Przed sezonem 2016: RMF 4RACING Team odpala silniki

1 kwietnia rajdem Carmont Baja Drawsko zainaugurujemy nowy sezon Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Swój udział w zawodach potwierdziły m.in. dwie załogi reprezentujące RMF 4RACING Team. Pierwsza, w składzie Aleksander „Fazi” Szandrowski i Rafał Płuciennik, po traz kolejny rywalizować będzie w grupie TH. W drugiej załodze nastąpiła zmiana personalna. Olę Kujawę na fotelu pilota zastąpił Tomasz Dołhan, który będzie nawigował Krzysztofa Bieguna.

- Bardzo się cieszę, że w końcu zaczynamy starty – komentuje Aleksander „Fazi” Szandrowski. -  Zawsze lubiłem rywalizację na drawskim poligonie. Szkoda, że w tym roku runda jest w skróconej wersji, bo będzie po prostu mniej jeżdżenia. Trasy tego rajdu charakteryzują się różnorodną nawierzchnią, co zawsze wzbogaca rywalizację. Musimy jednak zachować rozwagę, bo ten rajd można bardzo szybko skończyć. Z całym RMF 4RACING Team mamy ambitne plany dotyczące nowego sezonu i chcemy je zrealizować.

987A7964Tomasz Dołhan, nowy pilot Krzysztofa Bieguna, z RMF4RT jest związany od 3 lat. Był instruktorem jazdy na eventach organizowanych przez zespół, bądź przecierał trasy rajdów, jako „zerówka”. Dotąd widziany był więc za kierowcą samochodu rajdowego. Przesiadka na prawy fotel, to dla niego zupełnie nowe doświadczenie. Jak sam przyznaje, nie boi się nowego wyzwania i z niecierpliwością oczekuje zmagań, które zainaugurują rajdowy sezon.

- Ten start będzie dla mnie szczególny, gdyż pierwszy raz zasiądę na fotelu pilota, w załodze z Krzyśkiem Biegunem – zdradza Tomasz Dołhan. - Znamy się już 3 lata, więc myślę, że będzie nam się dobrze razem ścigać. Dam z siebie wszystko, aby mój kierowca był ze mnie zadowolony. Na poligonie w Drawsku byłem już kilkakrotnie, więc sama trasa nie będzie dla mnie niespodzianką. Figla może spłatać pogoda, ale na to też musimy być przygotowani. Trzeba zachować kompromis pomiędzy szybkością, a rozwagą. Nie chcielibyśmy zniszczyć rajdówki już podczas pierwszej rundy, więc musimy jechać szybko, ale nie możemy dać ponieść się emocjom.

Przerwa międzysezonowa wcale nie była czasem odpoczynku dla zawodników RMF 4RACING Team. Podczas zimy rajdówki przeszły gruntowny przegląd. W Nissanach Patrolach zostały wymienione te elementy, które najbardziej wysłużyły się podczas ubiegłego sezonu. W rajdówce „Faziego” i Rafała zmieniono m.in. sterownik turbiny, a silnik został od nowa zestrojony. Auto powinno więc pracować znacznie lepiej. Zadbanie o formę rajdówek to jednak nie wszystko. Zima była dobrym okresem na szlifowanie kondycji fizycznej.

DSC09112- Przygotowywałem się głównie pod względem kondycyjnym – mówi Rafał Płuciennik. - Ten element uważam za bardzo istotny, bo zmęczenie organizmu zwiększa ryzyko popełnienia błędów, czego chcę uniknąć. Carmont Baja Drawsko to jeden z moich ulubionych rajdów. Świetne trasy, które pozwalają na fajną zabawę nawigacyjną, jest na nich też sporo miejsca do wyprzedzania. Rok temu z „Fazim” zajęliśmy w Drawsku bardzo dobrą pozycję. Powtórzyć ten wynik będzie jednak ciężko, bo konkurencja jest bardzo mocna, ale damy z siebie wszystko.

Zawodnicy RMPST startujący w Drawsku Pomorskim rozpoczną rywalizację w piątek, 1 kwietnia. Rajd zostanie zainaugurowany prologiem o długości 6.65 km. Prawdziwe ściganie zacznie się jednak dzień później. W sobotę rozegrane zostaną dwa odcinki specjalne, każdy o długości 175 km. Łącznie, załogi będą musiały pokonać prawie 357 km drawskich bezdroży. Rajd ten zaliczany jest również do Mistrzostw FIA Europy Centralnej, na starcie zobaczymy więc wiele zagranicznych ekip. Zapowiada się interesująca rywalizacja, która będzie prawdziwą gratką dla wszystkich fanów terenowych zmagań.
MM

Artykuły powiązane

  • Baja Europe 2019 – czas rozstrzygnięć
  • Teatr dwóch aktorów. Pasjonujący pojedynek Zapletala i Molgo w Szczecinku
  • Cała naprzód! NAC Rally Team prezentuje dwie nowe rajdówki i wypełniony po brzegi kalendarz startów

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.