.

- Zabrakło nam dwa kilometry do mety. Samochód nagle przestał jechać, zatrzymując się pechowo w piachu. Sprawdziliśmy z Markiem wszystkie bezpieczniki, przejrzeliśmy wtyczki, ale nie mogliśmy znaleźć usterki. Po kilkunastu minutach prób, samochód odpalił, niestety szansę na dobre miejsce na odcinku straciliśmy – powiedział Jacek Czachor

- Wysoka temperatura i oślepiające słońce, odbijające się od piachu to wyjątkowo niesprzyjające warunki do jazdy. Bywają momenty, że na pustyni nic nie widać i mamy problemy z określeniem, gdzie wydma się załamuje. To bardzo niebezpieczne, bo może skończyć się dachowaniem, a tego nie chcemy – powiedział Marek Dąbrowski. – Niestety dzisiaj możemy mówić o dużym pechu. Tuż przed metą, kiedy już ją widzieliśmy, samochód odmówił posłuszeństwa. Jutro ostatni dzień rajdu, będziemy walczyć o dobre miejsce.

Druga załoga ORLEN Team w składzie Adam Małysz i Rafał Marton niegroźne dachowała na trasie. Zawodnikom jednak udało się postawić auto na koła i kontynuować rajd.

- W pewnym momencie, po przekroczeniu bardzo wysokiej wydmy, bez żadnego ostrzeżenia, jakby znikąd, pojawiła się przed nami Toyota z RPA. Stała bez włączonego sentinela, więc szans na reakcję nie mieliśmy żadnych. Wydma na szczęście była naprawdę stroma, więc udało się postawić auto na koła i mogliśmy jechać dalej – powiedział Adam Małysz

Najszybszy na środowym, liczącym 258 kilometry odcinku był lider klasyfikacji generalnej Nasser Al-Attiyah. Tuż za nim, ze stratą 3`53 na mecie zameldował się Rosjanin Vladimir Vasiliyev, który umocnił się na drugiej pozycji w klasyfikacji łącznej rajdu. Pierwszą trójkę klasyfikacji generalnej zamyka Holender Erik van Loon ze stratą 40`02 do lidera. Dąbrowski i Czachor plasują się na miejscu 6., a Małysz i Marton – 8. 12-godzinna kara spowodowała już wcześniej znaczny spadek załogi Zapletal – Marton, która zajmuje miejsce 22. Szustkowski i Kazberuk utrzymują 5. lokatę w klasie seryjnej.

Mimo dyskomfortu, jaki odczuwał po wczorajszym upadku, Kuba Piątek stanął na starcie czwartego etapu Abu Dhabi Desert Challenge. Absolwent Akademii ORLEN Team nie ukrywał, że ukończenie pustynnego rajdu jest dla niego ważne w perspektywie obrony Mistrzostwa Świata Juniorów.

- Rano zdecydowaliśmy, że wystartuję w przedostatnim etapie. Słowa uznania należą się naszemu fizjoterapeucie, który zadbał o to, żebym mógł kontynuować rajd. Dzisiaj jechałem zachowawczo i starałem się nie forsować tempa, żeby przy ewentualnym upadku nie pogłębić urazu – powiedział Kuba Piątek.

W motocyklowej stawce najszybszy był Matthias Walkner, który na dzisiejszym etapie okazał się lepszy od Hiszpana Marka Comy o 10 sekund. Z trzecim czasem na mecie zameldował się Pablo Quintanilla, tracąc do zwycięzcy 2`05. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Marc Coma, drugi jest Brytyjczyk Sam Sunderland, a trzeci Pablo Quintanilla. 26. jest Maciej Berdysz, 27. Paweł Stasiaczek, a 42. Kuba Piątek.

Rafał Sonik ruszał na trasę 4. Etapu Abu Dhabi Desert Challenge z zamiarem zaatakowania i odjechania rywalom. Zdawał sobie sprawę, że trudno będzie odrobić stratę do Mohameda Abu-Issy, ale chciał zrobić wszystko co możliwe, by powtórzyć zeszłoroczny sukces. Niestety plan pokrzyżowały mu awarie. – Jechałem z duszą na ramieniu i nie wiem, czy bardziej dziwię się temu, że jestem na mecie, czy temu, że po raz kolejny coś było nie tak z Hondą… - mówił quadowiec.

Mimo sporych problemów technicznych krakowianin zdołał odrobić stratę do Nelsona Sanabrii i powrócił na drugie miejsce w klasyfikacji rajdu. Jego celem było jednak zwycięstwo, ale lider Mohamed Abu-Issa wypracował sobie wcześniej znaczną przewagę. Czwartą lokatę po środowym etapie zajmował Kamil Wiśniewski.

Ostatni etap rajdu Abu Dhabi Desert Challenge zaplanowany na czwartek skończył się bowiem zanim jeszcze pierwszy motocyklista stanął na starcie. W nocy, nad całym regionem Abu Zabi rozpętała się burza piaskowa, która uniemożliwiła rywalizację na pustyni. - Niestety nie jest to lokalna burza, z której można wyjechać i rywalizować poza obszarem jej oddziaływania. Ciągnie się podobno aż po samo Abu Zabi. W związku z tym dziś przejedziemy tylko niecałe 300 km drogi asfaltowej, która zaprowadzi nas na ceremonię mety w Yas Marina – relacjonował Rafał Sonik. Klasyfikacja po IV etapie jest więc oficjalną klasyfikacją końcową rajdu.

MM, fot. X-Raid, Red Bull, Orlen Team, Lotto Team, malysz.pl

Abu Dhabi Desert Challenge 2015 – wyniki po IV etapie:
Samochody:
1. Nasser Al-Attiyah / Mathieu Baumel (QAT / FRA ) Mini All4 Racing 14:33:01.0
2. Vladimir Vasilyev / Konstantin Zhiltsov (RUS / RUS ) Mini All4 Racing 14:52:48.0
3. Erik Van Loon / Wouter Rosegaar (NED / NED ) Mini All4 Racing 15:13:03.0
4. Harry Hunt / Andreas Schulz ( GBR / DEU) Mini All4 Racing 15:43:36.0
5. Yazeed Al-Rajhi / Timo Gotschalk ( KSA / DEU ) Toyota Hilux Overdrive 16:27:01.0
6. Marek Dabrowski / Jacek Czachor ( POL / POL ) Toyota Hilux Overdrive 16:42:41.0
7. Orlando Terranova / Bernardo Graue (ARG / ARG ) Mini All4 Racing 16:59:49.0
8. Adam Malysz / Rafal Marton ( POL / POL ) Mini All4 Racing 17:11:07.0
9. Ahmed Al Fahim (UAE) Polaris RZR 1000 T3 18:00:18.0
10. Ali Al Ketbi / Javid Waris ( UAE / UAE ) Nissan Patrol 18:51:32.0
...22. Mirek Zapletal / Maciej Marton (CZ / PL) Hummer 27:25:50.0
...36. Jarek Kazberuk / Robin Szustkowski (PL) Ford Raptor 63:27:32.0 (5 T.2)

Motocykle:
1. Marc Coma (SPA) KTM 450 Rally Replica 1 14:49:05.0
2. Sam Sunderland (GBR) KTM 450 Rally Replica 1 15:01:00.0
3. Pablo Quintanilla (CHI) KTM 450 Rally Replica 1 15:09:21.0
4. Ruben Faria (POR) KTM 450 Rally Replica 1 15:17:06.0
5. Ricky Brabec (USA) Honda CRF 450 Rally 1 15:23:22.0
6. Mohammad Al Balooshi (UAE) KTM 450 Rally Replica 1 15:33:53.0
7. Juan Salvatierra (BOL) KTM 450 Rally Replica 1 15:52:11.0
8. Matt Hart (AUS) KTM 450 SXF 1 16:02.20.0
9. Joe Cornejo (CHI) Suzuki RMZ 450 X 16:02:36.0
10. David McBride (GBR) KTM 450 Rally Replica 16:06:40.0
... 22. Maciej Berdysz (PL) KTM 450 RR 20:34:41.0
... 23. Paweł Stasiaczek (PL) KTM 450 Rally 20:48:02.0
... 37. Jakub Piątek (PL) KTM 450 Rally 50:24:58.0

Quady:
1. Mohamed Abu-Issa (QAT) 16:42.34
2. Rafał Sonik (POL) 17:07:17.0
3. Nelson Sanabria (PRY) 17:12:12.0
4. Kamil Wiśniewski (POL) 18:44:53.0