Półmetek Baja Aragon 2016. Polacy w czołówce!

Podczas gdy w Chinach dobiega już końca rywalizacja w maratonie Silk Way Rally, na „drugim końcu świata”, w Hiszpanii, inni specjaliści od rajdów cross-country walczą w „ekspresowej”  Baja Aragon 2016. I tu, i tam na czele plasują się Peugeoty. Po piątkowym prologu i dwóch długich, sobotnich oesach liderem Baja Aragon jest Carlos Sainz. Doskonałe 7. miejsce w „generalce” zajmują Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, a najlepszą załogą w grupie T3 są Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk.

Na starcie hiszpańskiej rundy Pucharu Świata FIA stanęły 62 auta, 8 ciężarówek oraz 64 motocykle i quady. Krótką, 9,5-kilometrową „przygrywkę” zwyciężyli Nasser Al-Attiyah (Toyota) w klasie samochodów, Joan Barreda wśród motocyklistów i Martin Kolomy w grupie ciężarowców. Kolejne miejsca za Katarczykiem zajęli Havier Pons (Ford Ranger), Nani Roma (Toyota), Carlos Sainz (Peugeot) i Mikko Hirvonen (MINI). 13. czas uzyskała polska załoga BMW GPR Seria 1, a w grupie T3 triumfowali ich rodacy z Polarisa.

Pierwszy z sobotnich oesów miał długość 162 kilometrów i stanowił już poważne wyzwanie dla rajdówców, którzy zaciekle walczyli o jak najlepsze czasy. Carlos Sainz, który w Baja Spain wystartował po 28-letniej przerwie, nie chciał być gorszy od swych kolegów z teamu Peugeota, którzy od początku zdominowali rywalizację na Silk Way Rally. El Matador wygrał odcinek, ale z niedużą, 8-sekundową przewagą nad Hirvonenem. Ponad minutę stracili do niego Al-Attiyahi Terranova. Marcin Łukaszewski, który przez blisko 100 kilometrów jechał w kurzu rywala, wywalczył 11. czas. Aron Domżała był 2. w grupie T3.

Drugi z sobotnich oesów miał długość 184 km i ponownie padł łupem Carlosa Sainza, do którego 18 sek. stracił Al-Attiyah, a 48 sek. Hirvonen. Kolejni zawodnicy było wolniejsi od Hiszpana już co najmniej o kilka minut. Świetnie zaprezentowali się Marcin Łukaszewski i Magda Duhanik, którzy choć przegrali z Sainzem o 16 minut, to jednak zajęli 7. miejsce i na tę samą pozycję również awansowali w generalce. Aron Domżała i Szymon Gospodarczyk wygrali rywalizację w grupie T3 i zostali jej liderami, ale czują na plecach oddech groźnego rywala – Carlo Cinotto, który traci do nich tylko 15 sekund. W klasie motocykli liderem po sobocie jest Joan Barreda, a ciężarówek – Martin Prokop startujący Tatrą.

W niedzielę zawodnicy ponownie pokonają drugi z sobotnich oesów, który rozstrzygnie  rywalizację w rajdzie.

MM, fot. Red Bull, X-Raid, Off-roadsport Team

Artykuły powiązane

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.