II etap Drezno-Wrocław 2011 - szukaj wiatru w polu

- Nie, to niemożliwe! – chwytali się za głowę zawodnicy, dowiadując się na mecie poniedziałkowego etapu, że na kończącym oes długim azymucie mieli znaleźć aż trzy Punkty Kontroli Przejazdu (CP). Większość z nich przywiozła do obozu tylko jedną pieczątkę…

Ominięcie CP jest w regulaminie srogo karane. Za brak pieczątki sędziowie dopisują do wyników aż 2 godziny kary. Nic dziwnego więc, że wieczorem po obozie snuło się wielu strapionych zawodników – podobno zadania nawigacyjnego nie zaliczyło aż 70% startujących…

- Na szczęście nam udało się skompletować wszystkie CP – mówi Paweł Oleszczak. – Dzisiejszy etap był krótki (jakieś 60 km), szybki i dosyć łatwy. Dwa brody dało się przejechać na kołach, choć widziałem takich, co utknęli w wodzie. Najciekawiej było na finiszu, bo 14-kilometrowy azymut wymagał ogromnego skupienia. W roadbooku mieliśmy informację, że od 9. kilometra mamy ściśle trzymać się linii prostej, bo mogą się tam znajdować ukryte CP. Okazało się, że uwagę tę należy traktować bardzo dosłownie, czyli jechać dokładnie wg azymutu bez wykorzystywania leżących obok dróg…

Niestety nie wszystkie załogi tak postąpiły. Na jednym z rozwidleń większość wybierała jedną lub drugą odnogę, ale „wygrywali” ci, którzy kierowali się na wprost.  Kto poruszał się drogami, nie natrafiał na ukrytych sędziów. Problemem była również właściwa kalibracja GPS-ów – część zawodników miała ustawione urządzenia na automatyczną korektę wariacji magnetycznej (czy jak to się zwie:)), a część na rzeczywistą. Do punktów trafiali tylko ci drudzy… Wielu spędziło mnóstwo czasu na szukaniu pieczątek. Na odcinku azymutowym zawodnicy jeździli w najprzeróżniejszych kierunkach, kręcili się, zawracali… Nie wszystkim udało się utrzymać nerwy na postronkach – jeden z Land Roverów, jak sugerował jego wygląd, ewidentnie zaliczył rolkę; w innej Suzuce urwało się koło, a zawodnicy do mety dotarli, montując w jego miejscu sprytną płozę z konara drzewa.

Bez kompletu pieczątek do obozu wrócili nawet najwięksi off-roadowi wyjadacze, jak Krzysiek Kretkiewicz, Robert Kufel, Marcin Łukaszewski, Łukasz Lechowicz czy Paweł Kado. Nic dziwnego, że do organizatorów wpłynęła masa protestów, która odniosła efekt. Późnym wieczorem ogłoszono, że przejazd azymutu został anulowany, a trasa etapu oficjalnie kończyła się przed nim. W tłumie zawodników można było usłyszeć gromkie westchnienie ulgi…

O decyzję sędziów nie musiał się martwić Grzesiek Piestrak z Finder Teamu, startujący w rajdzie Land Roverem Discovery 3, któremu udało się zdobyć komplet pieczątek. – Etap był krótki, pokonaliśmy go w godzinę z „hakiem” – opowiada. – Było sporo jazdy „po twardym”, parę bezproblemowych przepraw, kilka kałuż… Nam azymut nie sprawił kłopotów, dotarliśmy do celu pod iglicę, odnajdując wszystkie CP. To był nasz dobry dzień! W ogóle jestem zadowolony z naszego auta, którego budowa w zasadzie wciąż trwa. Póki co – odpukać! – nic się nie psuje. Pracujemy jedynie nad ustawieniem zawieszenia, cały czas coś przy nim kombinując, by lepiej się sprawowało.

Na kłopoty techniczne nie narzeka również Paweł Oleszczak. W poniedziałek wieczorem przy jego aucie nic nie trzeba było robić. – W niedzielę było gorzej – mówi Paweł. – Na etapie eksplodował wąż z płynem chłodniczym. Na naprawę straciliśmy 20 minut, ale nie martwię się, bo to wciąż początek rajdu…

Od wtorku zawodników czekają już większe wymagania. Dwa kolejne etapy na poligonie w Drawsku mają mieć 150 i 200 kilometrów. Kto wie, czy tu nie rozstrzygną się losy rajdu… Drawsko w tym względzie przypomina Mauretanię na rajdzie Dakar, gdzie układał się zwykle wygląd końcowej klasyfikacji. A więc do boju!

Text i foto: Arek Kwiecień / Sigma Pro

 

Zapis relacji na żywo:


Poniedziałek, 27 czerwca 2011
20:24
Prezentowane wyniki to na razie tylko czasy jazdy. Zobaczymy, jak bedzie z karami za ominiete CP. "Wina" Polakow nie wyglada na tak oczywista.

20:20
Nieofic wyniki pon etapu: 1. Daurelle, 2.Lukaszewski, 5.Kufel, 6.Oleszczak, 9.Wieczorek, 11.Kado, 18.Piestrak, 26.Siwiecki, 28.Polowiec, 31.Kaczmarski...

    • 18:00

      By odszukac wszystkie CP, nalezalo jechac idealnie wg azymutu, olewajac drogi. 4h taryfa grozi m.in. Krecikowi, Kuflowi, Duhanikom, Kado, Lech-Polowi...

    • 17:57

      Dzis org sprawil niespodzianke nawet offroadowym wygom. Na 5km azymucie wyznaczyl 3 CP. Wiekszosc zalog znalazla... tylko jeden.

    • 17:45

      W poszukiwaniu straconego czasu...

      default picture
    • 16:45

      Czesc zalog stosuje technike chybil-trafil:) A nuz uda sie znalezc droge? Nawet wytrawny wyga Ostaszewski mial klopot z nawigacja

    • 15:46

      Zalogi kraza w najprzerozniejszych kierunkach, jezdza pod prad, wypytuja o droge. Dezorientacja totalna:)

    • 15:21

      A moze tak pod prad?:)

      default picture
    • 15:19

      Przygrzewa slonce, ptaszki cwierkaja, a zalogi szukaja zaginionych CePekow, jezdzac tam i nazad

    • 14:58

      Takze kibice Oleszczaka i Lechowicza moga byc spokojni, bo ich faworyci zblizaja sie do mety. Czesc zalog wyglada na nieco zdezorientowanych co do ilosci CP.

    • 14:44

      W czubie m.in. Duhaniki, Wieczorek. Kado, dwa Maurice'y i Gladiator. I na pewno ktos jeszcze, ale zdazyl nam uciec:)

    • 14:40

      Samochodom etap rowniez nie sprawil wiekszych problemow. Najszybsze zalogi juz docieraja do mety, podczas gdy inne nie zdazyly jeszcze wystartowac:)

    • 14:18

      Krecik i pierwsi motocyklisci na mecie. W sumie z dojazdowka wyszlo ok 90 km. Trasa szybka, fajna, ale krotka. Na koniec pokombinowany azymut z kilkoma CP

    • 11:41

      Pierwsze motocykle juz na dojazdowce. Lato pelna geba:) Milo i goraco. Z nawigacja lepiej dzis uwazac, bo czesc poligonu jest w uzyciu wojska...;)

    • 09:12

      Oficjalnych wynikow wciaz nie ma, ale Krecik powinien prowadzic w klasie ATV, a Kufel zajmowac 2. miejsce wsrod zalog samochodowych. I oby tak dalej!:)

    • 09:08

      Dzis organizatorzy pozwolili sie wyspac zawodnikom. Start moto i ATV o 11, a samochodow o 12.30. W planie 40 km dojazdu, 70 km wg roadboooka i 15 km azymutu

    • 00:59

      Poniżej znajduje się relacja z sobotniego prologu. Nasze sprawozdanie na żywo z niedzieli znajdziecie tu: [terenowo.pl](s).

    • 00:51

      Blip zreanimował się, więc powracamy do wykorzystywania jego (nie)ograniczonych możliwości. Zapraszamy na relację LIVE z poniedziałkowego etapu Drezno-Wrocław

images/stories/Extreme/DW2011_ND/IMG_0132.jpg

Skomentuj

Upewnij się, że wymagane pola oznaczone gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.