Jeszcze o Baja Carpathia 2015: z punktu widzenia 4xDrive Team + nowe galerie zdjęć

Tegoroczna majówka nie pozwoliła Teamowi 4xDrive na słodkie lenistwo – w Stalowej Woli odbył się rajd Baja Carpathia. Impreza miała standardowy przebieg: piątkowy uroczysty start i prolog, po czym dwa dni właściwych wyścigów. Świetna organizacja przełożyła się na pokonywane trasy – rajd był wzorcowy.

4xDrive jako Team wspólnymi siłami wywalczył: 1. miejsce w klasie T2 dla Roberta Kufla oraz Daniela Dymurskiego oraz 3. miejsce dla Łukasza Lechowicza i Łukasza Soleckiego; dodatkowe punkty zdobyli Katarzyna oraz Grzegorz Jankowscy.

Roberta Kufel i Daniel Dymurski komentują: - Wszystko dobrze się dla nas skończyło: sobota była pełna przygód (w tym strat czasowych), ale w niedzielę przeprowadziliśmy kontratak zakończony spektakularnym sukcesem. Fabuła jak w dobrym kinie!

- Szczególne słowa uznania należą się Danielowi – dodaje Robert Kufel, bardzo szybko poznaje i wdraża się w specyfikę rajdów Cross Country. - Myślę, że dzięki jego doświadczeniu z rajdów płaskich i sprawnemu przestawieniu się na tryb „terenowy”, będziemy bardzo skuteczni na odcinkach specjalnych w dalszej części sezonu. Fakt, że sprawdzamy się jako zespół, bardzo nas cieszy.

Łukasz Lechowicz wspomina imprezę z dużym entuzjazmem: - Rajd był bardzo wymagający – trudne trasy zmuszały do większego dbania o auto, niż o samą jazdę i nawigację. Myślę jednak, że przełamaliśmy złą passę - od samego początku atakowaliśmy i wywalczyliśmy 3. miejsce w klasie i 8. w generalce. Czasy osiągane przez nas na odcinkach mieszczą się w ścisłej czołówce i są dobrą prognozą na przyszłe starty - widzimy, że im więcej jeździmy, tym lepiej sobie radzimy. Teraz przed nami kolejny weekend rajdowy: zamienimy się miejscami kierowcy i pilota i wystartujemy w rajdzie płaskim Spala Rally (Rajdy Okręgowe). W tym miejscu też chciałbym podziękować naszym partnerom Lech-Pol oraz Soltrade a także naszemu AK Tomaszowskiemu za wsparcie.

Członkowie 4xDrive Team wyrażają uznanie dla organizatorów Baja Carpathia oraz wdzięczność wszystkim osobom i partnerom, a także ekipie mechaników okazującym tak niezawodne i potrzebne na zawodach wsparcie.

Text i foto: Sylwia Klimowicz

Artykuły powiązane

  • Cała naprzód! NAC Rally Team prezentuje dwie nowe rajdówki i wypełniony po brzegi kalendarz startów
  • Mirek Zapletal wygrywa Baja Szczecinek 2018 i zostaje nowym (starym) mistrzem Polski
  • Bezapelacyjni zwycięzcy – 38. Rajd Polskie Safari dla Zapletala i Momota

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.