Land Serwis

Pogrążeni w smutku żegnamy Kolegę Pawła Deżakowskiego, lepiej wszystkim znanego jako "Zdeżak". Był wybitnym zawodnikiem (zdobywcą tytułu Przeprawowego Mistrza Polski na quadach), Człowiekiem nie do zdarcia, jeżdżącą hurtownią adrenaliny...

Instruktor taternictwa jaskiniowego i wspinaczki skałkowej, kierowca i pilot rajdów off roadowych, a także organizator jednego z najtrudniejszych polskich rajdów przeprawowych Zmota Challenge i wypraw TransPolonia, TransBiałoruś, Obwód Kaliningradzki oraz Rosja Dookoła Bajkału – tak w wielkim skrócie można przedstawić aktywność Marcina Francuza, znanego w polskim kręgu terenowo-wyprawowym jako „Franc”, który na rok 2017 również ma niemało planów.

Jedni w sporcie lubią sprinty, a inni ultradystanse. Ernest Górecki należy do tych zawodników, dla których pierwszy tydzień zmagań to zaledwie rozgrzewka. Dlatego nie mogło go zabraknąć w składzie NAC Rally Team, który 8 lipca rozpocznie walkę w maratonie Silk Way Rally z Moskwy do Pekinu.

Piotra Domownika w motoryzacji pasjonują rozwiązania rzadkie i niekonwencjonalne. Tytuł Rajdowego Mistrza Polski Samochodów Terenowych zdobył własnoręcznie zbudowanym „Pająkiem” z niezależnym zawieszeniem o niebotycznym skoku 40 cm. Na wakacje jeździ z rodziną samodzielnie odremontowanym Volkswagenem „ogórkiem”, któremu stuknie wkrótce 40 lat (najdalej dotarł aż za Barcelonę). Po Warszawie najchętniej poruszałby się Toyotą Crown z 1980 roku, której jedyną wadą jest duże zapotrzebowanie na paliwo. I nawet w rajdach terenowych startuje obecnie ciężarówką Unimog, która na tle rywali wyróżnia się wzrostem i charakterem. Jedno ze swych motoryzacyjnych marzeń już spełnił – dotarł terenówką do mety rajdu w Dakarze. Kolejne zamierza zrealizować w lipcu, pokonując trasę maratonu Silk Way Rally 2016.
Mimo iż nie jest kierowcą zawodowym, na swym koncie ma już ponad półtora miliona kilometrów. Pokonanych głównie w Europie, ale również Australii i Afryce. Choć lubi prowadzić samochód, dużą przyjemność znajduje również w nawigowaniu, w czym jest prawdziwym mistrzem (co dowodzą aż trzy tytuły wywalczone wraz w Pawłem Molgo i Piotrem Domownikiem w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych). Oto Janusz Jandrowicz – pilot NAC Rally Team, który wraz z Piotrem Domownikiem i Michałem Ungurianem tworzy załogę Unimoga T4 oczekającego już na start w Silk Way Rally 2016.

Za kierownicą... odpoczywa. Nawet jadąc 8 godzin non stop załadowanym po dach TIR-em, bo tak czasem lubi spędzać wakacje. Współpracując obecnie z NAC Rally Team, Krzysztof Kretkiewicz łączy swoje dwie życiowe pasje: zamiłowanie do rajdów terenowych (jest jednym z najbardziej utytułowanych quadowców w Polsce) z bezgraniczną sympatią do pojazdów „wagi ciężkiej”.

Trudno sobie wyobrazić, jak ogromną traumą musi być utrata władzy w nogach dla sportowca, dla którego rywalizacja była wszystkim. Mimo to nie brakuje przykładów osób, które po wypadku zaczynały żyć jeszcze intensywniej (choćby wybitny kierowca wyścigowy Alessandro Zanardi,  który stracił obie nogi w wyniku kraksy na torze wyścigowym, dziś z powodzeniem rywalizuje w Mistrzostwach Świata Ironman). Niepełnosprawność nie przeszkadza również Andorczykowi Albertowi Llovera wystartować już po raz czwarty w Dakarze.

W wieku 86 lat w niedzielę 8 lutego w Gorzowie Wielkopolskim zmarł Stanisław Lisowski, wielokrotny mistrz Polski w rajdach terenowych, jedna z najważniejszych postaci w historii polskiego off-roadu, przez wielu z nas nazywany – po prostu – Mistrzem.

Miłość do motoryzacji ma w genach – jego ojciec był właścicielem wspaniałego niemieckiego roadstera marki Wanderer, wyprodukowanego jeszcze przed wojną. Szybkie i piękne auta towarzyszą mu więc od lat najmłodszych. – Odkąd pamiętam, zawsze ciągnęło mnie do samochodów. To moja wielka życiowa fascynacja – mówi Paweł Molgo, nowy mistrz Polski RMPST 2014.
Off-road to sport postrzegany jako typowo męskie zajęcie, jednak wszyscy doskonale wiemy, że to nieprawda. Przykłady zawodniczek z powodzeniem radzących sobie w terenie, nie rzadko wygrywających z mężczyznami można by mnożyć. Czy jest jakiś wspólny mianownik  wyróżniający kobiety, które decydują się podjąć wyzwanie i zmierzyć na błotnistych trasach i w ciężkich warunkach z mężczyznami? Czy zdarza się, że są dyskryminowane? A może wręcz przeciwnie – faceci dają im po prostu fory? Odpowiedzi na te pytania udzielą nam dwie zawodniczki zespołu RMF 4RACING Team, których sylwetki przedstawimy Wam w dwuodcinkowym cyklu.
Elisabete Jacinto - Portugalka, nauczycielka geografii, jeździć na motocyklu zaczęła w wieku 24 lat i nie przypuszczała, że pociągnie to za sobą tak wielkie zmiany w jej spokojnym dotąd życiu.
Kobiety coraz częściej rezygnują z małej czarnej na rzecz rajdowego kombinezonu. Mimo iż w świecie rajdów samochodowych zawsze miały swoje miejsce, spychano ich dokonania na drugi plan, lekceważąc wszelkie osiągnięcia. Niesłusznie, ponieważ stereotyp „kobiety za kierownicą” już dawno odszedł do lamusa.
Uczestników rajdu Dakar, a zwłaszcza jego zwycięzców podziwiamy ze względu na ich twardy charakter i niespożyte siły. Wygrać Dakar to sztuka nie lada, choć trzeba pamiętać, że czołowych kierowców w osiągnięciu celu wspiera armia serwisantów, logistyków i innych pomagierów. Czy udałoby im się tego dokonać bez ich pomocy? Raczej wątpliwe. Dlatego tym większy szacunek należy się zawodnikom kategorii „malle-moto” - prawdziwym twardzielom, którzy od startu do mety radzą sobie zupełnie sami, nie korzystają z żadnego wsparcie, a zmagania kończą na odległych pozycjach, niezauważeni przez media. Jednym z nich, prawdziwym herosem był turecki motocyklista Kemal Merkit – jest nam niezmiernie przykro, że piszemy o nim dopiero teraz, gdy dotarła do nas wiadomość o jego śmierci.
Od początku roku wytrwale studiowała i trenowała jazdę w terenie. Uczyła się podstaw mechaniki i rajdowego savoir-vivre'u. W ostatni weekend, za kierownicą blisko 200-konnego Nissana Patrola, zadebiutowała na trasie Baja Poland – VI rundy Pucharu Świata w Rajdach Terenowych. Następczynią Adama Małysza jest Małgorzata Kosińska - nowy Secret Man, czy raczej Woman, która zamieniła modowe wybiegi na błoto i kurz rajdowych tras.
Rajd to dla nich okres wytężonej, nielimitowanej pracy, podczas której zdarza im się wielokrotnie nie dosypiać, nie jeść, moknąć na deszczu... Pozostają zwykle anonimowi, bywają czasem niedoceniani, ale często to ich zasługą jest sukces całego zespołu. Życie rajdowych serwisantów pełne jest wyrzeczeń, ale bywa również satysfakcjonujące – w ramach pracy można zwiedzić obce kraje, przeżyć niezwykłą przygodę, a na koniec świętować z cały zespołem sukces na mecie.
W Dakarze startował już pięciokrotnie, na metę zaprowadził m.in. Martynę Wojciechowską (w 2002 r.), a z debiutującym Robertem Szustkowskim wywalczył 35. lokatę w „generalce” samochodów (w 2010 r. - czyli ciut lepiej niż Adam Małysz w 2012 r.). Za trzy tygodnie dołączy do zespołu NAC Rally Team, by gościnnie wystąpić w rajdzie Silk Way Rally. Myśli już jednak o... Dakarze 2013, w którym – to całkiem prawdopodobne – zasiądzie w kabinie czeskiego Hummera.
Rosyjska Ładoga Trophy w środowisku polskiego off-roadu stała się synonimem rajdu długiego i piekielnie trudnego, a zarazem niezwykłego i bardzo tajemniczego. Od kilku dobrych już lat nasi zawodnicy przywożą z Ładogi opowieści o pływających łąkach, wielokilometrowych azymutach przez dziewicze lasy, zasysających przeprawach przez bagna i torfowiska, rzecznych rockcrawlingach i... białych, nieprzespanych nocach. Niczym refren powracają w nich wspomnienia o awariach, ludzkim zwątpieniu, a czasem wręcz krańcowym wycieńczeniu. A mimo to wciąż tam wracają, a ich śladami podążają następni.
Przed startem rajdu Dakar 2012 polskie media rzadko poświęcają mu uwagę, koncentrując się – słusznie bądź niesłusznie – na dużo bardziej znanych nazwiskach. A tymczasem to jeden z najpoważniejszych polskich kandydatów do roli Czarnego Konia zbliżających się zawodów – mowa o Józefie Cabale, który będzie kierowcą ciężarowego Liaza reprezentującego barwy czeskiego teamu KM Racing.
Frenštát pod Radhoštěm. Nieduże, senne miasteczko położone na wschodzie Czech, rzut beretem od granicy z Polską. To z tego miejsca co roku wyrusza rajdowa kawalkada ciężarówek pomalowanych w charakterystyczne jaskrawożółte barwy, kierując się na start rajdu Dakaru. By odnaleźć siedzibę klanu Lopraisów, do których wybraliśmy się z sąsiedzką wizytą, nie trzeba nawet znać adresu. Już z ulicy spostrzegamy legendarną Tatrę 815, należącą do Karela Lopraisa – sześciokrotnego triumfatora Dakaru. Nie ona jest jednak celem naszej wyprawy. Tuż obok, w niedużej hali montażowej, powstaje jej następca – Tatra Jamal, za której kierownicą w Dakarze 2012 (a także w rozpoczynającym się już na dniach Silk Way Rally 2011) zasiądzie Ales Loprais, bratanek słynnego „Monsieur Dakar”.
Od kilku lat przyzwyczailiśmy się do widoku Piotra Kowala za kierownicą (najczęściej pomarańczowego) Tomcata. W tym sezonie Piotr jednak przesiadł się na prawy fotel, ustępując miejsca nowemu kierowcy - niepełnosprawnemu Wojtkowi Bodzionemu. Marzeniem Wojtka było zmierzyć się z własnymi słabościami w sportowym samochodzie. Poprzeczkę postawił sobie bardzo wysoko: walczy z pełnosprawnymi, doświadczonymi zawodnikami w twardym świecie off-roadu. Nie dostaje forów, jest traktowany jak każdy inny zawodnik, twardo i sprawiedliwie. Za miesiąc stanie na starcie rajdu Drezno-Wrocław.
Sylwetka Piotra Kowala, szefa Land Serwisu, uczestnika najtrudniejszych rajdów ekstremalnych na świecie.
Sylwetka Kazimierza Twarkowskiego, Mistrza i Wicemistrza Polski RMPST, lepiej znanego pod pseudonimem "Szary" (KWESTIONARIUSZ).
Sylwetka Patryka Łoszewskiego, Mistrza Polski RMPST 2009, wielokrotnego uczestnika rajdów baja (KWESTIONARIUSZ).
Sylwetka Pawła Oleszczaka, wielokrotnego Mistrza Polski RMPST, zwycięzcy rajdu Drezno-Wrocław.
Sylwetka Maćka Majchrzaka, zmarłego tragicznie szefa firmy Autotraper, naszego Przyjaciela i Mentora, z którym przez lata dzieliliśmy wspólną pasję.
Na pytan hottest celebrities ia TERENOWO.PL odpowiada Jacek "Ambrozja" Ambrozik, zwycięzca Magam Trophy 2008, triumfator i uczestnik wielu rajdów off-roadowych (KWESTIONARIUSZ).
Na pytania TERENOWO.PL odpowiada Krzysztof "Kylon" Franciszewski, szef firmy "Wyprawa 4x4", organizator i uczestnik wielu rajdów off-roadowych (KWESTIONARIUSZ).
Na Magam Trophy 2009 prowadzili niemal od startu aż do samej mety. Pech, w postaci zerwanego paska klinowego, zepchnął ich jednak na drugie miejsce w końcowej klasyfikacji. Przez większość rajdu wiele osób zadawało sobie pytanie, kim jest załoga, która nie pozwala się dogonić faworytom rajdu. Nazwiska Marcina Łukaszewskiego i jego partnerki (również życiowej) Magdaleny Duhanik dla wielu były dotąd anonimowe.
Na pytania TERENOWO.PL odpowiada Paweł "Moli" Moliński, szef firmy MOLI, organizator rajdu MT Rally (KWESTIONARIUSZ).
Na pytania TERENOWO.PL odpowiada Tomek "Trasek" Traskiewicz - szef gdańskiej firmy TRASEK OFF-ROAD, a zarazem doskonały kierowca offroadowy i konstruktor samochodów (KWESTIONARIUSZ).
Czegokolwiek dotknie, w jego rękach zamienia się w złoto. Luc Alphand w swym życiu kroczy od sukcesu do sukcesu.

Gdy po raz drugi repetował klasę, a zamiast nad książkami czas spędzał, ćwicząc popisy na deskorolce, chyba żaden z jego nauczycieli nie przypuszczał, że ten młodzian w przyszłości dziewięciokrotnie wygra "Dakar" - najtrudniejszy rajd terenowy świata, a jego nazwisko - Stephane Peterhansel - stanie się synonimem sukcesu.

Początki Wertep Klubu – najstarszego klubu off-roadowego w Polsce, o którym informacja trafiła nawet do przygotowywanego obecnie nowego wydania Wielkiej Encyklopedii PWN – były, jak to zwykle bywa przy okazji takich zdarzeń, zupełnie przypadkowe i nieplanowane.