Polska runda Pucharu Świata w rajdach baja z gwiazdami na starcie

Ponad 100 zawodników na liście startowej, w tym światowa czołówka. Najlepsi kierowcy pojawią się w ten weekend na trasach wokół Szczecina, Dobrej i Drawska Pomorskiego, gdzie odbędzie się Baja Poland, runda zaliczana do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Udział zapowiedzieli Stephane Peterhansel, Nasser Al-Attiyah, Bernhard Ten Brinke czy Wladimir Wasilyew. Nie zabraknie również reprezentantów ORLEN Team – Kuby Przygońskiego, Macieja Giemzy i Kamila Wiśniewskiego.

Weekendowe wydarzenie będzie drugą tegoroczną rundą Pucharu Świata, która dojdzie do skutku. Do tej pory jedynie Kuba Przygońskirywalizował w lutym podczas Baja Russia. Następne zawody (w Jordanii, Włoszech, Hiszpanii i na Węgrzech) zostały odwołane. W zeszłorocznej odsłonie Baja Poland kierowca ORLEN Team zameldował się na drugim stopniu podium.

– Będziemy ścigać się z całą światową czołówką, na czele ze zwycięzcami rajdu Dakar, czyli Stephanem Peterhanselem i Nasserem al.-Attiyah. Czeka nas fajne widowisko, w trakcie którego będziemy mocno walczyć. Rywalizacja od samego początku do końca będzie bardzo zacięta. Odcinki podczas Baja Poland będą wymagające dla kierowcy i samochodu, czeka nas prawie 500 kilometrów ścigania, gdzie na każdym metrze trzeba dawać z siebie wszystko. W większości będziemy ścigać się po piasku, z dużą ilością dziur i skoków. Jesteśmy gotowi i nie możemy się doczekać – powiedział przed rajdem Kuba Przygoński.

Drugie miejsce w gronie motocyklistów w zeszłorocznej edycji Baja Poland zajął Maciej Giemza, od którego w 2019 roku lepszy był tylko teamowy kolega, Adam Tomiczek. Uczestnik Dakaru w weekend będzie mógł sprawić sobie prezent przed 25 urodzinami, które będzie świętował 12 września. Będący w dobrej formie Giemza do Szczecina przyjedzie jako zwycięzca rajdu Grecji., który zakończył się w miniony weekend.

– Jak co roku nie mogę się doczekać tego startu, to najlepsza okazja, żeby pokazać się przed polskimi kibicami. W tegorocznej edycji wystartuję na motocyklu, którym ścigam się również na rajdzie Dakar. Zobaczymy, jak to wyjdzie finalnie, ale myślę, że treningowo i sportowo na tym skorzystam. Sam rajd może być dość deszczowy, prognozy pogody pokazują, że może być sporo wody na trasie. Trasy w Drawsku Pomorskim znam dość dobrze, oczywiście co roku jest ona inaczej konfigurowana, ale jestem dobrej myśli. Mam nadzieję, że po trzech ostatnio wygranych rajdach uda się uzyskać jak najlepszy wynik – mówi Maciej Giemza.

Trzecim reprezentantem ORLEN Team podczas Baja Poland będzie quadowiec Kamil Wiśniewski, który rok temu w swojej kategorii uplasował się na drugim stopniu podium. Wiśniewski, podobnie jak Giemza, również przed tygodniem rywalizował w Grecji, jednak z powodu kontuzji pleców nie ukończył rajdu. Jak sam przyznaje, mając wybór, postawił na start w Baja Poland kosztem kontynuowania walki na południu Europy.

– Przez wywrotkę i ból ręki nie byłem w stanie dojechać do mety w Grecji. Rehabilutuję się przed startem w Baja Poland, jednak nadaldoskwiera mi ból.. Bardzo zależy mi, żeby wziąć udział w tej imprezie dlatego, że są to dla mnie bardzo ważne zawody, lubię jeździć po polskich poligonach i odcinkach specjalnych. Zapowiadana pogoda nie ułatwi mi zadania ze względu na to, że będę jechał quadem tylnonapędowym – powiedział Kamil Wiśniewski.

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.