Jeszcze o Polskim Safari 2015. Komentarze zawodników

Daniel Dymurski / 4xDrive Team: To, że rajd będzie krótki i że nie będzie miejsca na błąd, a dobre tempo trzeba będzie narzucić już od pierwszego oesu, było wiadomo od samego początku. Natomiast, że będzie aż tak wymagający zarówno dla sprzętu jak i dla załogi, to nie do końca zdawałem sobie sprawę. Pomimo tego udało się realizować założenia i wszystko szło po naszej myśli i zgodnie z planem. Niestety wynik na mecie tego nie pokazuje, a szkoda bo niewiele brakło :( Gratuluję zwycięzcom i mam nadzieję, że równie ciekawą i zaciętą rywalizację będziemy toczyć podczas kolejnej rundy.

Łukasz Lechowicz / 4xDrive Team: Najkrótszy a najbardziej wyniszczający sprzęt rajd w tym sezonie w RMPST kończy połowa aut. Cieszymy się z powrotu rajdu do stolicy, rajd dobry, aczkolwiek parę rzeczy wymaga jeszcze dopracowania. Mamy nadzieje że organizator wysłucha sugestii zawodników na tej oraz kolejnych rundach przez niego organizowanych. Na krótkiej 34 kilometrowej trasie (44 kilometry z częścią odcinka pokonywaną 2 razy) 5 km po starcie napotkał nas mały problem techniczny - i jego usunięcie zabrało nam 20 minut. Te 20 minut na tak krótkim rajdzie jest niemożliwe do odrobienia, ale walcząc do końca przeskoczyliśmy z 9. miejsca na 5. w naszej klasie T2. Zdobyte punkty umocniły nas na 2 pozycji w klasyfikacji rocznej T2. Na kolejnych pętlach ponad połowa rajdu już stała z awariami, więc utrzymywaliśmy równe tempo i dotarliśmy do mety bez przygód. Kopna piaskowa trasa nie pozwalała na walkę z czasem i innymi kierowcami, a należało się skupić na "przetrwaniu". Małym sukcesem na zakończenie dla nas jest 3. miejsce w klasyfikacji zespołowej, dzięki czemu zdecydowanie prowadzimy w sezonie 2015.
Podziękowania należą się sprawnemu serwisowi oraz wszystkim naszym pozostałym załogą 4xDrive: Team Rebeka i Grzegorz oraz Robert i Daniel. My tymczasem wracamy do treningów oraz przygotowań aut - gdyż dla nas kolejnym rajdem jest Hungarian Baja, czyli 7. runda Pucharu Świata, a zaraz potem 8. runda - Baja Poland. Podziękowania za wsparcie dla 4xDRIVE, Lech-Pol oraz Soltrade.eu

Krzysztof Biegun / RMF 4RACING Team: [Sobotnia] trasa była bardzo wymagająca dla sprzętu. Mieliśmy problemy z silnikiem i skrzynią biegów w naszej rajdówce. Niemniej jesteśmy z Olą niezmiernie szczęśliwi, że udało nam się ukończyć rajd, zajmując przy tym 3. miejsce w grupie OPEN. Dodatkowo jako zespół RMF 4RACING Team zajęliśmy 1. miejsce w klasyfikacji.

Aron Domżała / NeoRaid Team: Mam już swoje pierwsze doświadczenia z Cross-Country w samochodzie, o dziwo nie różni się to tak bardzo od rajdów płaskich – tu i tu trzeba jechać bardzo szybko aby móc się ścigać z najlepszymi. Największa różnica to oczywiście brak własnego opisu trasy, ten w rajdach terenowych jest o wiele skromniejszy, co wymaga od pilota większego zaangażowania, a od kierowcy trochę innej, bardziej przemyślanej jazdy. Sporym zaskoczeniem był dla mnie mój samochód BMW X3 CC, który na szutrowych trasach prowadził się jak samochody które znam z rajdów płaskich, z kolei na bardzo nierównych drogach jego zawieszenie wybierało nierówności, które w rajdach płaskich mogłyby natychmiast zakończyć żywot zawieszenia lub nawet samochodu. Niestety mój rajd zakończył się w dość nieoczekiwany sposób, moje plecy nie wytrzymały bardzo wyboistej trasy i musiałem się wycofać. Nie poddaję się i już niedługo znowu wystartuję w Cross-Country:) Dziękuję moim Partnerom - Radius Projekt oraz NeoRaid, stajni udostępniającej nam auto na Polskie Safari 2015.

Artykuły powiązane

  • Cała naprzód! NAC Rally Team prezentuje dwie nowe rajdówki i wypełniony po brzegi kalendarz startów
  • Mirek Zapletal wygrywa Baja Szczecinek 2018 i zostaje nowym (starym) mistrzem Polski
  • Bezapelacyjni zwycięzcy – 38. Rajd Polskie Safari dla Zapletala i Momota

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.