Sobota na Hungarian Baja 2015. Polacy bez szczęścia

Sobotni etap składający się z dwóch odcinków specjalnych najszybciej pokonał Nasser Al-Attiyah. Katarczyk potwierdził wysoką formę, umacniając się na pozycji lidera w klasyfikacji generalnej rajdu. Na półmetku rywalizacji w Hungarian Baja na drugie miejsce  awansował czesko-polski duet Miroslav Zapletal i Maciej Marton. Na trzecie miejsce w generalce spadł Holender Ten Brinke, szósty kierowca tegorocznego Dakaru.

Ze zmiennym szczęściem rywalizowała na trasie załoga ORLEN Team. Po rewelacyjnym czasie pierwszego przejazdu i awansie w klasyfikacji generalnej, w drugiej części dnia usterka układu elektrycznego uniemożliwiła zawodnikom ORLEN Team ukończenie zawodów. Ostatecznie Marek Dąbrowski i Jacek Czachor z powodu awarii układu elektrycznego wycofali się z rajdu.

- Po pierwszym płynnie przejechanym odcinku specjalnym miałem nadzieję, że wywieziemy z Węgier bardzo dobry wynik – powiedział Jacek Czachor. - Niestety samochód odmówił posłuszeństwa na 120 kilometrze drugiego dzisiejszego OSu. Próbowaliśmy z Markiem naprawić go na trasie, ale nie udało się wyeliminować awarii układu elektrycznego. Kończymy rywalizację w Hungarian Baja i wracamy przygotowywać się do polskiej rundy Pucharu Świata FIA.

Kłopoty spotkały również Jarka Kazberuka i Robina Szustkowskiego, którzy walczyli z odmawiającym współpracy komputerem pokładowym. W starciu z elektryką musieli złożyć broń i przed czasem zakończyć swój udział w Hungarian Baja.   - To był pierwszy rajd cyklu Pucharu Świata w tym roku, który musieliśmy zakończyć przed osiągnięciem mety. Oczywiście pozostawia to pewien niesmak, ale jest on chyba mniejszy, niż próba podejmowania walki samochodem, który nie chce jechać. Teraz najważniejsze, abyśmy za dwa tygodnie dobrze zaprezentowali się przed swoimi kibicami podczas Baja Poland – podsumował start na Węgrzech Kazberuk.

W grupie T2 na półmetku najwyżej z polskich załóg plasował się duet Tomasz Piec - Gabriel Prochacki, który zajmował 3. lokatę. Najszybszym polskim quadowcem był Damian Rajczyk.

MM, fot. Bartosz "Bartas" Kostołowski, Orlen team

Klasyfikacja generalna Hungarian Baja 2015 - wyniki po sobocie:
1. AL-ATTIYAH Nasser/BAUMEL Matthiew (QAT/FRA) 4:09`31.0
2. ZAPLETAL Miroslav/MARTON Maciej (CZE/POL) +18`18
3. TEN BRINKE Bernhard/COLSOUL Tom (NED)  +25`16
4. FAZEKAS Károly/SZENÁKI László (HUN) +25`41
5. KORDA Erik/CSATÓ Attila (HUN) +28`25
6. SAZONOV Yuriy/MOROZ Alexandr (KAZ) +30`10
7. FEKETE Antal/TÓTH György (HUN) +43`17
8. VILCANS Aldis/ZELTIN Janis (LVA) +55`00
9. BEREZOVSKIY Denis/FALKOV Ignat (KAZ) +59`24
10. KHNEISSER Emil/KUZMICH Alexei (LBN) +1:03`14