Wydrukuj tę stronę

Non-Standard Tactical Truck - pickup do zadań specjalnych

maj 16, 2011
Jeśli oprócz off-roadu lubisz brać udział w odbijaniu zakładników, napadach na bankach lub obawiasz się ostrzelania z AK-47 oto samochód dla ciebie. Non-Standard Tactical Truck zbudowany przez Amerykanów z Indigen Amor ma nieprzeciętne możliwości terenowe, a zarazem niestraszny mu ostrzał z karabinu szturmowego.

CZYTAJ TAKŻE: Renault Sherpa - francuski Humvee | Jeep Wrangler na służbie | Hummer z Abu Dhabi | NuKizer 715 Jeep Koncept - historia zatacza koło | Marussia F2 SUV - brzydka Marusia

Wygląda dość niepozornie. W jego sylwetce można dopatrywać się zapożyczeń z Nissanów Titan i Frontier, jak również ze starej Toyoty Hilux. Ale nie mundur zdobi prawdziwego żołnierza…

02Non-Standard Tactical Truck (aby uprościć życie, dalej będziemy go nazywać jako NSTT) to 4-drzwiowy pick-up zaprojektowany, by zapewnić żołnierzom jak największą mobilność w terenach miejskich, pustynnych, leśnych, a nawet arktycznych. Auto powinien sprostać wyzwaniom rzucanym przez dżunglę, góry, pustynie. NSTT ma za zadanie bezpiecznie, sprawnie i szybko przetransportować grupę żołnierzy wraz z ładunkiem przez niegościnne tereny. 

Źródłem napędu off-roadowego komandosa jest turbodoładowany silnik wysokoprężny Navistar V8 o mocy 325 KM i maksymalnym momencie obrotowym 773 Nm. Kierowca koncentrujący się na rozjeżdżaniu wrogów nie miałby czasu na zajmowanie się zmianą biegów, więc wyręcza go w tym (w zmianie biegów, a nie w rozjeżdżaniu) 8-biegowy automat Allison Transmission. Co ciekawe silnik może być zasilany paliwem lotniczym JP8, którym amerykańskie wojsko zalewa również baki swoich… czołgów.

Żołnierze desantowi jak wiadomo miłują komfort… Tak, wydaje się, że to infantylny żart, ale podobno był to jeden z powodów zastosowania w pick-upie w pełni niezależnego zawieszenia. Podwójne wahacze poprzeczne z przodu oraz wahacze wleczone z tyłu mają jednak przede wszystkim za zadanie umożliwiać szybką jazdę po bezdrożach. Naprawdę szybką -  NSTT rozpędza się do 165 km/h – mimo na pewno dużej wagi (nieujawnionej) oraz dużych opon (33x12.50x16.5).

03W trudnym terenie pick-up z Indigen Amor również ma sporo do powiedzenia – potrafi wspiąć się na zbocza o nachyleniu 60 stopni i nie wywraca się, trawersując stok o nachyleniu 40 stopni. Jego kąt natarcia wynosi 37,5°, a kąt zejścia – 32°. Rolę koła ratunkowego spełnia opcjonalna wyciągarka elektryczna. O całym spektrum wyposażenia dodatkowego/opcjonalnego, poczynając od zaawansowanych systemów komunikacyjnych i noktowizyjnych, a kończąc na kompresorze i konwerterze prądowym, rozpisywać się już nie będziemy.

Z pewnością najciekawiej NSTT prezentuje się jednak w roli wozu bojowego. Pancerna karoseria i szyby pozwalają jego pasażerom ujść z życiem spod ostrzału karabinowego (patrz filmik po 1 min. 12 s.). Indigen Amor, która jest częścią Defense Venture Group, swój pojazd może również wyposażyć w Dynamic Runflat System, który umożliwia jazdę z przestrzelonymi oponami z prędkością do 48 km/h. To na wypadek ewakuacji z frontu lub ucieczki z łupem po obrabowaniu banku.
AreK

 

Artykuły powiązane