Land Serwis

Zmoty (141)

Peugeot mimo zdecydowanej dominacji, której byliśmy świadkami na Dakarze i Silk Way Rally 2016, nie zamierza spoczywać na laurach i na kolejną edycję Dakaru przygotował nową rajdówkę o nazwie PEUGEOT 3008 DKR. Samochodem, który stanowi rozwinięcie konstrukcji 2008 DKR, w przyszłym Dakarze wystartują Stephane Peterhansel, Sebastien Loeb, Carlos Sainz i Cyril Despres.

Kto spodziewał się bezwzględnej dominacji Teamu Peugeota w następnych edycjach Dakaru, ten musi zmienić swą opinię. Peugeotowi DKR2008 przybył bowiem nowy, bardzo groźny konkurent – jest nim Toyota Hilux EVO. Napędzana tylko na tylne koła, bardzo lekka (1300 kg!) i piekielnie mocna. Z takimi kierowcami jak Nasser Al-Attiyah, Giniel De Villiers i Leeroy Poulter południowoafrykański zespół Toyoty awansuje do grona głównych faworytów Dakaru 2017.

Inne zmoty:

  • Polonez Trophy Truck - polska broń na Baja 1000
    Polonez Trophy Truck - polska broń na Baja 1000

    Na TERENOWO.PL lubimy opisywać zwariowane projekty i wspierać tych, którzy nie idą utartymi ścieżkami. Polonez Trophy Truck, którego pomysłodawcą jest Rafał Skwarło, nie przypomina nam żadnej terenówki, jaką znamy. Mamy nadzieję, że off-roadowy Patrolhead zgromadzi budżet, jaki potrzebuje, by doprowadzić swą ideę do szczęśliwego finału (informacje o tym, w jaki sposób można go wesprzeć, znajdziecie na końcu artykułu). A póki co oddajmy głos Rafałowi, który przybliży Wam projekt terenowego Poloneza, którym - mamy nadzieję - wystartuje kiedyś w Baja 1000: 

  • Jeep Wrangler 4,7 V8 (2005) - Dariusz Luberda
    Jeep Wrangler 4,7 V8 (2005) - Dariusz Luberda

    Miał 10 lat, gdy po raz pierwszy zasiadł za kierownicą Jeepa. Kilkanaście lat później zdobył Puchar Europy 4x4. Zapisując się na jakikolwiek rajd przeprawowy w Europie, Dariusz Luberda nie musi się przedstawiać. Wszyscy doskonale go znają. Triumfator Pucharu Europy 4x4 2005, zwycięzca Pucharu Węgier 2001 i Pucharu Polski 2004, trzeci zawodnik ubiegłorocznego Rainforest Challenge. W odnoszeniu sukcesów, których pełną listę nie sposób tu wymienić, pomaga mu jego etatowy pilot Szymon Polak i monstrualny Jeep Wrangler.

  • Freightliner Argosy – czyli w domu u... Robbiego Gordona!
    Freightliner Argosy – czyli w domu u... Robbiego Gordona!

    Udział w rajdzie tak długim jak Dakar wymaga od zawodników stworzenia sobie zaplecza, który przez długi czas będzie im służył za warsztat, łazienkę, kantynę i sypialnię. Rolę tę pełnią zazwyczaj ciężarówki T5 – mniejsze bądź większe, przysposobione do działania w terenie lub poruszające się tylko po drogach utwardzonych. Nasi koledzy z Race-Dezert.com w trakcie tegorocznej edycji Dakaru otrzymali ekskluzywne pozwolenie od samego Robbiego Gordona na obejrzenie z bliska jego off-roadowego pałacu.

  • Suzuki Chimi Ewy i Jacka Prowadziszów – fioletowy klonów pierwowzór
    Suzuki Chimi Ewy i Jacka Prowadziszów – fioletowy klonów pierwowzór
    Kiedy ponad 4 lata temu odwiedzałem Jacka, gdzieś na podwórku dało się zauważyć porozrzucane, a jednak układające się w zgrabną całość elementy składowe obecnego, rajdowo-przeprawowego pojazdu. Chimi, bo o nim mowa, stał się sumą wielu przemyśleń i chęci wprowadzenia zmian do starego, czarno-zielonego Samuraja, któremu przyszło odejść w spokoju. Nie były to tylko przemyślenia Jacka, ale także znaczna ilości propozycji płynących z ust Ewy, która jest kierowcą w tym zespole.
  • SAM 2315 (2003), czyli Mercedes à la Citroën Grzegorza Szwagrzyka
    SAM 2315 (2003), czyli Mercedes à la Citroën Grzegorza Szwagrzyka

    Startują wspólnie od 2000 roku, a w tegorocznym sezonie odnieśli swój największy sukces - zdobyli tytuł mistrzowski klasy O1 w Rajdowych Mistrzostwach Polski Samochodów Terenowych. Grzegorza Szwagrzyka i Piotra Brakowieckiego łączy nie tylko jazda Mercedesem à la Citroën i zamiłowanie do ogromnych prędkości w terenie – obaj również nie powiedzą złego słowa o swym partnerze.

  • Suzuki Grand Vitara EBC, czyli SUV-em w błoto
    Suzuki Grand Vitara EBC, czyli SUV-em w błoto
    Kiedy to już trzeci Samuraj wyczerpał moje pokłady miłości i znalazł nowego właściciela pomyślałem, że nadszedł czas skończyć z ewolucją i zacząć rewolucję. Czas na niezależne zawieszenie!