Land Serwis

Towarzyska Liga Terenowa (63)

Ponad 60 załóg stanęło na starcie XV Zmoty Challenge rozgrywanej od trzynastu lat na malowniczej północnej Suwalszczyźnie. Jako że edycja była jubileuszowa, organizatorzy zadbali o wszechstronny dobór prób i malownicze drogi dojazdowe. Edycja piętnasta przebiegała pod hasłem Vabank, czyli powiedz Spiętemu, żeby się rozpiął. Uczestnicy tej jednej z ostatnich już w Polsce klasycznych przeprawówek mieli zatem do pokonania aż czternaście prób terenowych o zróżnicowanej długości i charakterystyce. 

Tuż po czerwcowej nocy Kupały na terenie wschodniego Mazowsza, w gościnnej gminie Długosiodło odbyła się druga runda eliminacyjna Towarzyskiej Ligi Terenowe, jaką był rajd typu adventure Zmota Trophy. Na startujących w podziale na trzy klasy zawodników czekało dziewięć prób, wiodących przez bardzo zróżnicowany teren. Wszystkie próby były otaśmowane, a suma czasów uzyskanych na ich pokonanie stanowiła o końcowym wyniku. 

Tegoroczny kwiecień jest wzorcem starego porzekadła – „kwiecień plecień co przeplata, trochę zimy trochę lata”. Dokładnie taką wzorcową pogodę mieliśmy w czasie I rundy Towarzyskiej Ligi Terenowej czyli zawodów Zmota Sprint. Startujące 20 załóg opromieniało  słońce, moczył deszcz połączony z gradem oraz oplatał porywisty zefirek.

W sezonie 2017 Towarzyska Liga Terenowa tradycyjnie już proponuje trzy rajdy z serii Zmota. Każdy z rajdów będzie miał inny charakter sportowy, w związku z czym sezon 2017 będzie okazją do wyłonienia najbardziej uniwersalnych załóg terenowych w kraju.

W mijającym sezonie rajdowym rozgrywanym w ramach Towarzyskiej Ligi Terenowej spotkaliśmy się na trzech imprezach terenowych. Każda z nich miała inny charakter sportowy i załogi biorące udział w całym cyklu TLT musiały wykazać się nie lada wszechstronnością terenową.

Ponad pięćdziesiąt załóg podzielonych na trzy klasy stanęło na starcie czternastej już edycji bardzo wymagającej imprezy przeprawowej, jaką jest Zmota Challenge. Tym razem aura nie rozpieszczała zawodników startujących w trzech klasach terenowych, dzięki czemu ta edycja Zmoty Challenge śmiało może przejść do kanonu jednej z trudniejszych przepraw w historii imprezy.

Po kilku sezonach przemyśleń i opracowaniu regulaminu sportowego postanowiliśmy wraz z ekipą adrenalinka.pl przymierzyć się do organizacji imprezy off-road w wydaniu stricte sportowym. Na znanych z imprez przeprawowych terenach okolic Wyszkowa i Puszczy Białej w miniony weekend przeprowadziliśmy naszą pierwszą imprezę sportową, czyli Zmota Trophy 2016.

Za nami pierwsza eliminacja tegorocznego cyklu Towarzyskiej Ligi Terenowej, czyli zawody Zmota Sprint.  Skarboszowska żwirownia, położona nieopodal Płońska, była areną zmagań załóg startujących w klasach Przygodowej, Turystycznej i Ekstremalnej.  Zawody rozgrywane były w formie trzygodzinnego wyścigu po terenowej pętli dla każdej z klas.

W sezonie 2016 Towarzyska Liga Terenowa proponuje trzy rajdy z serii Zmota. Każdy z rajdów będzie miał inny charakter sportowy, w związku z czym sezon 2016 będzie okazją do wyłonienia najbardziej uniwersalnych załóg terenowych w kraju. Załogi startujące w cyklu zawodów TLT 2016 będą miały okazję rywalizować w przeprawowych zawodach z cyklu H3 (Zmota Sprint), podczas typowego rajdy trophy, gdzie o wyniku zadecyduje sprawność i szybkość pokonywania prób terenowych (Zmota Trophy) oraz na legendarnej już przeprawówce (Zmota Challenge).

W mijającym sezonie rajdowym rozgrywanym w ramach Towarzyskiej Ligi Terenowej spotkaliśmy się na czterech imprezach terenowych. Za każdym razem załogi doświadczały aury stosownej do pory roku, tak więc wyniki w poszczególnych klasach odzwierciedlają pełną wszechstronność startujących.

Rozległe zastępy wojsk napoleońskich w liczbie 160 osób i 75 maszyn spotkały się w okolicach Szypliszek i Rutki Tartak 23 października 2015 roku. Spotkaliśmy się pod koniec sezonu terenowego, aby wziąć udział w XIII edycji imprezy terenowej, jaką jest Zmota Challenge. Tym razem załogom podzielonym na trzy kategorie, czyli klasę Przygodową (auta fabryczne), klasę Turystyczną (auta terenowe oprócz zmot) oraz klasę Ekstremalną, towarzyszyła zmienna aura.

Drodzy wyznawcy rasowej przeprawy, jaką bez cienia wątpliwości jest Zmota Challenge! Z radością pragniemy poinformować, że wszystkie formalności i zgody dotyczące XIII-tej edycji naszej kultowej  imprezy przeprawowej dobiegły końca. Trasa zbliżającej się edycji jest już w pełni gotowa i liczy 65 km, na których to zlokalizowaliśmy 14 prób o bardzo zróżnicowanym charakterze.

Dziś upały nam doskwierają, ale niebawem za nimi zatęsknimy. Nadchodzi jesień, a wraz z nią ciekawe inicjatywy przygotowane przez Marcina Francuza i ekipę Adrenalinki.pl.

"Susza poczyniła wielkie spustoszenia", "maliny się kończą", "o… droga chyba na Ostrołękę". Te klika cytatów z kultowego filmu Rejs doskonale charakteryzują klimat i aurę panującą na drugiej imprezie przeprawowej Towarzyskiej Ligi Terenowej 2015, jaką były IV Squszewskie Komarki.

Marcin Francuz oraz ekipa Adrenalinki jak co roku przygotowali dla Was kilka wakacyjnych propozycji. Coś dla siebie znajdą zarówno miłośnicy ciężkich przepraw, jak i szybszej jazdy w terenie.

VIII Zmotka w Długosiodle zgromadziła na starcie 38 załóg podzielonych na trzy klasy. Samochody Ekstremalne, Turystyczne i Przygodowe pokonywały trasę liczącą 58 kilometrów; roadbook wiódł ich przez piękne, zagubione pośród pól, łąk i lasów Puszczy Białej okolice gminy Długosiodło. Do zaliczenia było 9 prób odcinkowych o różnym charakterze, wymagający piaskowy trial oraz odcinek specjalny z pomiarem czasu.

Co prawda śniegu i mrozu nie było, ale wszak 7 marca to jeszcze kalendarzowa zima. Tego dnia na terenie prywatnej żwirowni w Naruszewie odbyła się I runda szybkiego rajdu Towarzyskiej Ligi Terenowej, czyli H2x2 zima. Na starcie stanęło 21 załóg, które rywalizowały w trzech klasyfikacjach.

W sezonie 2015 Towarzyska Liga Terenowa proponuje aż siedem imprez. Cztery z nich to rajdy typowo sportowe w formie rywalizacji na przeprawowej pętli, nazwane na potrzeby naszego cyklu TLT H2x2. Trzy pozostałe to uznane już rajdy: Zmotka Długosiodło, Squszewskie Komarki oraz Zmota Challenge.

Za nami pierwszy sezon nowej inicjatywy off-road, jaką jest Towarzyska Liga Terenowa. Po kilku perturbacjach związanych z terminami imprez udało się jednak zrealizować cały cykl TLT 2014 i wyłonić najdzielniej usposobione na towarzyską rywalizację polskie załogi przeprawowe.
W dniach 24-25 października 2015 roku została przeprowadzona dwunasta już edycja jednej z najtrudniejszych polskich przeprawówek, czyli imprezy Zmota Challenge. Trasa imprezy liczyła 70 km dojazdówek, a rozlokowano na niej 14 prób przejazdu. Począwszy od najdłuższej, bo liczącej prawie 2 km próby o nazwie „Różowa Pantera”, poprzez bez mała 2 km próbę „Pies Baskerwilów”, a skończywszy na króciuteńkich żwirowniach.
Kolejna odsłona imprezy przeprawowej Zmota Challenge czyli memoriału im. Marcina Owczarka odbędzie się w dniach 24-26 października 2014 jak zwykle na magicznej suwalszczyźnie. Po raz kolejny zapraszamy najwszechstronniejsze załogi przeprawowe do zmierzenia się z naszym, bez wątpienia najtrudniejszym w tej części Europy terenowym wyzwaniem. Na tegorocznej edycji trasa liczyć będzie 80 kilometrów i znajdziecie na niej cztery próby premierowe oraz zapomniane fragmenty starych roadbooków.
Pogoda w czasie drugiego sierpniowego weekendu zafundowała startującym w II rundzie Towarzyskiej Ligi Terenowej, czyli imprezie Squszewskie Komarki aurę jak na zamówienie. Przed samym rajdem solidnie popadało, a w czasie zmagań temperatura sięgała 30 stopni Celsjusza, powodując niejako mrożkowe doznania z przebywania w zamkniętej drewnianej skrzyni.
Na I rundzie Towarzyskiej Ligi Terenowej pojawiło się ogółem 28 załóg podzielonych na dwie klasy. Na całej trasie dla obydwu grup czekało przygotowane 99 fotopunktów oraz widowiskowy trial. Organizatorzy postanowili połączyć zmagania off-roadowe z rozgrywką brydżową i ustanowili najcenniejszą nagrodę za zajęcie czwartego miejsca.
Piękna jesienna aura towarzyszyła 70 załogom uczestniczącym w XI edycji Zmoty. Tym razem na północnej Suwalszczyźnie pojawiło się sporo komandosów z okresu II wojny światowej. Załogi były ucharakteryzowane na żołnierzy zarówno ze strony alianckiej jak i niemieckiej. Przeprawialiśmy się w klimatach operacji sił specjalnych a próby takie jak Operacja Claymoure, O jeden most za daleko, Market Garden czy Komandosi z Navarony na długo zostaną w naszej pamięci.
Filmowe wspomnienie z hardkorowej WST Sokółka 1200 Challenge 2013. O zawodach możecie przeczytać również w relacji Ani "Fergie" Michalskiej.
Kolejny piąty już sezon Prestige VT Polskiej Ligi Przeprawowej za nami. Jak zwykle bawiliśmy się rywalizując w trzech klasach: PL 3 wyciągarki mechaniczne, PL 2 wyciągarki elektryczne oraz PL T samochody turystyczne i wyprawowe. Mimo trudności związanych z ustawą o Lasach państwowych udało nam się przeprowadzić cztery zaplanowane imprezy. Wszystkie wiodły przez bardzo wymagający i zróżnicowany teren i na wszystkich można było doznać wrażeń natury przeprawowej.
WST Sokółka 1200 Challenge przeszła do historii – tak mogłaby się zaczynać typowa relacja z tego podlaskiego rajdu. Bla, bla, bla… Nudy i standardów nie znoszę. Dlatego też w Sokółce czułam się wyśmienicie, bo ani nudy, ani standardów tu nie było. Było za to obiecane piekło i zapowiedziane trupy. O dziwo, uczestnikom się to podobało. I o to chodziło.
5 września 2013 to data krytyczna. Tego dnia, dokładnie o północy mija bowiem termin zgłoszeń i wpłat na WST Sokółka 1200 Challenge. Po tym terminie to już tylko płacz i zgrzytanie zębów. Płakać będą ci, którzy nie zdążą się załapać na udział w tym rajdzie. Zgrzytać zębami z zadowolenia będą natomiast załogi, które znajdą się na liście startowej, bo czeka je spotkanie z diabłem na liczącej około 100 kilometrów trasie najeżonej tym wszystkim, co w terenie najgorsze. Lub najlepsze.
Lipcowe noce są wybitnie gorące. Najgorętsze zaś są te spędzone w Ełku. Tu bowiem na początku lipca świętuje się Noc Kormorana. W tym roku świętowaliśmy jubileuszowo, bo już po raz piąty. A świętowaliśmy tak hucznie, że już przed startem do rajdu wszyscy bez wyjątku wylądowaliśmy w szpitalu. Jak na off-roadowców przystało – w szpitalu na peryferiach.
Telefon Franca wyrwał mnie z amoku focenia na Drezno-Wrocław. Marcin opowiadał z zapałem o pomyśle wystartowania... taczkami w zbliżającym się rajdzie Noc Kormorana. Pomysł wydawał się dowcipem, ale głos Franca brzmiał bardzo poważnie. - Trzeba pokazać wszystkim, że w off-roadzie nie chodzi tylko o wyścig zbrojeń, kasę i pogoń za zwycięstwami! Warto by trochę spuścić z tonu! - mówił. Życzyłem mu powodzenia, nie do końca wierząc, że wraz z Zibim, w środku upalnego lata, ruszy na trasę ekstremu o długości 55 km. A jednak tego dokonali! I na dodatek rajd ukończyli na pudle! Oto ich relacja.
Twoje życie już nie będzie takie samo. Po nocach będą Ci się śnić bezdenne, mroczne bagna, a wspomnienia morderczych trawersów będą się ciągnąć za Tobą jak zły sen. Albo najlepszy. Bo jeśli kochasz offroadową adrenalinę, z udziału w 20-godzinnej przeprawie pod nazwą WST Sokółka 1200 Challenge będziesz zadowolony. Bardzo zadowolony.
Druga edycja Prestige VT Polska Liga Przeprawowa, czyli Squszewskie Komarki już za nami. Na starcie pojawiło się 40 załóg podzielonych tradycyjnie na 3 klasy – wyciągarki mechaniczne, elektryczne i turystyk oraz trzech zaprzyjaźnionych z ligą jeźdźców quadowych. Mimo szalejących w połowie Polski burz i gwałtownych opadów deszczu, naszej imprezie podczas pierwszego dnia towarzyszyła piękna, słoneczna pogoda i idealna do uprawiania off-roadu temperatura oscylująca w okolicach 20 stopni Celsjusza.
Czytałam wiele relacji z rajdów. Większość z nich pisali organizatorzy, nieliczne były dziełami uczestników. Nigdy natomiast nie trafiłam na relację pisaną z punktu widzenia rajdowego sędziego. Będę zatem pierwsza. Przynajmniej we własnym przekonaniu, z którego proszę mnie nie wyprowadzać. Zobaczcie, jak w moich oczach wyglądało V Zmociątko.
Zmota Challenge powoli przechodzi do historii polskiego off-roadu, a jej X edycja była pięknym zwieńczeniem idei organizatorów. Od początku bowiem nasze założenia były takie, aby w tych przepięknych krajobrazach zorganizować coś więcej niż klasyczny raj przeprawowy. Chcieliśmy, aby Zmota stała się wyzwaniem terenowym i tylko i wyłącznie terenowym, które organizatorzy rzucają uczestnikom tego spotkania. Zależało nam bardziej na terenie niż na wyścigu o punktowane miejsca i dziesiąta jubileuszowa edycja w pełni odzwierciedliła tę ideę – pisze Marcin Francuz, organizator jubileuszowej X Zmoty Challenge.
Czwarty sezon Polskiej Ligi Przeprawowej, czyli Prestige VT PLP 2012 dobiegł końca. Po ostatniej imprezie cyklu, jaką była V Sokółka Eco Challenge, poznaliśmy triumfatorów w poszczególnych klasyfikacjach. Załogi, które brały udział we wszystkich eliminacjach, zmuszone były do pokonania naprawdę trudnych wyzwań terenowych.
„Super impreza”, „wspaniały rajd”, „rewelacja” – tak V Sokółka Eco Challenge recenzują zawodnicy. Komandor rajdu Ignacy Lenkiewicz tę edycję imprezy podsumowuje jako rekordową pod względem liczby uczestników i najtrudniejszą z dotychczasowych. Rajd obfitował w awarie aut, które wielu załogom utrudniły lub wręcz uniemożliwiły pokonanie całej trasy.
Impreza odbędzie się w dniach 14-16 września w okolicach gościnnej podlaskiej gminy Sokółka. Komandorzy imprezy, czyli Ignacy Lenkiewicz i Marcin Jurczenia zapowiadają jeszcze trudniejszą trasę niż zazwyczaj. A wystarczy dodać, że w zeszłym roku żadnej załodze z klasy ekstremalnej nie udało się zdobyć kompletu  pieczątek w zakładanym limicie czasu! W tym roku na Sokółce planowane jest kilka niespodzianek i być może wszyscy uczestnicy będą mieli okazję poczuć się jak prawdziwi ułani. W tej chwili trwają prace nad taśmowaniem prób oraz ostatnie przygotowania logistyczne.
Cudowna pogoda i przepiękna, klimatyczna baza nad jeziorem Szeligi towarzyszyła 60 załogom, które przyjechały do Ełku zmierzyć się z trasą IV Nocy Kormorana, będącej trzecią eliminacją Polskiej Ligi Przeprawowej Prestige VT AD 2012.
Druga impreza cyklu Polska Liga Przeprawowa Prestige VT 2012 przeszła już do historii. W ciągu dwóch dni rozgrywanych na terenach Gminy Wyszków I Squszewskich Komarków rywalizowało ogółem 37 załóg podzielonych na 3 kategorie sportowe. Uczestnicy mieli do pokonania 48-kilometrową pętlę, a na niej 12 prób o różnym stopniu trudności i w ciekawym jak na mazowieckie równiny terenie.
IV Zmociątko, będące I rundą  Polskiej Ligi Przeprawowej Prestige VT 2012, zgromadziło na starcie 35 załóg podzielonych na 4 kategorie sportowe. W ciągu dwóch dni uczestnicy mieli do pokonania 47-kilometrową pętlę wytyczoną na obszarze Gminy Załuski i Naruszewo, a na niej 10 prób o różnym stopniu trudności i w ciekawym jak na mazowieckie równiny terenie.

Po raz kolejny zapraszamy do rywalizacji w koleżeńskiej atmosferze polskie załogi przeprawowe. Analogicznie do zeszłego sezonu patronat nad Ligą objęła lesznowolska firma Prestige VT oferująca swoim klientom wysoce wyspecjalizowany i profesjonalny serwis samochodów Land Rover oraz Jaguar.

Trzeci sezon Polskiej Ligi Przeprawowej dobiegł końca. Tym razem patronat nad całością zmagań objął lesznowolski serwis marek Premium Jaguar, Land Rover, Range Rover, czyli Prestige VT, a sama liga otrzymała nazwę PRESTIGE VT POLSKA LIGA PRZEPRAWOWA 2011.
Tym razem spotkaliśmy się na gościnnej ziemi suwalskiej w konwencji pluszowych ludzików z popularnego onegdaj programu Muppet Show. Trasa tegorocznej edycji była najdłuższą z dotychczas zaproponowanych i w opinii wielu utytułowanych załóg była również trasą skrajnie trudną. Największym uznaniem cieszyły się powietrzne trawersy na próbach Świnie w Kosmosie i Loża Tetryków, a także ciągowe bagna na próbie Kermit i Miss Piggy.
Tegoroczny sezon rozpocząłem od entuzjastycznego tekstu na temat rajdu MUTT 2011. I cieszę się, że z końcem roku mam sposobność, by napisać równie entuzjastyczną recenzję (choć przyprawioną odrobiną dziegciu) rajdu Zmota Challenge 2011. Obie te imprezy łączy prawdziwa, autentyczna pasja – zarówno organizatorów, jak i zawodników (z wyjątkami niestety) – do jazdy w terenie. Nie dla tytułów, nagród i medialnego rozgłosu, ale – po prostu – dla czystej przyjemności.
Strategie załóg startujących w Zmocie Challenge 2011 różnią się w takim samym stopniu jak różni się ich doświadczenie i auta, którymi dysponują. Na północno-wschodnim krańcu Polski spotkali się czołowi polscy off-roaderzy, ale i „zwykli” amatorzy. Jedni planują walkę non stop przez 36 godzin (do zaliczenia jest blisko 100-kilometrowa trasa i prawie setka pieczątek), inni rozkładają siły na dwa dni i przed północą planują już  być w łóżkach.
115 załóg, 98 km trasy, ponad 110 pieczęci dla każdej z klas. 11 wymagających prób, w tym niespotykane w polskiej historii off-roadu ciągowe ponad 700-metrowe torfniki i prawie 900-metrowy trawers. A wszytko to w konwencji Muppet Show wg  niezapomnianego Jima Hensona, czyli... IX Zmota Challenge jako finał Prestige VT PLP 2011. Szczegóły i relacje tylko na Terenowo.pl. Zapraszamy!
Trzecia impreza z cyklu Prestige VT PLP 2011 - IV Sokółka Eco-Challange jest już za nami. Na gościnne Podlasie wybrało się czterdzieści osiem załóg startujących w czterech klasach.

Przed nami trzecia runda cyklu imprez pod nazwą Prestige VT Polska Liga Przeprawowa 2011. Tym razem spotykamy się na słynącej z gościnności polskiej ścianie wschodniej. IV Sokółka Eco Challenge odbędzie się w dniach 16-18 września w Sokółce.

Nawet goście z Anglii, uczestniczący w III edycji Nocy Kormorana, przecierali oczy ze zdumienia, widząc dwupoziomowy serwis z 12 stanowiskami obsługi wyposażony w markowy sprzęt i posiadający niebagatelny wystrój. Zasługa to firmy Prestige VT – salonu serwisowego marek Premium, czyli Range Rover, Jaguar i Land Rover, który jest zarazem sponsorem tytularnym Polskiej Ligi Przeprawowej. Ponieważ zarówno salon, jak i zawody stoją na najwyższym światowym poziomie, nic dziwnego, że na starcie II rundy Prestige VT Polskiej Ligi Przeprawowej pojawiło się aż 47 załóg.
Wielkimi krokami zbliża się druga runda cyklu imprez pod nazwą Prestige VT Polska Liga Przeprawowa. Tym razem spotykamy się w samym sercu Mazur w miejscowości, której nazwę pisze się krótko, ale pamięta długo.
W ciągu dwóch dni rozgrywanego na terenach Gminy Załuski i Naruszewo III Zmociątka rywalizowało ogółem 55 załóg podzielonych na 4 kategorie sportowe. Uczestnicy mieli do pokonania 55-kilometrową pętlę, a na niej 10 prób o różnym stopniu trudności i w ciekawym, jak na mazowieckie równiny, terenie.
Miło nam zakomunikować, iż w 2011 roku partnerem strategicznym cyklu Polska Liga Przeprawowa została firma Prestige VT. Cały cykl będzie więc nosił nazwę Polska Liga Przeprawowa Prestige VT.
Po raz kolejny zapraszamy do rywalizacji w koleżeńskiej atmosferze polskie załogi przeprawowe. W bieżącym roku ligowym czeka nas kilka zmian dotyczących zarówno imprez wchodzących w skład PLP jak i regulaminu.
Po czterech rundach wyłoniliśmy najlepsze polskie załogi przeprawowe mijającego sezonu. Dziękujemy wszystkim, którzy brali udział w poszczególnych imprezach cyklu Frontline PLP2010.
VIII Zmota Challenge Gwiezdne Wojny już za nami. Jak celebrity gossip zwykle spotkaliśmy się pod koniec sezonu na terenach północnej Suwalszczyzny i jak zwykle gościliśmy na ziemiach przepięknych gmin Rutka Tartak, Wiżajny i w tym roku premierowo Szypliszki. Aby zmierzyć się z wymagającą trasa Imperium, na starcie zameldowały się 132 załogi tradycyjnie podzielone już na trasy Ekstremalną, Turystyczną i Przygodową.
Po zakończonej II rundzie Frontline PLP 2010, którą była mazurska II Noc Kormorana w klasyfikacji końcowej Poskiej Ligi Przeprawowej nastąpiły istotne zmiany. W  rozgrywanej na Mazurach imprezie wzięło udział ponad 60 załóg z całego kraju. Mimo kilku niedociągnięć natury organizacyjnej trasa dostarczyła zawodnikom wielu wrażeń.
Przed nami drugi rok funkcjonowania Polskiej Ligi Przeprawowej. Po pierwszej edycji otrzymaliśmy wiele pochlebnych komentarzy utwierdzających nas o słuszności tej idei oraz sugerujących drobne zmiany w organizacji. W tym roku Liga będzie jeszcze trudniejsza terenowo i bardziej zróżnicowana krajobrazowo - zapowiada organizator PLP 2010, Marcin Francuz.
Premierowy sezon Polskiej Ligi Przeprawowej dobiegł końca. Po ostatniej imprezie cyklu jaką była VII Zmota Challenge poznaliśmy triumfatorów w poszczególnych klasyfikacjach.
VII Zmota Challenge przeszła już do historii. Za nami dwa magiczne dni na przepięknych ziemiach Suwalszczyzny i pogranicznych terenów litewskich. Wśród scenerii falujących dywanów, szumu górskiej rzeki, podniebnych trawersów, rockrawlingowych pasaży oraz ton błota na trasach VII Zmoty przemieszczały się ogółem 102 załogi samochodowe oraz 10 quadów.
Jeszcze tylko 10 dni pozostało do zamknięcia list startowych VII Zmoty Challenge, będącej jednocześnie zwieńczeniem zmagań w Polskiej Lidze Przeprawowej 2009. Lista startowa na trasie Ekstremu zawiera już prawie całą polską czołówkę przeprawową.
Za nami już dwie eliminacje premierowej odsłony PLP 2009. W lipcu zawodnicy rywalizowali na trasie rajdu Bobek Trophy, w sierpniu – na Mazowieckich Bezdrożach. W październiku czeka nas finałowe edycja Polskiej Ligi Przeprawowej – VII Zmota Challenge.

Rusza nowy projekt w polskim światku off-roadowym, będący okazją do porównania najlepszych polskich załóg przeprawowych. Z inicjatywy organizatorów trzech dosyć wymagających polskich rajdów terenowych w zeszłym roku doszło do porozumienia i powstania Polskiej Ligi Przeprawowej.

Po 30 godzinach morderczej walki z terenem, własną psychą i maszynami w malowniczej gminie Rutka Tartak i terenach przygranicznych po stronie litewskiej zakończyła się długo oczekiwana impreza przeprawowa VI Zmota Challenge.